Iv_ Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Menrzuś napisał(a):Rzadka krew - będziesz arystokracją wątkową ;) oj :oops: ale z tego co wiem to......ktoś się jeszcze tu odezwie z taką grupą krwi jak moja :evil_lol: ;) Quote
Menrzuś Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 shirrrapeira napisał(a):Tez mam A Rh+ grupe krwi. To jak będę potrzebował, to wiem gdzie dzwonić :razz::loveu: Quote
Menrzuś Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Bila napisał(a):No nie wkurzaj mnie:angryy:. Pasujesz. Ja nie wiem, jaką mam, a pasuję :evil_lol: Ty to masz napewno 0 :evil_lol: Quote
Menrzuś Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Iv_ napisał(a):ja chiba też nie pasuję, bo mam B Rh+ :roll: Rzadka krew - będziesz arystokracją wątkową ;) Quote
Bila Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Menrzuś napisał(a):Ty to masz napewno 0 :evil_lol: Musiałabym to sprawdzić:roll::roll:. Nie wiem, jak to jest u hipków:cool3:. Quote
Menrzuś Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 [quote name='Bila']Musiałabym to sprawdzić:roll::roll:. Nie wiem, jak to jest u hipków:cool3:. u hipków to jest 0 ...... absolutnie :evil_lol: krew dla wszystkich :p Quote
Bila Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Iv_ napisał(a):hhaahahah teraz mnie rozwaliłaś :lol: nie wiesz jaką masz;) ale to bez znaczenia jaka ta grupa, ważne jacy my jesteśmy , jak reagujemy na innych i jakie z nimi budujemy relacje i czy jak ja to nazywam jest .........nam z nimi po drodze ;) :p Nie hahaj, naprawdę nie wiem, jakoś tak nigdy tego nie sprawdzałam:roll:. No pewnie, że po drodze:multi: Quote
Bila Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 [quote name='Menrzuś']u hipków to jest 0 ...... absolutnie :evil_lol: krew dla wszystkich :p Zoolog-hematolog:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Menrzuś Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Iv_ napisał(a):oj :oops: ale z tego co wiem to......ktoś się jeszcze tu odezwie z taką grupą krwi jak moja :evil_lol: ;) Pewnie jakaś wampirzyca, co wyssała ją Tobie :diabloti: Quote
shirrrapeira Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Tylko powiedzcie jak uwierzyc w siebie, jak przestac myslec o tym co mowi ojciec i przestac sie przejmowac. Quote
Bila Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 shirrrapeira napisał(a):Tylko powiedzcie jak uwierzyc w siebie, jak przestac myslec o tym co mowi ojciec i przestac sie przejmowac. Normalnie, to w którymś momencie samo przychodzi. Ja to sobie w takich momentach powtarzam jak mantrę " mam to w d..., mam to w d..." i potem sama w to wierzę:cool3: Quote
Menrzuś Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Bila napisał(a):Zoolog-hematolog:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Rzadka specjalizacja :shake:.....i do tego brak konkurencji - chyba se profesurę zrobię :hmmmm: :evil_lol: Quote
Iv_ Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Bila napisał(a):Nie hahaj, naprawdę nie wiem, jakoś tak nigdy tego nie sprawdzałam:roll:. No pewnie, że po drodze:multi: :crazyeye: to Ty nigdy nie chorowałaś, nigdy badań nie robiłaś? :roll: jesoooooooo gdzie Ty sie uchowałaś, bez znajomości grupy krwi :evil_lol: No to maszerujemy dalej :diabloti: :loveu: Quote
Bila Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Menrzuś napisał(a):Rzadka specjalizacja :shake:.....i do tego brak konkurencji - chyba se profesurę zrobię :hmmmm: :evil_lol: No, nikt by ci nie podskoczył :cool3::lol: Quote
Iv_ Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Menrzuś napisał(a):Pewnie jakaś wampirzyca, co wyssała ją Tobie :diabloti: ano taka jedna wamirzyca ma moją krew :evil_lol: :diabloti: Quote
e.v.a Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Menrzuś napisał(a):Zrobisz minę postrzelonej łani to Ci przesuną :evil_lol: :lol::lol::lol: musze sie naumiec takowej :evil_lol: Quote
Menrzuś Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 shirrrapeira napisał(a):Tylko powiedzcie jak uwierzyc w siebie, jak przestac myslec o tym co mowi ojciec i przestac sie przejmowac. Nie słuchać go, mimiką twarzy nie dawać mu satysfakcji bycia Panem. Założyć słuchawki i słuchać muzyki. Jak przy stole, to odpowiedzieć, że wspaniały dzisiaj kurczak jest. Nie bać się. Wiem, że łatwo to powiedzieć, ale przed spaniem pomyśl co i jak. Może dziewczyny coś Ci jeszcze dopowiedzą - ostatecznie ja też jestem facet Quote
Bila Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Iv_ napisał(a)::crazyeye: to Ty nigdy nie chorowałaś, nigdy badań nie robiłaś? :roll: jesoooooooo gdzie Ty sie uchowałaś, bez znajomości grupy krwi :evil_lol: No to maszerujemy dalej :diabloti: :loveu: No tak jakoś sobie żyję:roll::oops::cool3:. badania tam miałam kiedyś robione, ale nie na grupę krwi, jakieś tam erytrocyty inne to mi badali, ale grupy krwi to nie:shake: Quote
