Miki Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Ta jedna szara to tak. Ona jest podobna do Hultaja tylko dużo mniejsza. Rudy na tym zdjęciu z sunią to ten piesek, którego fotki robiłam w zeszłym roku. Jest w pierwszym poście. Ten drugi rudy to też piesek, ale młodszy i sporo mniejszy. Czyli jedna sunia szara i dwa rude pieski. Quote
Miki Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 Nie wiem, co się tam dzieje. Jak sunia? Źle mi z tym. Muszę szukać hoteliku, ale jak ja tam dostarczę? Czy ona jeszcze tam jest? A Didier - czy wiadomo co u niego? Quote
malagos Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Ja jtro znów ruszam w trasę do Ostrowi. Zawsze mnie dziwią te bezdomne psy w Ostrołęce (mają schronisko w Kruszewie) i Ostrowi (schronisko w Ostrowi). Quote
Miki Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 A ja mam znowu "artroskopię w domu". Odwleka się możliwość pomocy suni. Mam nadzieję, że jest za młoda na szczeniaki, chociaż nadzieja matką głupich jak wiadomo. Quote
Miki Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Ta sunia z tymczasowym imieniem Tajka została dziś przywieziona do Warszawy. Może nie jest szczególnie ładna, ale jest bardzo miła i mądra. Padam więc aktualne zdjęcia wstawię później. Quote
Miki Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 Sunieczka jest przesłodka to po pierwsze. Po drugie bardzo grzeczna. Po trzecie mogę się mylić, ale wydaje mi się, że miała już szczeniaki i spodziewa się następnych. W domu nie nabrudziła, grzecznie spała sama w kuchni. Na spacerze szuka jedzenia. Bawić się nie chce. Znalazłam 6 kleszczy i nie jestem pewna czy to wszystkie. Miała też pchły. Syn kupił jej wczoraj Advantix. W domu nie szczeka, nie drapie do drzwi. Jak się ją zostawi trochę piszczy. Próbuje upolować moje koty, ale myślę, że to przejściowa sytuacja. Na psy na ulicy warczy. I jeszcze jedno: mój mąż nie wie, że mam ja w domu i mam nadzieję, że się nie dowie, a ojciec pyta co 15 minut, kiedy ją "zabiorą" :razz: Quote
malagos Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 Rany, Miki, to dzielna jesteś że zabrałaś ją do siebie ;) A jak maż ją zobaczy, to ?............. Zostaje u Ciebie na dt, czy szukamy? Quote
monika083 Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 Miki jak mozliwosc teraz zrobienia jej domowych, ogloszeniowych fotek, to byloby super, Quote
Miki Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 Więc tak. Byłyśmy u weta. Mamy tabletki na robale, ale podać możemy za tydzień. Ciąży pani doktor powiedziała nie może jeszcze stwierdzić. Trzeba zrobić usg. Sypią się z niej nadtrute pchły i łażą po podłodze.:roll: Sunia boi się aparatu i telefonu. Próbuję robić te zdjęcia, ale na razie średnio to wychodzi. Na kanapę z tymi pchłami też jej nie zapraszam. Sunia nie wie co to siad, chodź. Właściwie nie wie jak ma się zachować. Co do hoteliku - mam cichą nadzieję na jeden hotelik. Jeśli nie, będę ją musiała zawieźć mężowi pekaesem na Mazury.:crazyeye: Nie wydaje mi się to rozsądne. Quote
Miki Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 monika083 napisał(a):Biedna psinka:( Znalazłam siódmego kleszcza. :placz: Tajka jest niesamowicie czujna. Może to pozwoliło jej przetrwać miedzy autobusami. Kładzie się z hukiem na ziemię i zaraz zasypia. Ale każdy najmniejszy szelest powoduje, że zrywa się na równe nogi gotowa do biegu. :crazyeye: Quote
Miki Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 http://kurierostrolecki.pl/95324,Napisali-do-nas-Problem-bezpanskich-psow-Odpowiada-posel-i-ministerstwo.html Quote
Miki Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Mam dzisiaj sporo pracy przy komputerze. Leży ze mną ta bieda. Dość ciężko oddycha. Nie tyle ciężko co głośno. Nie może pospać paru minut spokojnie. Każdy nowy dźwięk ją budzi. Chciałam się z nią trochę pobawić - patrzy na mnie i nie wie, czego ja chcę. Jest całkiem bezradna, tuli się tylko do rąk. Ja też nie wiem, co mam robić - moje psy są zawsze gotowe do zabawy. Wczoraj zaliczyłam koszmarną scenę między moją córką a moim ojcem z sunią w tle. Chyba skończę w wariatkowie. Ojciec nie odzywa się do mnie a córka chce się wyprowadzić do bursy. Quote
Neris Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Tajka 5 kwietnia w Myszyńcu :-( I 2 tygodnie później... Quote
malagos Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Miki, dajesz sobie radę? Znam to uczucie, niestety, gdy postępujesz wbrew wszystkim, rodzinie, znajomym......Zaliczyłam to 4 lata temu, oj, była wojna...... Quote
Miki Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Dawałam przez cztery dni, ale przyszło wybawienie:loveu: Tajka jest w hoteliku:multi: Ja mam jeszcze zdjęcia z domu, ale niestety za duże:placz: Może ktoś pomógłby mi je wstawić, bo nie umiem:niewiem: Quote
malagos Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Prześlij mi, moze troche zmniejsz, szybciej dojda: [email protected] Quote
Neris Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Jakbym jutro jechała to wpadnę CI pomóc. Malagos, od wczoraj radę daję JA:diabloti: Quote
Miki Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 [quote name='malagos']Prześlij mi, moze troche zmniejsz, szybciej dojda: [email protected] Spróbuję przesłać, bo zmiejszyć nie umiem ani trochę. Quote
Neris Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 [quote name='malagos']Prześlij mi, moze troche zmniejsz, szybciej dojda: [email protected] Właśnie ona zmniejszać NIE UMI. Wstawiać umi. Quote
malagos Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Ja umim wstawiając zmniejszyć. Nie wiedziałam, ze teraz u Ciebie, Neris, ta pannica :) Quote
Miki Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Neris napisał(a):Jakbym jutro jechała to wpadnę CI pomóc. Malagos, od wczoraj radę daję JA:diabloti: Bardzo proszę! Jakbym tak wreszcie coś umiała, byłoby bosko:lol: Quote
Neris Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 malagos napisał(a):Ja umim wstawiając zmniejszyć. Nie wiedziałam, ze teraz u Ciebie, Neris, ta pannica :) To się stało nagle... Po śmierci Malizny i Finfina zrobiło się miejsce. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.