neverend Posted February 12, 2007 Posted February 12, 2007 Co z tym dooooooooooogooooooooo!!!!!!!!!!!!!!!:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
loozerka Posted February 12, 2007 Posted February 12, 2007 zostalo po raz kolejny usprawnione ;), A co, zle Ci sie czyta :D? Quote
neverend Posted February 12, 2007 Posted February 12, 2007 loozerka napisał(a):zostalo po raz kolejny usprawnione ;), A co, zle Ci sie czyta :D? Tak...nie mam polskich znakow...:shake::shake::shake: Quote
basia0607 Posted February 12, 2007 Posted February 12, 2007 Matusz ! Oni będa wracali z Warszawy .Nie wiem o ktorej godz.Brali adres schroniska.wiecej nic nie wiem .Może dać znać w schronisku ,aby wiedzieli o ktorego psa chodzi.Ja im tlumaczylam,że sunia na razie jest zaniedbana ale wszystko mozna nadrobic..Nie wiem nawet czy będą wracali do południa czy pózniej.Nie chcę dzwonic bo są z synem na konsultacji lekarskiej. Quote
Matusz Posted February 12, 2007 Posted February 12, 2007 jenyy co z ta dogomania !!??? polskich znakow nie ma !! :angryy::angryy::angryy: :cool3::cool3::cool3: Quote
loozerka Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 [quote name='neverend']Tak...nie mam polskich znakow...:shake::shake::shake: Marusz, ja wiem, co sie wczoraj dzialo, to, co napisalam, to byla swego rodzaju kpina, nie z Ciebie oczywiscie, co z usprawnien, na ich temat na administracji toczy sie od dosc dawna zazarta dyskusja :))) Ale dzisiaj (puk,puk,puk) chyba wszystko dobrze chodzi :D Sluchajcie, pomozcie na molosach Mielcowi zdobyć glosy w walce o srodki przeciwpchelne- to schronisko potrzebuje naprawde pomocy, tam jest ogromna ilosc psow- ponad 500, srodki finansowe bardzo male, a kierownik cudotworca- walczy o te psiaki z calego serca, kazdy zaoszczedzony grosz przeznacza, by poprawic psie warunki- dac im budy, zbudowac nowe kojce, rozluznic troche to przepelnienie. Dlatego ta pomoc tam jest bardziej potrzebna, niż w troche mniejszych schroniskach, ktore tam startują to link do glosowania :) http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=5627 Quote
Matusz Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 jupi, nareszcie wszystko chodzi jak powinno, ufff Quote
Matusz Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 [quote name='loozerka']Marusz, ja wiem, co sie wczoraj dzialo, to, co napisalam, to byla swego rodzaju kpina, nie z Ciebie oczywiscie, co z usprawnien, na ich temat na administracji toczy sie od dosc dawna zazarta dyskusja :))) Ale dzisiaj (puk,puk,puk) chyba wszystko dobrze chodzi :D Sluchajcie, pomozcie na molosach Mielcowi zdobyć glosy w walce o srodki przeciwpchelne- to schronisko potrzebuje naprawde pomocy, tam jest ogromna ilosc psow- ponad 500, srodki finansowe bardzo male, a kierownik cudotworca- walczy o te psiaki z calego serca, kazdy zaoszczedzony grosz przeznacza, by poprawic psie warunki- dac im budy, zbudowac nowe kojce, rozluznic troche to przepelnienie. Dlatego ta pomoc tam jest bardziej potrzebna, niż w troche mniejszych schroniskach, ktore tam startują to link do glosowania :) http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=5627 Głos oddany :) Quote
Matusz Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Basia i co cos wiadomo? Twoi znajomi wzieli psiaka?? jak tak to którego? Quote
basia0607 Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Dwonilam przed chwilą do nich.Nie zajechali do schroniska,bo wracali w nocy.Wielka szkoda i nie wiem czy przyjadą ,bo nic nie mowili.Tyle nadziei....... Quote
neverend Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Aguś mam jeszcze pytanie...co z Maluusim? :razz: Quote
Matusz Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Czy mógłby mi ktoś podać link do mapki dogo ?? A najlepiej z Wawy, Quote
Aga_Mazury Posted February 13, 2007 Author Posted February 13, 2007 ....więc ;) Malusi i Ernest jadą w czwartek ze mną i chyba z marcinem do Olsztyna na umówioną konsultację i badania... Kweo ...co do Kweo to w czwartek pani przyjeżdża po niego (trzymamy kciuki aby nie zapeszyć) i wiadomości dnia...na które pewnie matusz czeka z niecierpliwością ;) wczoraj został adoptowany Czester (psiak staruszek przywiązany do siatki w Wigilię) :multi: i......... Szila :multi: jedna pani interesuje się też Tajsonem (ale tu jeszcze nie wiadomo co będzie).... Quote
