Seaside Posted April 26, 2008 Author Posted April 26, 2008 zmiany na pierwszej wprowadzone ;) Ale się cieszę z tych wieści :multi: Quote
quasimodo Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 I my się cieszymy, czekamy na wiadomości i pozdrawiamy! Quote
Aga76 Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Pozdrawiamy i cierpliwie czekamy na wieści z pierwszej ręki. Quote
taxelina Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 haha sam zadzownil wczesniej :D PN maja od poniedzialku, beda teraz zalatwiac Neta no i ubezpieczenie dla Justysi z jego pracy. Cierpi biedna jeszcze ale mowil Grzes ze duzo mniej niz w Pl - klimat robi swoje. Wczoraj bylo takie swieto Valborg - ogien sie pali w pochodni i w ogole sie ma imprezke w wielu miastach - oni byli tam, ogien widzieli a w kopalni byly fajerwerki :D tak wiec milo spezili czas. zwierzaki sie zaklimatyzowaly ;) Rodzinka pozdrawia i dziekuje za pozdrowienia!! Quote
egradska Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Dziękujemy za wieści:loveu: Zwłaszcza takie dobre Quote
AguśSosnowiec Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 Seaside napisał(a):łyso tu bez nich :( Oj tak, i to bardzo.. Ale az serce sie cieszy cale jak sie czyta takie wiesci!:loveu: Justysiu i Grzesiu- jestescie bardzo dzielni!! :loveu: Czekamy na Was tutaj!!!:cool3: Quote
Aga76 Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 To już niebawem znów będa z nami na łączach :loveu: Quote
Justysia i Grześ Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 :) My tylko na chwileczkę. Skorzystaliśmy z okazji, że mamy chwilkę i podjechaliśmy na internet. Niestety Szwecja jest krajem totalnych absurdów i jednym z nich jest właśnie to, że za nic nie chcą nam podłączyć internetu :shake: Mamy już numery personalne więc powinniśmy móc większość rzeczy załatwić – a tu jednak nie... Zrobili nam psikusa stwierdzając, że internet jest dla nich i my możemy się starać o niego dopiero gdy uzyskamy szwedzkie dowody osobiste, czyli mniej więcej za jakieś 5, 6 tygodni... Oczywiście na podłączenie internetu i telefonu będziemy musieli poczekać sobie jeszcze dodatkowo jakieś 3 tygodnie :mad: Ale mniejsza o to – postaramy się czasami odezwać korzystając z tego, że w niektórych miejscach można internet złapać o czym się właśnie dowiedzieliśmy... Tylko czasu dość niewiele mamy na jeżdżenie :roll: ~~~~~~~ Tak skrótowo pisząc (na razie), u nas nawet dobrze :fadein: Kotom się totalnie poprzewracało w głowach i szaleją jak głupie – głównie po nocach :watpliwy: Ronko oczywiście po swojemu świruje ile wlezie a czasem nawet i bardziej :smhair2: Szaruś w zależności od chwili a to wariuje jak szczenior a to znowu nie ma na nic kompletnie sił . Niestety ostatnio już coraz bardziej widać te 15 lat na Szarusiowym karku, chudnie w oczach i sił ma coraz mniej :-( Ale mamy nadzieję, że pocieszy się jeszcze Szwecją jak najdłużej. Ja faktycznie przez pierwsze dni czułam się o niebo lepiej i wreszcie porządnie się wyspałam, (w sumie to postanowiłam sobie chyba odespać te wszystkie nieprzespane noce w Polsce :lol:), ale znowu teraz jest strasznie i nie za bardzo wiemy co z tym zrobić... Musiałam odstawić żelazo bo to chyba ostatnia rzecz, która mi służy i zrobiło się znowu troszkę lepiej, ale sypią się inne rzeczy i nie dają mi spokoju :shake: Zobaczymy co będzie dalej, ale jesteśmy dobrej myśli :fadein: Grześ pracuje, wychodzi wcześnie bo o 7 już zaczyna a gdy wróci i doprowadzi się do porządku pozostaje naprawdę niewiele czasu na wyjazd na zakupy, spacer itp. Męczy Go też jakieś wstrętne choróbsko i nie chce sobie iść już od dawna – w sumie przed wyjazdem się zaczęło :shake: Też przyjechałam w kiepskim stanie ale jakoś mi w końcu przeszło a Grzesia się trzyma i trzyma :-( A mama pojechała dziś w nocy.... :placz::placz::placz::placz::placz::placz: PS. UeMka witamy :loveu: :) :) I ogólnie witamy Was wszystkich i dziękujemy za te wszystkie kciuki i miłe słowa :loveu: :loveu: :loveu: Cudnie tak po tych trzech tygodniach było poczytać sobie Wasze posty :multi: Duuużo można by pisać, ale niestety jak na razie brak stałego łącza nas strasznie ogranicza więc chcieliśmy tak chociaż troszeczkę dać o sobie znać... Pokazać, że żyjemy i wcale o Was nie zapomnieliśmy :razz: :lol: :lol: :lol: Quote
