DONnka Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Przyszłam z wątku Ilanki i Desy, bo tam atmosfera zrobiła się ciężka ;) Piękna ta Diara jesienna :loveu: Zdjęcie wprost idealne do ogłoszeń :) Na deklarację stałą dla suni mnie już nie stać, ale mogę zaofiarować pakiecik 50 ogłoszeń, jeśli jest już gotowa :) To jak będzie cioteczki, przydadzą się ??? Proszę o info na PW :) Quote
gagata Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 I ja w końcu dotarłam..W ogłoszeniach może warto zaznaczyć, że Diara poszukuje domu w bloku, bez ogródka? Quote
Iljova Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Niech dzień ten przyniesie szczęście Diaruni i Wam wszystkim :-) Quote
joteska Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 przyszłam do sunieczki, nie chcę wygrać 100 zł;) asl podeśle na dniach ode mnie 150zł, które w jej przypadku mam nadzieję sie przydadzą i nie pójdą w próżnie miziaki dla dziewczynki:lol: Quote
asl Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 joteska napisał(a):przyszłam do sunieczki, nie chcę wygrać 100 zł;) asl podeśle na dniach ode mnie 150zł, które w jej przypadku mam nadzieję sie przydadzą i nie pójdą w próżnie miziaki dla dziewczynki:lol: Przelałam właśnie 150 zł od Joteski, które dziś znalazły się na moim koncie dla Diary. Bardzo proszę o potwierdzenie, że pieniądze dotarły na wątku Ilany i Desy, ze względu na fakt, iż pieniążki na Diarę zostały przekazane po zmianie pierwotnego celu, którym był Ilana i Desa. Przepraszam za kłopot, ale w w "kasie" musi "grać i buczeć" ;). Z góry dziękuję :) Tutaj wątek http://www.dogomania.pl/threads/216946-Dwie-sunie-ON-ki-pilnie-potrzebuj%C4%85-pomocy-domowy-hotel-lub-DT-pomoc-finansowa/page14 Quote
Abrakadabra Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 DON-ka, Gagata, Iljova, Joteska i Caragh!!! Bardzo dziękuję, że tu jesteście! Moją intencją i celem nie było pozbawianie deklaracji suczek, które zostały wyciągnięte z K. Chciałam (może w dość głupi sposób) zwrócić uwagę na fakt, że jest masa psów, które nie mają szans na adopcję i zainteresowanie..., podczas, kiedy o uratowanie innych walczy spora grupa osób... Mam doła, szczerze powiedziawszy... Quote
Abrakadabra Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 joteska napisał(a):przyszłam do sunieczki, nie chcę wygrać 100 zł;) asl podeśle na dniach ode mnie 150zł, które w jej przypadku mam nadzieję sie przydadzą i nie pójdą w próżnie miziaki dla dziewczynki:lol: Joteska! Dziękuję Ci serdecznie w imieniu Diary... Nie wiem, co powiedzieć. Namieszałam chyba dość sporo, tak jak pisałam w poście powyżej... Poziom hormonów tarczycy , na szczęście nie wskazuje jednoznacznie na niedoczynność. Vet zasugerował, aby organizm Diary w ciągu najbliższego miesiąca odpoczął od farmaceutyków.. Trzeba ją odkarmić i za jakieś 30 dni powtórzyć badania.. Ps. Obiecane przeze mnie 100zł przelewam na psiaki z tego wątku: http://www.dogomania.pl/threads/211596-Pomocowy.PILNIE-potrzeba-ogłoszeń-transportu-jedzenia-pieniędzy-wszystkiego/page35 Quote
joteska Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 nie miej, nie masz powodu, ja mam powód mieć doła:-(. Sunia jest w dużej potrzebie i praktycznie jej konto świeci pustkami. Desia i Ilanka mają i prawdopodobnie będą miały wsparcie finansowe z fundacji, poza tym poznałam szczegóły, które nie pozwalają mojemu sumieniu postąpić inaczej i pierwszy raz coś takiego musiałam zrobić. Zostają jeszcze szczeniaczki mam nadzieję, ze jeszcze z mamusią. Diara ma nasze serca ale puściutkie konto, więc drugi głos sumienia nie pozwala mi postąpić inaczej. Ona jest malutka, słodka, tyle wycierpiała i zasługuje jak wszystkie nasze pieski na szczególną uwagę. Ma szczęście, że trafiła na Ciebie. Mam nadzieję, że znajdzie zasłużony domek:lol: Quote
Iljova Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Podoba mi się to co napisałaś Joteska super :-) Cześć Diaruniu spokojnej nocy Quote
Caragh Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Joteska dobrze pisze! Nie miej! Ja na sunie nawet nic nie deklarowałam, zresztą na Diarę też niestety nie mogę :( I u Diarki jest zwyczajnie przyjemniej ;) Quote
