Jump to content
Dogomania

Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...


Recommended Posts

Posted

bira napisał(a):
Na początku się dogadywały, ale w pewnym momencie Birre przerosło, bo były dzieci, leżały torby i siedzieliśmy, że nasze głowy na poziomie psów, więc dziewczyna nie wytrzymała i zaczęła się stawiać. Ona ma korbę na punkcie pilnowania siedzących ludzi, więc pilnowała nawet Magdy przed Tora...


Żeby nie robić z Biry besti, to napiszę, że krew się nie polała ;) Tora potulnie spuściła głowę i się niestawiała :) Moja cipowata suka, zębów używa tylko do jedzenia :D

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

magdabroy napisał(a):
Nie, ja mieszkam w Niemczech, ale do granicy holenderskiej mam zaledwie 8km ;) A wypad nad morze połączyliśmy ze spotkaniem, bo i tak byliśmy bardzo blisko, więc trzeba było to wykorzystać :)
rozumiem. fajnie się tak spotkać :) trochę zazdroszczę :)

bira napisał(a):


Na początku się dogadywały, ale w pewnym momencie Birre przerosło, bo były dzieci, leżały torby i siedzieliśmy, że nasze głowy na poziomie psów, więc dziewczyna nie wytrzymała i zaczęła się stawiać. Ona ma korbę na punkcie pilnowania siedzących ludzi, więc pilnowała nawet Magdy przed Tora...
a to łobuzica. mam nadzieję, że obyło się bez rozlewu krwi?


http://img52.imageshack.us/img52/625/dsc58781resize.jpg
boska!:loveu::loveu::evil_lol:

Posted

bira napisał(a):

Na początku się dogadywały, ale w pewnym momencie Birre przerosło, bo były dzieci, leżały torby i siedzieliśmy, że nasze głowy na poziomie psów, więc dziewczyna nie wytrzymała i zaczęła się stawiać. Ona ma korbę na punkcie pilnowania siedzących ludzi, więc pilnowała nawet Magdy przed Tora...


Dobre ;).A skąd ona to ma,sama z siebie?


Uwielbiam psy po takim pisaku ;)
http://img259.imageshack.us/img259/1071/dsc58701resize.jpg

Posted

bira napisał(a):
Agata, to może w wakacje jakiś weekendzik zorganizujemy?
Birze resztki przyzwoitości zostały, więc obyło się bez rozlewu krwi ;-)

kasia, tylko jak ja mam moją bandę spakować? teraz jak wózek włoże do auta to psy sie nie zmieszczą a jak psy wlezą to nie mam miejsca na wózek! nie ma szans żebyśmy się mogli gdzieś teraz wszyscy wybrać :( za dużo nas:evil_lol:

Posted

WATACHA napisał(a):
Dobre ;).A skąd ona to ma,sama z siebie?


Uwielbiam psy po takim pisaku ;)
http://img259.imageshack.us/img259/1071/dsc58701resize.jpg


Ona tak ma :-) Zawsze tak miała. Potrafiła do swojego kumpla wystartować z kłami jak podchodził do ludzi (nieważne czy swoich czy do nas) kiedy siedzieliśmy na ziemi. Normalnie jej nie rusza, kiedy pies do nas podchodzi, z większością chętnych nawet się pobawić lubi, ale kiedy siedzimy na piasku Birze odbija ;-)

agaga21 napisał(a):
kasia, tylko jak ja mam moją bandę spakować? teraz jak wózek włoże do auta to psy sie nie zmieszczą a jak psy wlezą to nie mam miejsca na wózek! nie ma szans żebyśmy się mogli gdzieś teraz wszyscy wybrać :( za dużo nas:evil_lol:


Kochana, autobu musicie kupić ;-) A serio, to domyślam się, że ciężko było by Wam gdzieś wspólnie wyjechać...

Posted

Aga, u nas ok. Jakos nic się nie dzieje, pogoda kulwa, zimno, wprawdzie od soboty nie padało, ale jest zimno. Birra zdrowa, je odpukać bez fochów ;-) Właśnie wciąga wołowy ogon :-) Bianka standardowo z klikami do pasa, nie wiem dlaczego ona jest ciągle przeziębiona......... Inga ma kaszel od kilku miesięcy, ale tutaj lekarze twerdza, że może utrzymywać się do 6 miesięcy i dłużej.. Nawet mi się tego komentować nie chce. W zasadzie ten kaszel chyba można sobie uznac za bardziej normalne niż jego brak .......... Szkoda gadać. Już się nie mogę doczekac wakacji, bo chcę już do Pl jechac :-)

Posted

[quote name='unikatowydiament']nawet się nie obejrzysz jak będą wakacje,czas leci jak błyskawica

pozdrawiamy:)[/QUOTE]

Oby, bo już mam totalnego fulla na Holandię i tą cholerną pogodę...

Posted

Ostatnio zabiegana jestem, a wieczorem jak mam czas, to jestem tak padnięta, że mi się nie chce kompa włącyć, ew. walczę mega górą prasowania, które sobie ostatnio zgromadziłam. Poza tym zazwyczaj wpadałam w ciągu dnia z komórki, ale niedawno Biania się do komórki dopadła i mi tak poprzestawiała, że net wyłączyła i kombinujemy z S. i za nic tego włączyć nie możemy. Muszę chyba do sklepu się przejść, żeby mi to znowu włączyli...
A na NK dawno nie byłam, ale już pędzę :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...