Jump to content
Dogomania

Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...


Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A to musisz dać tel jeszcze raz Biani i niech przestawia z powrotem ;), podejrzewam , że szybciej to zrobi niechcący niż Wy wykombinujecie ;)

Posted

Próbuję odpisać po raz piąty, może mi się uda...

Agaga, diablątko to mało powiedziane... To szatan wcielony ;-) Kąt to jej drugi dom ;-) Spędza tam mnóstwo czasu ;-)
Ale dzisiaj biedna miała fatalny dzień. Była szwagierka z Amelką. Tamta to jest dopiero diabeł. Stłukła Biane za free. Zepchnęła ją z łóżka, kiedy młoda na nim stała i poleciała tyłem głowy prosto na podłogę... pozniej jeszcze jej w tą głowę przywaliła kilka razy drewnianym klockiem... Ja rozumiem, ze to dziecko, ale to bylo zwyczajnie niebezpieczne. Biania plakala cały wieczór, ze głowa ją boli, ze amelka pobila i zrobila jej bach... obserwowalismy ja dzisiaj, ale chyba jest ok. W każdym razie wyszłam na 30 sekund i od razu taka akcja. Ukarałam smarkule, ale zero reakcji, bo zaraz jej znowu w głowę przyłożyła. Moje dziewczyny się jej boją, chociaż to małe chuchro i młodsza od Ingi o dwa lata, to moja lebiega oddać jej nie potrafi, a ja nie mam pomysłu, jak tamtą do pionu sprowadzić, zeby mi dzieci nie obijała... Moiże macie jakieś sugestie? Kot mój na jej widok wieje gdzie pieprz rośnie i nawet Birra potrafi warknąć...

Watacha, ona sobie dzisiaj sama telefon wzięła. Teraz już nawet dzwonić nie mogę... Jutro rano idę do sklepu, niech mi to poprzestawiają. Mam informatyka w domu, nie ma co ;-)

Chita, zdjęć na razie brak... zostawiłam ładowarkę w Pl jak była i teraz bez aparatu jestem. Ładowarka ma przyjechać razem z moimi zakupami z Pl w tym tygodniu, to wreszcie będą zdjęcia :-)

Ptysiak, dzięki :-) Przekazane :-)

Posted

kurde, szwagierka nie może jej pilnować? może właśnie jej delikatnie zwróć uwagę...
moja bratowa podobnie się zachowuje. jej syn wielki jak na swój wiek, do tego starszy od kamila o 3 lata i ponad 2 razy cięższy!!! zachowuje się jak dzikus a ona nic! zawsze się boję że coś kamilowi zrobi, już nie raz kamilek przez niego płakał. w zasadzie zawsze jak się spotkają. na szczęście widują się bardzo rzadko bo mieszkamy od siebie baaardzo daleko.

Posted

Ona została u mnie, bo ładnie się bawiły..... No i jak Marzena wyszła to się jazda zaczęła... Biana wyła dwie godziny, bo tamta się na nią uwzięła, że musiałam cały czas B. na rękach mieć. Jak się uspokoiła, to znowu szła do Amelki, żeby się bawić i znowu obrywała. Ona jest karcona, kiedy to się dzieje przy rodzicach, ale ma w głębokim poważaniu. A ja mogę sobie nagwizdać, bo ona stoi w kącie i mi się uśmiecha w twarz...........

Posted

[quote name='bira']Ona została u mnie, bo ładnie się bawiły..... No i jak Marzena wyszła to się jazda zaczęła... Biana wyła dwie godziny, bo tamta się na nią uwzięła, że musiałam cały czas B. na rękach mieć. Jak się uspokoiła, to znowu szła do Amelki, żeby się bawić i znowu obrywała. Ona jest karcona, kiedy to się dzieje przy rodzicach, ale ma w głębokim poważaniu. A ja mogę sobie nagwizdać, bo ona stoi w kącie i mi się uśmiecha w twarz...........[/QUOTE]to faktycznie niefajnie. pewnie nic sobie z twoich słów nie robi...postrasz ją babą jagą ;)
albo jeszcze lepiej! zrób najstraszniejszą minę i powiedz, że ją zjesz jak będzie bić bianię:diabloti::diabloti:

Posted

Kochana, ja już ja nawet dziadem straszyłam. I doopa. Ona panicznie boi się dziada a tutaj mi się uśmiechała. Powiedziałam, że nie przyjdzie do mnie więcej, bo dziewczynki nie będą jej lubić, a ten smark do mnie, że mamusia ja przyprwadzi... Czujesz małego gnojka?