shirrrapeira Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 No nie nastepna, a myslalam, ze fajna kobitka czy ja mam sie przejmowac? Shirra... troszku jestem zdziwiona Twoja postawa, jednakże domyslam sie ze czujesz sie calkiem bezradna, w stanie depresyjnym(?) masz o ile sie nie myle pesymistyczny styl wyjasniania-tak wynika z Twych wypowiedzi, i kółko sie zamyka. Twoje zycie zamyka sie w okół rodziców, i patrzeniu za nimi. Nie dostalas chyba jeszcze mozliwosci, i nie doswiadczylas wolnego lotu-szkoda.. bo zycie Ci ucieka z lekka. Uwierz mi-sa gorsze problemy na swiecie-wojny, zabijanie. My mamy Polske wolna, praca jest wszedzie, nawet przy glupich ulotkach. Albo wiesz ilu ludzi w sklepach, nawet na kasie poszukuja? Nic prostszego-pójść spytac i juz siedzisz na kasie i zarabiasz-grosze na początek bo grosze- ale ZAWSZE TO WLASNE. I jak napisal Olek mądrze-zacznij życ na własny koszt to Cie zaczna szanowac ;-) Nie sadze ze Olek i reszta sie na Tobie wyzywaja...raczej wedlug mnie chca pomóc bys zrozumiala pewne sprawy :smile: Z Twoich wypowiedzi jasno i dokładnie wynika ze myslisz jak myslisz, nie potrafisz przerwac blednego koła. Ciagle znajdujesz wymówki, zeby tylko nie zaczac dzialania własnego, bo to sie wydaje trudne. Narzekanie sie pojawia -to Twoj nawyk, dzieki ktoremu chcesz by wszyscy za Ciebie robili..a tak na dluższa mete sie nie da.....serio. A najbardziej mnie dziwi, że...ekhm... sluchasz sie w ten sposob matki :-o szok... jakbym ja sie sluchala tak matki i ojca to chyba bym dawno ześwirowala. Ja tak im pyskuje czasem ze maja mnie dosc,wychodze, trzasne drzwiami, oni ględza dalej, ja rozpuszczam muze i luz :lol: :evil_lol: Poza tym tez slyszalam madre slowa-ze mozna mieszkac z rodzicami, ale trzeba sie usamodzielnic... mieszkac nie znaczy byc od nimi zaleznymi ;-) Szczerze Ci powiem ze ja keidys tez nie potrafilam postawic na swoim, moj brat tez nie(3lata mlodszy). Nasi rodzice starsznie nas przytlaczali, takie przymuły bezradne chodzilismy. Najpierw moj brat sie odcial, zaczal robic co chce, kiedy chce, zaczal prace, teraz wyprowadzil sie. Pozniej mnie namowil, przez rozmowy zebym tez zaczela lepiej zyc.... i naprawde czuje sie normalnie, wiem ze nic nie musze, prace mam chyba 3 czy 4 ale mam. Zawsze sie cos znajdzie, Jak nie przy telefoni komorkowej to w Kakadu ;-) a teraz w osiedlowym zoologiku :smile: byle do przodu. A TY napisalas cos Shirra o facecie-Ty go masz? Uff ale sie rozpisalam :loveu::diabloti: No coz dla kazdego sa inne problemy... Moze do tego dochodzi slaby wzrok, krzywy kregoslup a i ostatnio sluch, bo kiedys mnie do pracy nie dopuscili z powodu sluchu. Quote
Menrzuś Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Iv_ napisał(a):ano taka jedna wamirzyca ma moją krew :evil_lol: :diabloti: a to ssak przebrzydły :diabloti:.....człowiek tu serce na dłoni, a ona za gardło :diabloti: Quote
Iv_ Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 [quote name='shirrrapeira']Tylko powiedzcie jak uwierzyc w siebie, jak przestac myslec o tym co mowi ojciec i przestac sie przejmowac. To przychodzi z czasem. Dojrzewamy wewnętrznie do pewnych rzeczy. Ciągle ewoluujemy przecież. W każdym bądź razie nie możesz sobie nabijac do głowy tego co on Ci mówi. Musisz patrzeć poztywnie w przyszłość, a przeszłość to już to co było, to historia, nie rozpatruj jej, po prostu traktuj jako coś co uczy nas zdobywać doświadczenia. Jak powiedziała Selket.......głowa do góry, cycki do przodu.......czeka na Ciebie sukces w życiu :loveu: Quote
Menrzuś Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Bila napisał(a):No, nikt by ci nie podskoczył :cool3::lol: No maaaaasz :p......zadkiem bym go w glebę wcisnął :evil_lol: Quote
Bila Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Menrzuś napisał(a):No maaaaasz :p......zadkiem bym go w glebę wcisnął :evil_lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Selket Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 No ja cieeee:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Iv, Ty mnie wręcz zacytowałaś:crazyeye::crazyeye: O jaaaa...... <pęka z dumy> (nie ma takiej ikony, poważne niedopatrzenie:diabloti:) A ja mam B0 Rh+ więc nic a nic do Was nie pasuję:placz: (to ja TA Wampirzyca:diabloti:) Quote
Menrzuś Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 evaxon napisał(a)::lol::lol::lol: musze sie naumiec takowej :evil_lol: No nie wierzę, że nie znasz takiej minki :crazyeye: - szary puder, bużka w ciup, oczka rozbiegane, strach na twarzy.....i załatwione :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.