bira Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 Z towarzystwem, ktore mieszka w moim mieszkaniu nie da rady pospac dluzej ;-) Inga przywedrowala w nocy i wiec zostalam skopana przez sen, biana od 6 w lozeczku do siebie gadala, Birra puszczala takie pierdy, ze umarly by sie obudzil, do tego rozpycha sie bezczelna. A na koniec Honka postanowila zrobic sobie na mnie legowisko i zaczela mnie ugniatac. Takze o tej nieludzkiej porze powiedzialam dzien dobry ;-) bo co bede marudzic od rana ;-) Quote
inga.mm Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 no tak, progenitura to uciążliwy element życia. Moje dziecię dobija 26 wiosenki. wolę psy i koty, nawet jeśli sie rozpychają, ale nie muszę chodzić na wywiadówki! Quote
agaga21 Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 kasiu a jaką wadę wzroku u ingi zdiagnozowano? Quote
agaga21 Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 inga.mm napisał(a):u mnie? nadwzroczność :evil_lol: :evil_lol::evil_lol: Quote
bira Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 Aga, ona ma w obu oczkach +2. Podobno u dzieci to nie jest duza wada. Ale nie wiem, nie znam sie... Inga, to Ty juz masz lyz, blues i orzeszki. Jessu, zebym ja doczekala ;-) Quote
inga.mm Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 jaki luz??? jam ślepą jest książkowo i kompowo. Za to przeczytam Ci napis o 300-400 m dalej Quote
bira Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 inga.mm napisał(a):jaki luz??? jam ślepą jest książkowo i kompowo. Za to przeczytam Ci napis o 300-400 m dalej Luz przy 26-letnim potomku ;-) przynajmniej Cie po nocach nie budzi ;-) Ja chyba do czasu osiagniecia przez nie pelnoletnosci popelnie harakiri ;-) A wzroku to Ci nie zazdroszcze... Masakra. Quote
inga.mm Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 harakiri? Toż to nieestetyczne. Wiesz ile sprzątania po takich atrakcjach? A do tego bolesne jest, bo se flaczki musisz wypruć. o flaczkach zaraz poszukam wstawki. ----- już znalazłam [video=youtube;0_jT8qpn_HE]http://www.youtube.com/watch?v=0_jT8qpn_HE[/video] Quote
*Magda* Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Kasia, jak tam dziewczyny? I mam jeszcze pytanko odnośnie plaży ;) Masz u siebie w Hadze plaże dla psów?? Bo z tego co pamiętam, to na taką dla ludzi psy nie mają wstępu chyba od 1 maja :roll: Quote
bira Posted March 23, 2012 Author Posted March 23, 2012 Inga :-) Magda, jest u nas psia plaza. Zreszta najblizsza plaza od naszego mieszkania to wlasnie psia. Quote
bira Posted March 28, 2012 Author Posted March 28, 2012 Kaaasia napisał(a):Witamy się wieczornie :lol: Witamy :-) Quote
inga.mm Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 A ja wpadłam w szał bazarkowania. Jeden skończyłam, drugi w toku, gdzie różowe rurki wywołały 3 wojnę i dziś uruchomiłam kolejny. Może by tak kiedyś się ponudzić? A mówią, że jak się nie ma dzieci, to się ma dużo czasu....:huh: Quote
bira Posted March 29, 2012 Author Posted March 29, 2012 Niech mnie ktos kopnie... W sobote lece do Pl. Nie mam nic naszykowane a najgorsze, ze nawet mi sie nue chce szykowac... Quote
wapiszon Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 bira napisał(a):Niech mnie ktos kopnie... W sobote lece do Pl. Nie mam nic naszykowane a najgorsze, ze nawet mi sie nue chce szykowac... Rozumiem i mogę kopnąć;) Ale mnie też proszę kopnąć. Mam już 3 dni wolnego na sprzątanie i NIC mi się nie chce!!!!!!! Quote
inga.mm Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 Czy to Rafał wysyłał w Twoim imieniu do mnie? Kopne Cie z chęcią i bezinteresownie... Tylko po co? wrzuc bieliznę, 2 pary butów, wygodne ubranie, wyjsciowe ubranie i w miarę wyjsciowe ubranie. Quote
agaga21 Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 inga.mm napisał(a):Czy to Rafał wysyłał w Twoim imieniu do mnie? Kopne Cie z chęcią i bezinteresownie... Tylko po co? wrzuc bieliznę, 2 pary butów, wygodne ubranie, wyjsciowe ubranie i w miarę wyjsciowe ubranie. oj, gdyby to było takie proste... przy 2 maluchów trzeba zabrać ze sobą pół domu na tygodniowy wyjazd (domyślam się, że jedziecie wszyscy na święta do pl?) Quote