Matusz Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Aga_Mazury napisał(a):....więc ;) Malusi i Ernest jadą w czwartek ze mną i chyba z marcinem do Olsztyna na umówioną konsultację i badania... Kweo ...co do Kweo to w czwartek pani przyjeżdża po niego (trzymamy kciuki aby nie zapeszyć) i wiadomości dnia...na które pewnie matusz czeka z niecierpliwością ;) wczoraj został adoptowany Czester (psiak staruszek przywiązany do siatki w Wigilię) :multi: i......... Szila :multi: jedna pani interesuje się też Tajsonem (ale tu jeszcze nie wiadomo co będzie).... Aleeee się cieszę !!! !Boże, suuuper !!!! Naprawdę świetnie !!!! :):):):multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Kasie Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Aga_Mazury opróZnij swoją skrzynkę bo nie mogę do Ciebei wysłać pw. Quote
Matusz Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Aga_Mazury napisał(a):....więc ;) Malusi i Ernest jadą w czwartek ze mną i chyba z marcinem do Olsztyna na umówioną konsultację i badania... Kweo ...co do Kweo to w czwartek pani przyjeżdża po niego (trzymamy kciuki aby nie zapeszyć) i wiadomości dnia...na które pewnie matusz czeka z niecierpliwością ;) wczoraj został adoptowany Czester (psiak staruszek przywiązany do siatki w Wigilię) :multi: i......... Szila :multi: jedna pani interesuje się też Tajsonem (ale tu jeszcze nie wiadomo co będzie).... Aga, a wiesz cos wiecej, gdzie poszla Szila i Czester, co i jak ???, fajnie by bylo gdyby zalogowali sie na dogo, i pisali co u Szili i Czestera. Quote
Matusz Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Szykuje się domek dla Kleofasa :):) ciiichooo..... narazie nic nie mówie, wszystko okaze sie za jakies 3 godziny... albo jutro... Quote
Kasie Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Ten wątek jest bardzo długi. Nie wiem, kto z Was bywa w schronisku, ale do tych co bywają mam prośbę. Proszę, dajcie mi znać co z kaukazem. Wiem, ze to staruszek. Zwróćcie uwagę na jego tylne łapy i sposób w jaki chodzi. Nie podoba mi sie sposób w jaki je obciąża. Pewnei ma zwyrodnienia. Czy można go wziąć na spacer? Jeśli się z nim wyjdzie to bardzo łatwo można mu wyskubać dredy: one są z podszerstka, jak pociagniecie to to samo wychodzi. I od razu mozna by było zwrócić uwagę jak chodzi. Quote
Matusz Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Kasie napisał(a):Ten wątek jest bardzo długi. Nie wiem, kto z Was bywa w schronisku, ale do tych co bywają mam prośbę. Proszę, dajcie mi znać co z kaukazem. Wiem, ze to staruszek. Zwróćcie uwagę na jego tylne łapy i sposób w jaki chodzi. Nie podoba mi sie sposób w jaki je obciąża. Pewnei ma zwyrodnienia. Czy można go wziąć na spacer? Jeśli się z nim wyjdzie to bardzo łatwo można mu wyskubać dredy: one są z podszerstka, jak pociagniecie to to samo wychodzi. I od razu mozna by było zwrócić uwagę jak chodzi. Kasie, a czy mogłabyś wstawić naszego Kaukaza na tą stronkę co masz w banerku ??? Blibyśmy Ci wdzięczni Quote
Matusz Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 a z jego chodem jest coś chyba nie tak..., zauważyłem to ostatnio:shake: Quote
Kasie Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 [quote name='matusz5']Dobra wstwiam tutaj zdjecia bo nie znalazlem watku A oto HEFREN Ostóda, przypominam Wam o nim ;) Quote
Matusz Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Kasie napisał(a):A oto HEFREN Ostóda, przypominam Wam o nim ;) Tak to Hefren Nie wiadomo, czy da radę z nim wyjść, dobrze by było... gdyby sie rozruszał trochę. Quote
Kasie Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 A czy mozesz mi opisac co jest nie tak? Jak on chodzi? I czy jest chudy? Ja wiem, że nie wygląda, ale jak go sie dotknie to czy czuc kości? Kaukazy czesto przy chorobach gwałtownie chudną, zwłaszcza te staruszki. Quote
Kasie Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Jedyne co moze zrobic na spacerze to pociągnąć gwałtownie. Kolczatka nic nie da (futro). Najlepszy jest łańcuszek zaciskowy. Kaukazy pomimo swej "sławy" nie są agresywne. Spróbujcie go wyprowadzić. Prawdopodobnie pójdzie za Wami wlekąc się łapa za łapą. Bo one tak chodzą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.