Posted

[quote name='bira']Kochana, ja już ja nawet dziadem straszyłam. I doopa. Ona panicznie boi się dziada a tutaj mi się uśmiechała. Powiedziałam, że nie przyjdzie do mnie więcej, bo dziewczynki nie będą jej lubić, a ten smark do mnie, że mamusia ja przyprwadzi... Czujesz małego gnojka?[/QUOTE]to następnym razem daj jej odkurzacz i każ sprzątać hehe. a twoje dziewczyny niech ściereczką kurz ścierają czy coś...dzieci bardzo chętnie przyjmują takie zadania, zajmą się czymś a nie tłuczeniem się nawzajem.

Posted

Tylko one się bawiły. Grały sobie i nagle bum. Z tym łóżkiem, to był moment. Bo czytałyśmy. Ja wyszłam na sekundę z pokoju, Biana wstała, bo chyba chciała sciągnąć tą książkę, którą odłożyłam i Amelka ja walnęła/popchnęła, nie wiem, bo relacje sa różne. Inga twierdzi, że popchnęła, a Bianka, że walnęła,ale bardziej stawiam, że Inga mówi prawdę. Ich nie można na sekundę z oczu spuścić, bo wtedy Amelka zaczyna je bić. Chociaż dzisiaj walnęła Biankę przy mnie......

Posted

powinnaś porozmawiać z mamą Amelki na spokojnie,i powiedzieć że sobie nie życzysz aby Amelka biła Twoje córeczki,powinna coś zrobić,a jak nie to powiedz jej że nie będą się razem ani bawić ani spotykać(to powinno poskutkować)

Posted

Witam w słoneczny i ciepły dzień :-)
Nareszcie doczekałam się ciepła :-) Oby tak zostało :-)
Tak mnie to słońce natchnęło, że zaraz jedziemy jakieś kwiatki na balkon kupić :-) W końcu wiosna :-)

Unikatowy, mama Amelkę poinuje, ale ja wtedy byłam sama z nimi. Ami ma swoje wizje. Mam tylko nadzieję, że to się nie powtórzy ;-)

Posted

[quote name='WATACHA']A może postrasz ją dziadem , a za chwilę niech ktoś wejdzie przebrany za tegoż dziada i ją nastraszy aaaaaaaa...[/QUOTE]

Np. Twój mąż się przebierze :D

Posted

Watacha, też już o tym myślałam, tylko jakiegoś dziada muszę namówić na taką maskaradę ;-)Dzisiaj się znowu poszarpały, ale tym razem z Ingą.

Posted

[quote name='magdabroy']Np. Twój mąż się przebierze :D[/QUOTE]

No, przynajmniej znać nie będzie, to nie będzie przy ew spotkaniu histeryzować ;-)

Posted

a to ta mała u ciebie regularnie zostaje??? kurcze, w takim wypadku to faktycznie problem. pogadaj z jej matką, razem ustalcie co masz w takich sytuacjach robić, jak karać/motywować, żeby nie było potem jakiegoś konfliktu w rodzinie.

Posted

Dzisiaj to moje zostały u nich. Musieliśmy jechać na zakupy do Sebanowej pracy i po te kwiatki moje, a że do dyspozycji mieliśmy dwuosobowe auto, to trzeba było dwie osoby komuś wcisnąć ;-) No i poszły do Amelki....... Dzisiaj pilnował ich mój brat i szwagierka, ale jednak młodej ręka się omsknęła.

Posted

[quote name='Alicja']Ona jest słodka :lol: uwielbiam
http://img822.imageshack.us/img822/4476/dsc58671resize.jpg


Dziękuję :-)

U nas nadal ładnie :-) Byłyśmy na plaży, niestety jak dotarłyśmy to słońce zaszło i zaczęło wiać. Posiedziałyśmy i uciekłyśmy, tym bardziej, że Inga znowu miała gorączkę wczoraj. Mam nadzieję, że jej nie zaprawiłam. Birra się wyszczekała, popłuywała, wykopała dół pod małe jeziorko i ledwo wróciła do domu. Zdjęć niestety brak, bo nadal nie mam aparatu :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...