phase Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 Ciocia , to weź przy okazji zabierz z Niemiec moją siostrę. :evil_lol: Quote
inga.mm Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 [quote name='phase']Ciocia , to weź przy okazji zabierz z Niemiec moją siostrę. :evil_lol: międzylądowanie czy uprowadzenie? HISTORIA PEWNEGO PORWANIA Poniedziałek Porwaliśmy samolot na lotnisku w Moskwie, pasażerowie jako zakładnicy. Żądamy miliona dolarów i lotu do Meksyku. Wtorek. Czekamy na reakcję władz. Napiliśmy się z pilotami. Pasażerowie wyciągnęli zapasy. Napiliśmy się z pasażerami. Piloci napili się z pasażerami. Środa Przyjechał mediator. Przywiózł wódkę. Napiliśmy się z mediatorem, pilotami i pasażerami. Mediator prosił, żebyśmy wypuścili połowę pasażerów. Wypuściliśmy, a co tam. Czwartek Pasażerowie wrócili z zapasami wódki. Balanga do rana. Wypuściliśmy drugą połowę pasażerów i pilotów. Piątek Druga połowa pasażerów i piloci wrócili z gorzałą. Przyprowadzili masę znajomych. Impreza do rana. Sobota Do samolotu wpadł specnaz. Z wódką. Balanga do poniedziałku. Poniedziałek Do samolotu pakują się coraz to nowi ludzie z gorzałą. Jest milicja, są desantowcy, strażacy, nawet jacyś marynarze. Wtorek Nie mamy sił. Chcemy się poddać i uwolnić samolot. Specnaz się nie zgadza. Do pilotów przyleciała na imprezę rodzina z Władywostoku. Z wódką. Środa Pertraktujemy. Pasażerowie zgadzają się nas wypuścić, jeśli....... załatwimy wódkę... Quote
bira Posted April 1, 2012 Author Posted April 1, 2012 Jestem, dopiero dopadłam do netu.. inga.mm napisał(a):Czy to Rafał wysyłał w Twoim imieniu do mnie? Kopne Cie z chęcią i bezinteresownie... Tylko po co? wrzuc bieliznę, 2 pary butów, wygodne ubranie, wyjsciowe ubranie i w miarę wyjsciowe ubranie. Żaden Rafał nic ode mnie nie wysyłał. Poszło od Katarzyna... Ciuchów wyjściowych na dzień dzisiejszy nie posiadam ;-) Mam elegancką kolekcję domowych dresów ;-) A one średnio wyjściowe ;-) agaga21 napisał(a):oj, gdyby to było takie proste... przy 2 maluchów trzeba zabrać ze sobą pół domu na tygodniowy wyjazd (domyślam się, że jedziecie wszyscy na święta do pl?) Na święta nie dało rady. Wracam w sobotę wielkanocną. Seban został ze zwierzyńcem w domu. Teraz mam tydzień urlopu od nich, ale jakoś mi nie tak na tym urlopie. Nikt mi się nie szwęda pod nogami, nie łazi, nie sapie, nie muszę wychodzić cztery razy dziennie, nikt nie drze się pod lodówką, kiedy tylko wchodzę do kuchni... dziwnie jakoś..... phase napisał(a):Ciocia , to weź przy okazji zabierz z Niemiec moją siostrę. :evil_lol: A wiesz, że z niemiec właśnie leciałam ;-) Mogłam ją w walizkę zabrać, ew. w podręczny ;-) wapiszon napisał(a):Rozumiem i mogę kopnąć;) Ale mnie też proszę kopnąć. Mam już 3 dni wolnego na sprzątanie i NIC mi się nie chce!!!!!!! Kopniak przyjęty, ale tak się spakowałam, że szkoda gadać. Bianka przyjechała w połóweczkach, bo zapomniałam kozaków, skarpetek również brak u obu dzieczyn. No, ale jak się pakuje wieczorem przed wyjazdem, to czego oczekiwać ;-) A poza tym zabiła mnie pogoda w PL. Czego jak czego, ale śniegu to ja się nie spodziewałam. i tego zimna, a ja nawet kurtki zimowej nie zabrałam... Na szczęście dziewczyny mają ;-) Do tego lot miałam koszmarny, szczególnie końcówke, bo trzęsło, jak na karuzeli, żołądek mi do gardła podchodził, Biana darła się w niebogłosy, bo chciała siedzieć na siedzeniu a nie na kolanach, Inga marudziła, że samolot stoi w miejscu i ona nie widzi babci... czułam się jak w domu wariatów. A na koniec teść dostał mandat, bo źle zaparkował auto.. Na szczęście już "po". Quote
*Magda* Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 bira napisał(a): A wiesz, że z niemiec właśnie leciałam ;-) Mogłam ją w walizkę zabrać, ew. w podręczny ;-) A czemu z Niemiec? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.