Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kochana łobuzica:loveu:
Dobrze, ze jest dobrze:)

Doszły wpłaty:

[FONT=Times New Roman]TIMEMACHINE (allegro) - 5 zł[/FONT]
[FONT=Times New Roman]nowa pańcia zamojskiej Jowitki - 50 zł[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Katarzyna W. z wWarszawy - 30 zł[/FONT]

[FONT=Times New Roman] Bardzo dziękujemy:)[/FONT]
[FONT=Times New Roman]
Stan konta 28.11.2011: 505 zł

[/FONT]

  • Replies 480
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pilnuje pilnuje ;) Tylko od jakiegoś czasu mam problem ze skarpetkami... Wczoraj dostała się do mojej szafki z ubraniami i zginęła mi połowa :mad:... Tylko dzisiaj szykując się do pracy znajdywałam wszędzie coś swojego :evil_lol:

Posted

Któraś z moich tymczasowiczek uwielbiała gryźć moją bieliznę z szuflady, ze kiedyś jak założyłam koronkowy biustonosz, wypadł mi z niego cycek, tylko "obwolutka" została, koronki nie było.....

Posted

Doszła wpłata z Allegro - p. Lidia N. z Lublina - 20 zł
Dziękujemy:)

Stan konta 05.12.2011: 674 zł

jak suneiczka?
Moze poprosimy o zdjęcia:cool3:

Posted

Niestety Luzia mi aparat 'ukradła' ;)
Ale spróbujemy coś wymyślić. Sunia ma się świetnie - szaleje i ciągle chce jeść.
Ciągle dokucza Toffikowi, a królika nawet Karmel nazwaliśmy, bo wszędzie są razem :)

Posted

[quote name='Luzia']Wysłałam na konto podane w pierwszym poście 120 zł z bazarku ogłoszeniowego.
Proszę o potwierdzenie na wątku jak dojdą.
Pozdrawiam
Doszła wpłata 120 zł dla Afry - bardzo dziękujemy:)

Stan konta 06.12.2011: 794 zł

[quote name='Marlena:)']Niestety Luzia mi aparat 'ukradła' ;)
Ale spróbujemy coś wymyślić. Sunia ma się świetnie - szaleje i ciągle chce jeść.
Ciągle dokucza Toffikowi, a królika nawet Karmel nazwaliśmy, bo wszędzie są razem :)

Fajna para - Carmen i Karmel:)
Niech malutka je - musi nabierac siły do dlaszych psot:cool3:

Posted

Witamy wszystkie Ciocie i wszystkich Wujków!

Od pamiętnych chwil minął już ponad miesiąc. Carmen ładnie nabiera wagi, nie ma już wystających kości miednicznych ;)
Ciągle łobuzuje, obecnie oduczamy jej spania na łóżku, a przynajmniej próbujemy (bo jak nie wpuścisz, będzie całonocne błagalne skomlenie, eh :roll: ). Powodem takiej decyzji jest jej zuchwałość. Młoda spycha nas z poduszki i zagarnia ją dla siebie. Rano gdy wstajemy
sunia śpi z głową na poduszce otulona kołderką, którą też nam zwędziła!
Poza tym każdego ranka budzi nas, żebyśmy czasem nie przegapili spaceru :mad:
Dalej łobuzują razem z królikiem, królik kica dookoła niej co jakiś czas przystając i kładąc się pod jej pyskiem, żeby ta wygryzała mu pchełki za uszkami - szczerze czasem na nią krzyczę, bo boję się, że przypadkiem odgryzie mu ucho - ale przecież królik sam się jej podkłada! :razz: Ciągle reaguje, kiedy usłyszę jakiś hałas.
Ostatnio, podczas zabawy pod łóżkiem (wysokość jakieś 30cm:cool1:) zaczęło się kotłowanie. Niewiele myśląc (w obawie o to, że może się dziać coś złego) wymierzyłam klapsa ... po chwili królik wyskoczył oburzony i popatrzył na mnie tak, że wolałam odsunąć się na bezpieczną odległość :oops: bo przez przypadek trafiłam w jego tyłek :eviltong:
Kolacja też odbywa się ... dziwnie. Wołamy Carmen, a za nią przybiega królik. Brakowałoby tylko tego, żeby jedli z jednej miski (królik przy każdej okazji kradnie psie jedzienie!) na szczęście Carmen pilnuje miski ;)
Młoda dalej nie znosi innych psów i ściga samochody, ciągle chce się bawić..
kiedy wracam z pracy, a jakimś cudem nie sprzatniemy po sobie wszystkie nasze rzeczy znajdujemy na wielkiej kupie na łóżku , a na jej szczycie Carmen :evil_lol:

Gdyby jakaś Ciocia z okolicy chciała przyłączyć się do socjalizacji Carmen z innymi psami - zapraszamy ;)

Posted

Super to może chociaż zdjęcia komórką zrobione :modla: :loveu: tak chcviałabym ją zobaczyć po zmianach w wyglądzie :-)
Macie wesoło i nie ma czasu na nudę :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='Marlena:)']Witamy wszystkie Ciocie i wszystkich Wujków!