quasimodo Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Strasznie miło móc znowu was "usłyszeć"! Jak widać nie jest tam Wam tak do końca "lekko", ale mamy nadzieję, że z czasem się będzieWam coraz lżej... Najważniejsze jest zdrówko, którego Wam życzymy z całego serca! No i marzy nam się, żeby Szariczek nacieszył sie jeszcze życiem... Pozdrawiamy najserdeczniej! Quote
AguśSosnowiec Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 JUPIIIIIIIIIIIIIII!!!!!!!!! :multi: WITAJCIE KOCHANI! :loveu: :loveu: :loveu: Quote
beam6 Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Czekałam z dużą tęsknotą na posta od Was i bardzo się cieszę, że już jesteście :) Quote
GeBa Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Hejka szwedady! Fajnie ze od czasu do czasu mozecie kliknac kilka slowek jak widac zlecialy juz 3 tygodnie za chwiel ani sie obejzymy bedziemy opijac inne rocznice. Szarus ciesz sie tam zielonymi lakami jak najdluzej. Koty nie wariowac Justynka zdrowiec Grzes nie zameczac sie. Quote
Aga76 Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Justysia i Grześ napisał(a):God afton :evil_lol: :Cool!: noo nareszcie! Justysia i Grześ napisał(a): Duuużo można by pisać, ale niestety jak na razie brak stałego łącza nas strasznie ogranicza więc chcieliśmy tak chociaż troszeczkę dać o sobie znać... Pokazać, że żyjemy i wcale o Was nie zapomnieliśmy :razz: :lol: :lol: :lol: :loveu::loveu::loveu: Pozdrawiamy słonecznie, życzymy zdrówka i jak najlepszego samopoczucia, miziamy namiętnie cały szanowny zwierzyniec. Quote
czar_na Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Zajrzałam a tu taka niespodzianka :multi: Justysiu, Grzesiu i Wy i zwierzaki możecie teraz odchorowywać podróż i napięcie związane z przenosinami i przygotowaniami do nich. Szarik jest już emerytem więc pewnie trochę mu minie zanim całkiem się przestawi i zaaklimatyzuje. Justynko mam nadzieję, że to pogorszenie jest mimo wszystko tylko chwilowe a lepsze samopoczucie da Ci możliwość załatwienia z kopa tej wstrętnej choroby. Grzesiu musisz wyzdrowieć, Ty jesteś podporą tej rodziny dlatego ale już zabieraj sie za siebie !! Szariku drogi uprasza sie psiejskiego byś miał litość na Opiekunami i zebrał sie w sobie. Oni potrzebują wreszcie odpoczynku a nie nowych trosk. Roni rozruszaj Szarika by zamiast myśleć o emeryturze przypomniał sobie dzieciństwo i obudził ponowna chęć do życia i brykanek. Kociejstwu przypomina sie ,że wszędzie dobrze byle z nimi dlatego mogą robić co chcą ;) ps. powiedzcie tej okropnej Szwecji ,ze prawo prawem ale my tu tęsknimy i nie zgadzamy sie na taki stan rzeczy jakim jest wielotygodniowe czekanie :shake::placz: Quote
egradska Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Dołączam do grona entuzjastycznych reakcji na pierwszą "zagamaniczną" relację:multi:, z nadzieją, że opisywane dolegliwości jednak ustąpią i wreszcie zaczniecie żyć z mniejszym bagażem stresów;) Liczę też nieśmiało, że dopóki stosowne kabelki nie zostaną Wam zainstalowane, Mama zechce tu wpadać z wizytą i relacjami:cool3: Pozdrawiamy:loveu: Quote
Seaside Posted May 8, 2008 Author Posted May 8, 2008 [quote name='Justysia i Grześ']God afton :evil_lol: aaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!! :multi::loveu::multi::loveu::multi::loveu::multi::loveu::multi::loveu::multi::loveu::multi::loveu::multi::loveu::multi::loveu::multi::loveu::multi: Quote
Seaside Posted May 8, 2008 Author Posted May 8, 2008 No teraz na spokojnie doczytałam całość :p Pierwsze kroki za granicą chyba zawsze są takie - przecież to nie wczasy tylko życie sobie ułożyć trzeba od nowa :loveu: Byle tylko z tym waszym zdrowiem się zaczeło ukłądać :-( Justynko, a jakiś kontak z tamtejszymi lekarzami już miałaś?? Jakie podejście wogóle do sprawy tam jest...... No i czy dobrych weterynarzy mają, bo Szaruś to już chyba musi mieć weta pod łąpą ;) I napiszcie co z ttmi sąsiadami bo ciekawa jestem okrutnie jak się dogadujecie :diabloti: Duże buziaki i już czekam na kolejne wieści :loveu: (a tak po cichutku tylko napiszę, żeby nie psuć wam radości, że 3 tygodnie temu odeszła moja Sarunia (avatarek) i ciągle tęsknię :-() Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.