Jump to content
Dogomania

Diarunia [*] za TM - Kto sobie drogę skraca...Wizja SCHRONISKA! Diara prosi o deklaracje...


Recommended Posts

Posted

Dzisiaj odważyłam się puścić Diarę luzem po podwórku. Nie zajmowałam się nią tylko obserwowałam, co będzie robić.

Po chwili biegania i wąchania Diara znalazła stojące przed progiem domu miski przygotowane do mycia. Cichcem, na luzie zaniosła je po kolei do swojego kojca i ładnie umyła.

Poznałam ją z dwoma domowymi dużymi sukami, obwąchały się bez specjalnego zachwytu, ale bez kłopotów. Na Billie Diara nawarczała, ale Billie jest do psów grzeczna więc na tym się skończyło.
Dofi zwiała od razu, nie raczyła się z nową koleżanką zapoznać.

Posted

Abrakadabra napisał(a):

DON-ka, nikt nie dzwonił...


Kurcze, jakaś straszna ostatnio posucha w tych ogłoszeniach :shake:
Chyba taka pora ...
Ludzie zajęci czym innym ...
Oprócz Diary robiłam ogłoszenia jeszcze kilku innym psom i tam też grobowa cisza ... :(
W tamtych przypadkach mogłam jednak się z tym liczyć, ale z Diarą myślałam, ze pójdzie szybko...
Takie ładne zdjęcia, sunia młoda, oryginalnej urody, przyjacielska...
Eeech, szkoda słów ...... :shake:

Posted

Neris napisał(a):
Dzisiaj odważyłam się puścić Diarę luzem po podwórku. Nie zajmowałam się nią tylko obserwowałam, co będzie robić.

Po chwili biegania i wąchania Diara znalazła stojące przed progiem domu miski przygotowane do mycia. Cichcem, na luzie zaniosła je po kolei do swojego kojca i ładnie umyła.

Poznałam ją z dwoma domowymi dużymi sukami, obwąchały się bez specjalnego zachwytu, ale bez kłopotów. Na Billie Diara nawarczała, ale Billie jest do psów grzeczna więc na tym się skończyło.
Dofi zwiała od razu, nie raczyła się z nową koleżanką zapoznać.


Neris, odważna jesteś !
Trzy wielkie baby puściłaś razem?
Niemniej jednak - ja Ci ufam w całej rozciągłości ! Czy to znaczy, że Diara może trafić do domu z innymi psami?

Jeśli chodzi o noszenie i "mycie" misek :) - myslisz, że jej namiętność do "pracy pyszczydłem" miało wpływ na stan uzębienia?

Wkleję kilka zdjęć, chociaż, jak wcześniej wspomniałam - pogoda (i okoliczności służbowe) raczej nie sprzyjały temu, żebym skupiła się na tej sesji ...

Jak Neris mówi "SIAD" - to znaczy, żeby klapnąć na pupie :)


Tak kocham Neris :)


Maksio-Żuchewka dobiera się do mięska... Ja też chcę!


Maksiu!!!! I tak Cię kocham :)

Posted

No przecie nie NA RAZ!

Najpierw Billie potem Dofi.

Myślę, że ze spokojnym psem może iść. Ale ani z jazgotem, ani z dominantem nie.

To, że wychodzimy z Pok-Pokiem i Diarą na spacery nie oznacza, żebym ich razem zostawiła:) Diara ma bardzo zdecydowany pogląd na to, qui roulez w tym zespole.

PS.
Na ogół mam czyste ręce:oops:

Posted

Neris napisał(a):
No przecie nie NA RAZ!

Najpierw Billie potem Dofi.

Myślę, że ze spokojnym psem może iść. Ale ani z jazgotem, ani z dominantem nie.

To, że wychodzimy z Pok-Pokiem i Diarą na spacery nie oznacza, żebym ich razem zostawiła:) Diara ma bardzo zdecydowany pogląd na to, qui roulez w tym zespole.

PS.
Na ogół mam czyste ręce:oops:


No fakt.. swoje poglądy Diara wyraża w sposób dość jednoznaczy i sugestywny...
Neris - co do czystości rąk :) prosto od Ciebie pojechałam na spotkanie służbowe ... w lekko zabłoconej odzieży i z brudnymi łapkami :)

Posted

[quote name='Neris']Chyba się właśnie unormowało?

Ja mam do wystawienia 4bazarki,debiutuję w tym temacie ale wczoraj pierwszy kleiłam 3godziny.

Może komuś kartkę świąteczną?

http://www.dogomania.pl/threads/218495-Czaderskie-PI%C4%98KNE-kartki-%C5%9Bwi%C4%85teczne-na-moje-tymczasy.-Do-4.XII-g.24.00?p=18090117#post18090117

Aga, zajrzałam na bazarki, i jestem pod wrażeniem umiejętności Twojej Rodzicielki!

Diara porasta nową sierścia !!!

Posted

ABRAKADABRO!!!!!!!!!
Zaklinam Cię!
Zdjęcia Siusiaka!!!!!!!!!

Bo nie pokażę:

Stretchingu:



Stretchingu2:



WĘCHINGU wśród sosen o zachodzie słońca:



Zachodu słońca z psem



I wielu, wielu innych!

Posted

malagos napisał(a):
Na zdjęciach brakuje jeszcze dziadingu :diabloti:


Malagos, a co to takiego :evil_lol:?

Ps.Neris, cały czas piszę z kompa stacjonarnego, bo w laptopie wywala mi internet.
Postaram się jednak próbować do oporu i wreszcie mi się uda wstawić zdjecia Maksia.
Wczoraj wysłałam do mojego operatora oficjalne pismo n/t wypowiedzenia umowy.
Wcale się nie zdziwię, jeśli pozwą mnie do Sądu za treść uzasadnienia :)

Posted

Dziading jest wtedy, gdy Ty jesz, a pies dziaduje przy stole :)
Wtedy nadaje sie już do adopcji.
Abra, a może Ty mozesz pomóc- dowieźć biedulkę jamnisię z Warszawy do mnie na bdt?......

Posted

[quote name='malagos']Dziading jest wtedy, gdy Ty jesz, a pies dziaduje przy stole :)
Wtedy nadaje sie już do adopcji.
Abra, a może Ty mozesz pomóc- dowieźć biedulkę jamnisię z Warszawy do mnie na bdt?......

Tak myślałam... tak myślałam...
Sądzę, że z dziadingiem Diara nie będzie miała problemu :)

Małgosia, a kiedy ta bidulka ma jechać?
A tak w ogóle - wyślij mi na PW swój nr telefonu, straciłam wszystkie kontakty. Pomyślimy :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...