Iza i Avanti Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Menrzuś napisał(a):Doleciało słonko? :razz: Woli leżeć koło mnie, chociaż balkon otwarty jest Chyba ze mnie napięcie spłynęło. Przynajmniej wiadomo co jest. Chyba się walnę koło niego :roll: Walnij się... Albo walnij setkę! Też pomaga! :evil_lol: Quote
apple Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 [quote name='Iza i Avanti']buuuuuuuuuuuuuhahahahahaha! :evil_lol:No tak:roll: Nieeeeeee....wtedy zasnąłbym na amen :diabloti:No!:diabloti: Quote
Iza i Avanti Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Menrzuś napisał(a):Nieeeeeee....wtedy zasnąłbym na amen :diabloti: aaaaaaaaaaaaaaaaaa... Rozumiem, że się bojasz??? :diabloti::cool3: Quote
Menrzuś Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Iza i Avanti napisał(a):Walnij się... Albo walnij setkę! Też pomaga! :evil_lol: Jeszcze może do wetki pojadę z tymi wszystkimi wynikami.....dzisiaj setki mi nie trzeba Quote
Menrzuś Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Iza i Avanti napisał(a):aaaaaaaaaaaaaaaaaa... Rozumiem, że się bojasz??? :diabloti::cool3: Wiesz....Argon potrzebuje sprawnego opiekuna :razz: Quote
apple Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 [quote name='Menrzuś']Jeszcze może do wetki pojadę z tymi wszystkimi wynikami.....dzisiaj setki mi nie trzebataaak ostrożności nigdy za wiele:p Quote
Menrzuś Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 [quote name='apple']No tak:roll: No!:diabloti: A co Ty taka zgodna, co? :razz: Quote
Menrzuś Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 [quote name='apple']taaak ostrożności nigdy za wiele:p To śmigam, bo za godzinkę trzeba będzie pomóc Argonowi oddać kroplówkę naturze :hand::calus: Quote
Iza i Avanti Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Menrzuś napisał(a):To śmigam, bo za godzinkę trzeba będzie pomóc Argonowi oddać kroplówkę naturze :hand::calus: Śmigaj! Ja też już uciekam powoli do domku! Buziam i tulę! :loveu: I myślę o Was! Quote
apple Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 [quote name='Menrzuś']A co Ty taka zgodna, co? :razz:No jak to co.....a co mam sie sprzeczac jak madrze mówicie:diabloti: Quote
apple Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 [quote name='Menrzuś']To śmigam, bo za godzinkę trzeba będzie pomóc Argonowi oddać kroplówkę naturze :hand::calus:No to leć.......trzymajcie się..........bede trzymała kciuki za Argonka:loveu: Quote
Bila Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Matko i córko, co tu się działo:crazyeye:. Cholera, a skąd to zapalenie otrzewnej:angryy:. Wymiziaj niuniusia ode mnie i trzymam wszystkie kciuki, jakie mam, a mam dwa:diabloti:. Musi być dobrze Quote
e.v.a Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 mały biedny Argonek :shake::shake::shake::shake: buziole od Tigry i tarmoszonko od ciotecyki Ewecyki:loveu: Quote
Menrzuś Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Z Argonkiem juz jest lepiej - przynajmniej na zewnątrz. Leży teraz kołami do góry całkowicie odprężony :p.....nawet troszkę zjadł swojej puszki. Jeszcze daleko do wyzdrowienia, ale jest pod dobrą opieką i wszystko będzie dobrze. On nie może mieć przeziębienia czy bólu zęba - od razu czerniak, zapalenie otrzewnej :shake: Jak wróciliśmy, to pozostała część stada, która to sama w domu została, przywitała jego jak nigdy przedtem. Mnie nawet nie zauważyli. Gacek skacząc do fafli Argona aż popiskiwał :evil_lol: Quote
halbina Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 ojejejeje... biedaczek kochany... ale już dobrze?... :roll: Quote
Menrzuś Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 halbina napisał(a):ojejejeje... biedaczek kochany... ale już dobrze?... :roll: dobrze to się czuje......a ze środkiem to trzeba walczyć - to dopiero początek Quote
Bila Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Kciukujemy dalej, rzecz jasna. Ale przeżycia mieliśmy. A wety co gadają? Quote
Bila Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Otrzewna da się bezoperacyjnie rozbroić? Ale pewnie wykończeni jesteście:shake:, tyle nerwów Quote
Alicja Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 :kciuki: nadal trzymam za Argonka ...podczytywałam ... :oops:......:calus: Quote
Menrzuś Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Ponoć da się rozbroic antybiotykami, bo to nie jest zawartość jelit tylko cUś wysiekowe. Nie znam sie na tym - za dużo tych medycznych zwotów było. Kroplóweczki i antybiotyki. Najgorsze było to, że sie nie wiedziało co jemu jest. Teraz to tylko leczenie. Ze mnie już to spłynęło, ale nie powiem - cykora już miałem patrząc jak Argon wygląda i jak się zachowuje :shake: Quote
Menrzuś Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 [quote name='Alicja']:kciuki: nadal trzymam za Argonka ...podczytywałam ... :oops:......:calus: Dzięki - przyjemnie jest jak tyle osób trzyma kciuki :calus: Quote
Menrzuś Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Żeby nie było tak smutno :razz: http://www.youtube.com/v/l4QzF4eg8OY Rozwiązywanie supełka 3 http://www.youtube.com/v/MAvQZLdcDqM Gdzie jest Argon? http://www.youtube.com/v/Cq68Fw6GhoA Sus Sylwy Quote
Bila Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Menrzuś napisał(a): Najgorsze było to, że sie nie wiedziało co jemu jest. Teraz to tylko leczenie. Ze mnie już to spłynęło, ale nie powiem - cykora już miałem patrząc jak Argon wygląda i jak się zachowuje :shake: Wyobrażam sobie:shake:. Zwariować można:nerwy:. Niech nam tylko chłopak zdrowieje Quote
Menrzuś Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 Bila napisał(a):Wyobrażam sobie:shake:. Zwariować można:nerwy:. Niech nam tylko chłopak zdrowieje Z nim to cały czas coś - za długo było dobrze :shake: Ależ mnie dogo wywala :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.