Od pamiętnych chwil minął już ponad miesiąc. Carmen ładnie nabiera wagi, nie ma już wystających kości miednicznych ;)
Ciągle łobuzuje, obecnie oduczamy jej spania na łóżku, a przynajmniej próbujemy (bo jak nie wpuścisz, będzie całonocne błagalne skomlenie, eh :roll: ). Powodem takiej decyzji jest jej zuchwałość. Młoda spycha nas z poduszki i zagarnia ją dla siebie. Rano gdy wstajemy
sunia śpi z głową na poduszce otulona kołderką, którą też nam zwędziła!
Poza tym każdego ranka budzi nas, żebyśmy czasem nie przegapili spaceru :mad:
Dalej łobuzują razem z królikiem, królik kica dookoła niej co jakiś czas przystając i kładąc się pod jej pyskiem, żeby ta wygryzała mu pchełki za uszkami - szczerze czasem na nią krzyczę, bo boję się, że przypadkiem odgryzie mu ucho - ale przecież królik sam się jej podkłada! :razz: Ciągle reaguje, kiedy usłyszę jakiś hałas.
Ostatnio, podczas zabawy pod łóżkiem (wysokość jakieś 30cm:cool1:) zaczęło się kotłowanie. Niewiele myśląc (w obawie o to, że może się dziać coś złego) wymierzyłam klapsa ... po chwili królik wyskoczył oburzony i popatrzył na mnie tak, że wolałam odsunąć się na bezpieczną odległość :oops: bo przez przypadek trafiłam w jego tyłek :eviltong:
Kolacja też odbywa się ... dziwnie. Wołamy Carmen, a za nią przybiega królik. Brakowałoby tylko tego, żeby jedli z jednej miski (królik przy każdej okazji kradnie psie jedzienie!) na szczęście Carmen pilnuje miski ;)
Młoda dalej nie znosi innych psów i ściga samochody, ciągle chce się bawić..
[B]kiedy wracam z pracy, a jakimś cudem nie sprzatniemy po sobie wszystkie nasze rzeczy znajdujemy na wielkiej kupie na łóżku , a na jej szczycie Carmen :evil_lol:
[/B]
Gdyby jakaś Ciocia z okolicy chciała przyłączyć się do socjalizacji Carmen z innymi psami - zapraszamy ;)[/QUOTE]
Uwielbiam te opisy!!! Nigdy nie spodziewałabym sie, ze Carmen tak skutecznie potrafi zmobilizować wszystkich do sprzątanie i to jeszcze przed wyjściem do pracy:cool3:.
Niesamowita też jest przyjaźń łącząca królika i sunię :crazyeye:! Łobuzują, ale przynajmniej sie nie nudzą.

Posted

[quote name='Jo37']Fajnie się czyta.[/QUOTE]
Faktycznie świetnie się czyta - bardzo sie cieszę, ze sunieczka najgorsz ema juz za sobą i teraz jest w pełni sił:)
A czy mozna prosic o zdjęcia z królikiem:cool3:

Niedlugo mija termin wpłaty za klinikę - nadal zbieramy fundusze.

Posted

Wpłatę z bazarku + to co uzbieraliśmy wpłacę w poniedziałek ;)

Niestety zdjęcia z królikiem na razie nie będzie, bo dzisiaj rano zakochane futrzaki się rozstały :roll: Carmen pojechała do Legionowa. Jest już w pełni sił, zdrowa, wesoła, roznosi ją energia - teraz przynajmniej ma się gdzie wybiegać - tak się pocieszam, bo szczerze mówiąc bardzo kocham tę sunię i chciałam, żeby z nami została :roll:
Jeśli chodzi o wieści z nowego domu, to mała dobrze zniosła podróż, na miejscu najadła się za wszystkie czasy (bo przecież ja ją głodziłam :lol:) poznała kota, który w przeciwieństwie do królika nie był zadowolony z nowego członka rodziny i ganiał ją po całym domu ;) . Ona na początku chciała się z nim bawić, ale potem ta zabawa przestała się jej podobać :lol:
Nad podjęciem tej decyzji myślałam już od jakiegoś czasu, ponieważ Carmen to pies z totalnym ADHD, pozostawiona sama w domu na 9 godzin potrafiła przewrócić go do góry nogami - i tu nie chodzi o jakąłś totalną demolkę, tylko o to, że zwyczajnie się męczyła cierpiąc na niedostateczną ilość ruchu i samotność :razz: Walcząc ze sobą doszłam do wniosku, że nie mogę być dłużej tak samolubna, a ponieważ 'teściowa' od dawna na nią czekała i dzisiaj specjalnie do niej przyjechała postanowiłam zgodzić się na to, żeby zamieszkała w Legionowie.

Za tydzień pojadę na wizytę poadopcyjną (Jacek może będzie tam wcześniej) obiecuję, że przywiozę kilka zdjęć ;)

P.S Przepraszam, za chaos w tym co napisałam.... :oops:

Posted

:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:Mam dla Was wiadomość....:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Właśnie przeczytałam coś .. i jestem wściekła, niewiem co jeszcze , nawet niewiem co napisać jak skomentować tak obrzydliwą podłość ludzką.:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:Tak minister okazał wdzieczność psom wiernym oddanym i ciężko pracującym pomagając służbom celnym ....:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Przeczytajcie:
to wątek na dogo [URL="http://www.dogomania.pl/threads/219296-Nie-nadajesz-się-!-Do-KOSZA!-Czyli-KARYGODNA-decyzja-ministra...?p=18181613#post18181613"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2192...3#post18181613[/COLOR][/URL]
A to link do artykułu [URL="http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/497003,Polecenie-sluzbowe-ministra-zabic-psa"][COLOR=#4444ff]http://www.polskieradio.pl/5/3/Artyk...stra-zabic-psa[/COLOR][/URL]
:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:

Posted

Czytałam to jakiś czas temu, we mnie tez zagotowała się krew :shake:


Noi mam nowe wieści od Carmenki, mała oczywiście spała w łóżku z głową na poduszce :P
Nowa Pani przywiozła dary dla schroniskowych bidul na zimę - kołdry i koce. Macie pomysł komu je przekazać?
A może zwyczajnie odwieźć do najbliższego (Paluch) ??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...