Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a tego to jestem pewna, że jego by już na świecie od dawna nie było :shock: zamarzłby albo by umarł z głodu i odwodnienia... nie wyobrażam sobie go w tym cholernym schronisku zimą :shake:

a trocoxil tak działa - drugą powinno się podać po 14 dniach, dopiero potem kolejne co miesiąc - przez biegunkę i to, że wcześniej dostawał leki przebiwzapalne i przeciwbólowe to chcieliśmy ten czas pierwszy wydłużyć - udało się ale tylko niecały tydzień, no ale teraz będzie znowu lepiej na jakiś czas - i tak przez najbliższe pół roku - potem musi być przerwa - nie wiem co wtedy ... no i prawdopodobnie Birma - moja nowa duża podopieczna będzie brała to samo

Posted

wiesz, i o to chodzi o te radoche :), nie wiem dlaczego popatrzylam na te pierwsze zdjecia i te teraz.....nie moge znalesc slow....poklony dla Ciebie, za Dzordza, za to ze zyje i moze sie bawic ....

Posted

wieso napisał(a):
wiesz, i o to chodzi o te radoche :), nie wiem dlaczego popatrzylam na te pierwsze zdjecia i te teraz.....nie moge znalesc slow....poklony dla Ciebie, za Dzordza, za to ze zyje i moze sie bawic ....


dzięki wieso, bez wsparcia fin. nie dałabym rady :shake: więc każdy dorzucił cegiełkę do życia Dżordża

wilczy zew napisał(a):


noo żebyś wiedziała

zerduszko napisał(a):
On jest miszczem http://img37.imageshack.us/img37/9770/dsc0035ig.jpg
Nie dość, że pies na flexi, to jeszcze zabawia Dżordża :lol:


hahaha do tego musiał się stosować do moich "wskazówek" żeby nie pod słońce, żeby się nie ładował doopą w kadr, etc :errrr: :D



ale... chciałabym, żeby go ktoś adoptował :D nie mam siły :mdleje: od jakiegoś czasu - codziennie - Dżordż mnie budzi - 5.36!!!!!! dokładnie o tej co do minuty - jak nie wstanę to jęczy i kwęka... więc wstaję, idziemy na dwór - oczywiście zanim się ubiorę jest gonienie kotów i szczekanie - czyli już J też nie śpi :roll: spacer jest krótki bo wiedzą, że to jest tylko na szybkie siku i kupe i do domu więc się stosują na szczęście bo ja rano za siebie nie ręczę :evil_lol: wracamy do domu - ja idę do Birmy, on szczeka, wracam, on szczeka... daję mu jeść trochę bo przecież już umiera z głodu, wracam do wyra, chwilę pośpi i zaczyna kwękać... bo już jest znowu głodny! on jest chory jak ja śpię :stormy-sad:nie chcę mu dawać całej porcji jedzenia tak wcześnie bo potem drugi posiłek chce już od 15 i jęczy, a jak drugi o 15 to potem śniadanie będzie chciał chyba o 2 w nocy :lol: aaaaaaaaaaaaa

Posted

no ja mam mordercze myśli :D ale kurde nie da się go przetrzymać - próbowałam - poduszka na głowę i udawać że nie słyszę - no nie da się go przestawić bo jak jemu się już chce to musi szybko - to pewnie też związane z pobytem w schronisku gdzie musiał robić pod siebie :( więc klnąc pod nosem posłusznie wstaję i idę bo mi go szkoda, ale normalnie wykończy mnie...

