Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 937
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wspaniale, że obie dziewczynki bezpieczne.

Teraz będzie potrzeba 2x200zł.

Jechałam wczoraj przez Ameliówkę - tam jadąc od strony Kielc na górce po prawej koczują od dłuższego czasu trzy psiaki. Jedyne, co mogłam zrobić, to podrzucić im trochę karmy... Bidulki, leżały tam w trawie i obserwowały drogę :-(

Posted

No i jak Sabunia, czy już trochę doszła do siebie?

Bardzo prosimy o pomoc finansową na utrzymanie w hotelu siostrzyczek, ich pobyt może dłużej potrwać zanim bedą się nadawały do adopcji.

Posted

[quote name='Roszpunka']



Jechałam wczoraj przez Ameliówkę - tam jadąc od strony Kielc na górce po prawej koczują od dłuższego czasu trzy psiaki. Jedyne, co mogłam zrobić, to podrzucić im trochę karmy... Bidulki, leżały tam w trawie i obserwowały drogę :-([/QUOTE]
Erko, Roszpunka nie w temacie Brunkowej bandy:crazyeye:.
Nie 3 psy tylko 4.To są moje ogolone Brunki;).
Dokarmiam od paźdz.2010. Czy zauważyłaś, że kremowy Kajtul jest szerszy niż dłuższy?
Dziś Jola ugotowała im gar kurczaka z ryżem i byłyśmy z chłopakami na spacerze.
Masz rację Roszpuno, leżą w trawie i liczą samochody. Bardzo chcę, żeby mogły już przestać liczyć, ale głupio wciskać się z nimi na dogo:oops:, bo cały czas pilniejsze przypadki....

Posted

[quote name='erka']No i jak Sabunia, czy już trochę doszła do siebie[/QUOTE]
Ginn dzis powiedziała, że Amelka już udomowiona. Popiskuje, żeby ją na rączki wziąć i poprzytulać. Sabuńka też już lepiej.
Wielka Siostro, melduję, że wszystko idzie zgodnie z planem:multi:

Posted

[quote name='wegielkowa']Erko, Roszpunka nie w temacie Brunkowej bandy:crazyeye:.
Nie 3 psy tylko 4.To są moje ogolone Brunki;).
Dokarmiam od paźdz.2010. Czy zauważyłaś, że kremowy Kajtul jest szerszy niż dłuższy?
Dziś Jola ugotowała im gar kurczaka z ryżem i byłyśmy z chłopakami na spacerze.
Masz rację Roszpuno, leżą w trawie i liczą samochody. Bardzo chcę, żeby mogły już przestać liczyć, ale głupio wciskać się z nimi na dogo:oops:, bo cały czas pilniejsze przypadki....[/QUOTE]

Były trzy - kremowego nie widziałam. Tak sądziłam, że to Twoja ekipa ;)

Ale na pieczone udka się skusiły chłopaki :)

Posted

[quote name='wegielkowa']
Wielka Siostro, melduję, że wszystko idzie zgodnie z planem:multi:
Węgielkowa....do kogo ten tekst?! Bo,jeśli tak jak myśle....to....boje się ,że okres ochronnny dla Ciebie, wynikający z ostatnich heroicznych rzutów ciałem minął...:roflt:
Jak coś , to pamiętaj, będę Cię wspierac.....:scared:
Chyba ,że ... ":cool3:"... sobie nie zapisała tego watku.....
A co do suniatek, to...brawoooooo :p

Posted

Siostrzyczki się "odnalazły" - leżą cały czas koło siebie przytulone. Z tym, że jedna cały czas mówi mi, że ona na pieszczotki jest cały czas chętna i to bardzo a druga wręcz przeciwnie. Nie mają apetytu - coś tam skubną ale moim zdaniem dużo za mało. Zobaczymy jak to będzie dzisiaj.

Posted

[quote name='malagos']A są zdjecia obu, czy na pierwszej stronie tylko ta sunia wcześniej złapana?[/QUOTE]

Zdjęcia tylko pierwszej - druga nie nadaje się jeszcze do fotografowania.

Posted

[quote name='wegielkowa']Ginno kochana, a może takie maciupeńkie zdjątko... jedno tylko....[/QUOTE]
Jak się tylko uda. Dziś przez chwilę siedziałą na kanapie ale nim sięgnęłam po aparat to uciekła pod kanapę.

Posted

Co tam u siostrzyczek?

Bardzo prosimy pomoc finansową dla sunieczek. Psiaki kieleckie maja dług ponad 1500 zł, nie jesteśmy w stanie utrzymac tych suń w hotelu:(.

Posted

wegielkowa napisał(a):
Ginn, czy możesz 2 zdania, jak siostry sisters się mają?

Pierwsza siostra - jest to mały sprytny cukiereczek. Rezolutna, domaga się pieszczot, świetnie sobie radzi z innymi psami. Moim zdaniem można jej robić ogłoszenia bo nadaje się do adopcji.
Z drugą niestety jest gorzej. Tzn. lepiej niż pierwszego dnia ale resocjalizuje się dużo wolniej niż jej siostra. I tu potrzeba czasu. Na wszelkie próby wzięcia jej na ręce na tzw. siłę, reaguje próbą gryzienia i wycofaniem się więc zostawiam jej czas.

Posted

wegielkowa napisał(a):
Ginn, jak sądzisz ile one ważą?

Malagosie, a kto jest od mikropsów?

Zważę dziś małą ale trochę później bo niedługo jadę coś kupić do zjedzenia.

Posted

Cały czas prosimy o pomoc w utrzymaniu suniek. Sytuacja w świętokrzyskim jest tragiczna, jedyne w woj.schronisko zamknięte od roku, mnóstwo psów bezdomnych wszędzie.
Kasa dogomaniacka kieleckich psów pusta, zadłużenie na prawie 2000 zł, ale nie miałyśmy sumienia zostawiać tych dwóch malutkich sunieczek na zimę, na tym odludnym parkingu.

Posted

Amelka bardzo lgnie do ludzi. Jedyny problem to siusia podczas witania z człowiekiem. Nie wiem, jak długo to potrwa. Przybiega do człowieka, i jak zaczyna się ją głaskać to posikuje i kładzie się na plecy.

Posted

wegielkowa napisał(a):
Amelka bardzo lgnie do ludzi. Jedyny problem to siusia podczas witania z człowiekiem. Nie wiem, jak długo to potrwa. Przybiega do człowieka, i jak zaczyna się ją głaskać to posikuje i kładzie się na plecy.


Przejdzie jej, jak nabierze pewności siebie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...