Lu_Gosiak Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Abrakadabra napisał(a): Moją intencją i celem nie było pozbawianie deklaracji suczek, które zostały wyciągnięte z K. Chciałam (może w dość głupi sposób) zwrócić uwagę na fakt, że jest masa psów, które nie mają szans na adopcję i zainteresowanie..., podczas, kiedy o uratowanie innych walczy spora grupa osób... Mam doła, szczerze powiedziawszy... nie powinnaś mieć doła ponieważ taka prawda - mało tego nie dość, ze o suczki walczyła grupa ludzi to jeszcze między sobą ta walka sie toczyła - co zważywszy na fakt ogromu bezdomnych psów jest totalną głupotą a Diara piekna i musi znalesć wymarzony domek:) p.s. wiesz cos o Roxi? Quote
Abrakadabra Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Dziewczyny, dziękuję za słowa otuchy, czuję się głupio, tak, czy inaczej. A z drugiej strony wiem, że trafiłam na dobre serduszka :) Tak jak pisałam - wsparcie psychiczne droższe pieniędzy :) Nie chodziło mi o deklaracje.... GosiaK - Czekam na maila od Kamila. Quote
tripti Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Lu_Gosiak napisał(a):nie powinnaś mieć doła ponieważ taka prawda - mało tego nie dość, ze o suczki walczyła grupa ludzi to jeszcze między sobą ta walka sie toczyła - co zważywszy na fakt ogromu bezdomnych psów jest totalną głupotą a Diara piekna i musi znalesć wymarzony domek:) p.s. wiesz cos o Roxi? Lu_Gosiak napisał(a):nie powinnaś mieć doła ponieważ taka prawda - mało tego nie dość, ze o suczki walczyła grupa ludzi to jeszcze między sobą ta walka sie toczyła - co zważywszy na fakt ogromu bezdomnych psów jest totalną głupotą a Diara piekna i musi znalesć wymarzony domek:) p.s. wiesz cos o Roxi? przestańcie robić z tego sensację, bo z tego co wiem żadna strona nie walczyła o suczki, były pewne ustalenia, ze sprawą związane były dwie różne organizacje i przepływ informacji między nimi nie był płynny, ponieważ nie mieli do tego głowy. Dla nich ważne było, że pies bezpieczny. Poza tym fundacja pokrywa tylko koszty weterynaryjne Ilanki a co z nią zrobić po wyjściu z lecznicy, w której nie może mieszkać długo? A Desa, która nie ma żadnego zabezpieczenia? Nagłe wycofanie 450 zł znacznie zmienia sytuację finansową tych suczek, wycofanie się z wątku osób, które były od początku też nie wpływa korzystnie. Psy są nadal te same i nie mają zabezpieczonej przyszłości i to, że nagle pewne osoby poróżniły się między sobą (o co tak właściwie?) nie powinno mieć żadnego znaczenia dla dobra tych psów. Nikt normalny na siłę nie ściąga sobie na głowę problemu w postaci utrzymania psów, w przypadku Ilanki to kompletnie nie widzę podstaw, żeby opuszczać jej wątek. Natomiast co do Desy zostało chyba wszystko wyjaśnione, co to w sumie za różnica który hotel jak cena jest bardzo podobna? Żadnego nie znam, ale oba mają pozytywną opinię wśród dogo. Diara ma coś w sobie, życzę jej żeby szybko znalazła swoje miejsce na ziemi. Quote
Iljova Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Diarusiu miłych snów :-) wyśpij się abyś miała siły na następny dzień :-) Quote
Abrakadabra Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Dziękuję jeszcze raz wszystkim, którzy kibicują Diarze, chociaż wiem, że ze znalezieniem DS będzie trudno. Większość z nas ma taki sam problem.. Trudno znaleźć Domek dla psa innego niż szczeniak. .. Im starsze psy, tym więcej wydatków, a jeśli nie wydatków - to kallkulacji.. "Chcę cieszyć się psem, któremu dałem dom." "Nie chcę przeżywać żałoby, bo pies za chwilę odejdzie".. Mam nadzieję, że Diara rozkocha w sobie ludzi, którzy zechcą ją przygarnąć.. Quote
Atomowka Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Diara nadal trzymam za Ciebie kciuki i wierzę,że ten domek dla Ciebie się jednak znajdzie Powiedz Dorota gdzie ona teraz przebywa? Cały czas w lecznicy? Ogłoszenia ma, prawda? To jesienne zdjęcie jest boskie, myślę,że może zrobić furorę jeżeli się je wstawi do ogłoszen Quote
Abrakadabra Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Atomowka napisał(a):Diara nadal trzymam za Ciebie kciuki i wierzę,że ten domek dla Ciebie się jednak znajdzie Powiedz Dorota gdzie ona teraz przebywa? Cały czas w lecznicy? Ogłoszenia ma, prawda? To jesienne zdjęcie jest boskie, myślę,że może zrobić furorę jeżeli się je wstawi do ogłoszen Diara od tygodnia jest w hoteliku, ale niestety nie moze tam zostać. Mieszka w niezadaszonym kojcu, z którego po prostu... wychodzi. Dlatego w przeważającej większości czasu jest na uwięzi. Szukam kojca z dachem, ew. mieszkania, z którego wychodziłaby na spacery na smyczy. Zrobiłam jej jeszcze kilka zdjęć :) Widać, że nabrała ciut pełniejszych kształtów, a i pyszczek ma ciut weselszy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.