Posted

malawaszka napisał(a):
hahaha do tego musiał się stosować do moich "wskazówek" żeby nie pod słońce, żeby się nie ładował doopą w kadr, etc :errrr: :D



ale... chciałabym, żeby go ktoś adoptował :D nie mam siły :mdleje: od jakiegoś czasu - codziennie - Dżordż mnie budzi - 5.36!!!!!! dokładnie o tej co do minuty - jak nie wstanę to jęczy i kwęka... więc wstaję, idziemy na dwór - oczywiście zanim się ubiorę jest gonienie kotów i szczekanie - czyli już J też nie śpi :roll: spacer jest krótki bo wiedzą, że to jest tylko na szybkie siku i kupe i do domu więc się stosują na szczęście bo ja rano za siebie nie ręczę :evil_lol: wracamy do domu - ja idę do Birmy, on szczeka, wracam, on szczeka... daję mu jeść trochę bo przecież już umiera z głodu, wracam do wyra, chwilę pośpi i zaczyna kwękać... bo już jest znowu głodny! on jest chory jak ja śpię :stormy-sad:nie chcę mu dawać całej porcji jedzenia tak wcześnie bo potem drugi posiłek chce już od 15 i jęczy, a jak drugi o 15 to potem śniadanie będzie chciał chyba o 2 w nocy :lol: aaaaaaaaaaaaa


jestem pełna podziwu dla J.

w pierwszej chwili myślałam,że Ty o J. :splat:
Zgredzika bym udusiła;po co się ubierasz,zarzuć coś tylko a po co do Birmy latasz

Posted

wilczy zew napisał(a):

Zgredzika bym udusiła;po co się ubierasz,zarzuć coś tylko a po co do Birmy latasz


a czym się różni ubranie od zarzucenia czegoś? jak wolisz - zarzucam coś na doopsko :D
a do Birmy latam bo też chce siku jak widzi, że maluchy są na dworze więc nie będę jej przetrzymywać tym bardziej, że ona załatwia się o zmroku a potem jak jest ciemno to nie chce wychodzić już więc jak najbardziej u niej o świcie jest odpowiednią porą

Posted

malawaszka napisał(a):
a czym się różni ubranie od zarzucenia czegoś? jak wolisz - zarzucam coś na doopsko :D
a do Birmy latam bo też chce siku jak widzi, że maluchy są na dworze więc nie będę jej przetrzymywać tym bardziej, że ona załatwia się o zmroku a potem jak jest ciemno to nie chce wychodzić już więc jak najbardziej u niej o świcie jest odpowiednią porą



:megagrin:


Tak w ogóle to straszne śpiochy jesteście :)

Posted

Ja od dwóch dni dostaję dyplomatycznie łapą po głowie od Nelki o 5.30 - złapała jakiegoś wirusa i jej zdaniem to odpowiednia pora na pierwszy spacer ... :mdleje:

Dżordż młodnieje w oczach :loveu: A jak Mrówczyńska?

Posted

było kilka telefonów, ale centra miast, kamienice i jedno jakieś szemrane gospodarstwo które sie ogłasza, że zbiera różne zwierzątka :shock: przestali się odzywać jak posłałam ankietę... a do kamienicy/bloku/centrum ja jej nie oddam bo ona się boi i hałasuje w domu, na spacerach panikuje jak drzewa w lesie głośniej zaszumią, więc ja nie chcę jej stresów takich fundować - swoje w życiu przeszła - albo znajdziemy taki dom jaki dla niej mam wymarzony albo zostanie

Posted

malawaszka napisał(a):
albo znajdziemy taki dom jaki dla niej mam wymarzony albo zostanie


Bardzo słuszne podejście :cool2:
A dla Dżordża też wymarzyłaś dom czy zostanie :D :D :D

Posted

dla Dżordża wymarzyłam - on byłby szczęśliwszy i spokojniejszy w domu gdzie byłby sam, bez kotów przede wszystkim bo bardzo go wkurzają i MUSI je gonić i się wydzierać na nie i bez dzieci bo MUSI gryźć je po stopach :shock: przestały do nas przychodzić przez niego :D no i on mógłby mieszkać w bloku, ale z windą koniecznie i z kimś kto nie pracuje po 10 h bo tyle to Dżordż nie wytrzyma

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...