LALUNA Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 Sama do siebie tu piszę, no to jeszcze coś napiszę, a co. Pozdrawiamy Lalune za jej wytrwałą i samotną walkę z dogo. :evil_lol: Wszystkich osamotnionych w tej nierównej walce pozdrawia Laluna :diabloti: Quote
Matusz Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 LALUNA napisał(a):Sama do siebie tu piszę, no to jeszcze coś napiszę, a co. Pozdrawiamy Lalune za jej wytrwałą i samotną walkę z dogo. :evil_lol: Wszystkich osamotnionych w tej nierównej walce pozdrawia Laluna :diabloti: Laluna nie jesteś osamotniona w walce :diabloti::evil_lol: ja tez siedzę i walczę, próbuj e teraz wstawić filmik z Bystrą .... pozdrawiam również:p Quote
LALUNA Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 Bystra na allegro http://www.allegro.pl/item190574873_bystra_mala_sunia_z_ostrody_pokochaj_ja_.html Quote
Evas Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 Bardzo proszę o numer telefonu do schroniska w Ostródzie, tutaj lub na pm...chcę przkazać pani, która ma pytania odnośnie Saby.. Już uzyskałam..dziękuję bardzo. Quote
Dorothy Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 Laluna czy nadal nikt sie nie odezwal zeby zaoferowac pomoc Morganie w schronie? Smutne.,..:-( Quote
Agata69 Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 Dorothy napisał(a):Laluna czy nadal nikt sie nie odezwal zeby zaoferowac pomoc Morganie w schronie? Smutne.,..:-( Dorothy, oferuję pomoc finansową dla Morgany. Pisałam na jej wątku ale wcięło posty. Nie zostawiajcie jej, proszę. Quote
Dorothy Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 wlasnie caly czas prosimy z Laluna o pomoc wolonatriuszy z Ostrody, chodzi o kilka wizyt w schronie, i tamze dzialania zgodne z zaleceniami Laluny, czy to tak wiele? ale jak narazie nikt sie nie odzywa a ja mam do Ostrody 600 km :-( Quote
Agata69 Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 Ja jestem z Włocławka, 50 km od Torunia, dlatego wchodzi w grę tylko pomoc finansowa. Poza tym mam schroniskową depresyjną sukę i nie mogę przyjąć drugiego trudnego psa. będę śledzić wątek Morgany, daj znać jeśli będę potrzebna. Quote
Dorothy Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 probuje zporganizowac dla niej warunki kojec buda (to co zna) mam obiecana pomoc Laluny w pracy z nia jak juz ze schro wyjdzie, potrzebna jest jednak wstepna socjalizacja czy jak to zwac w schronie.. I nikt sie nie odzywa, wszyscy polozyli lage na dziewczynce...:-( a bez tego...:shake: podkreslam chodzi tylko (az??) o kilka wizyt w schronie i prace z Morgana polegajaca jedynie na spacerze na dlugiej lince, podaniu smakolyku itd, rzeczy niegrozne dla zycia i zdrowia, moglby sie ktos naprawde zdecydowacprosze....) Quote
lidka_park Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 LALUNA napisał(a):Lidka wstawisz Bystra na allegro ?:razz: Dopiero teraz pokazał sie post :oops: te dogo :angryy::angryy::angryy: ale widzę, ze maleńka ma już allegro ;) Quote
LALUNA Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 I nikt sie nie odzywa, wszyscy polozyli lage na dziewczynce...:-( a bez tego...:shake: podkreslam chodzi tylko (az??) o kilka wizyt w schronie i prace z Morgana polegajaca jedynie na spacerze na dlugiej lince, podaniu smakolyku itd, rzeczy niegrozne dla zycia i zdrowia, moglby sie ktos naprawde zdecydowacprosze....) Nikt się nie odzywa, bo pewnie każdy wyjechał na długą majówkę. Prawda? :razz: Ja widzę naprawdę duzą szansę dla Morgany. Tylko trzeba jej dać. Kto się podejmie. Przecież to nie tak dużo, dac jej kilka spacerów, trochę mięska na spacerach. Później Dorothy włozy o wiele większą prace z Morganą. teraz prosimy o kilka spacerów i przeniesienie Morgany do osobnej klateczki. DAjcie jej ten jeden miesiąc, moze mniej, zalezy od postepów Morgany. Quote
Matusz Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 kurde, cały czas giną te posty:angryy::angryy: chyba trzeba nie wchodzić wcale na te dogo bo to nie ma sensu, nic nie można sie dowiedzieć.... bo wszystko ginie...:mad: Quote
Matusz Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 ja pierdziele :angryy::angryy::angryy::angryy: pisze pisze, i nic, nie widać............. :grab::grab::flaming: Quote
Dorothy Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 Matusz ja widze:cool3: nie wieszaj sie jeszcze:evil_lol: Morgana czeka na pomoc Quote
LALUNA Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 ja pierdziele :angryy::angryy::angryy::angryy: pisze pisze, i nic, nie widać............. Matusz a co piszesz? Czy możesz pomóc? Ostróda czy mozecie sie zorganizowac do wyprowadzania Morgany. Nie proszę o wiele. Systematyczne wyprowadzanie na specer. Jakby była w innek klatce, to by sie zostawiało w obroży i długiej lince. Tak aby nikt nie musiał dotykac morgany, nikt się nie nnarazi. Linka bedzie miała 3-4 metry. Tylko chodzenie z nia na spacer. Ostróda. Pomózcie. Walczymy o Waszego psa. Bez waszej pomocy sie nie obejdzie. :-( Quote
Dorothy Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 Laluna ja juz nie wiem, ja rozmawialam z Matuszem na pw, wychodzi na to ze Ostroda w ogole nie moze pomoc, juz nie licz na klatke i spacery, bo nikt nie ma czasu, nie moze, ma szkole, bywa tylko w sobote, jest zajety... itd itp. Prosilam chocby juz tylko o 1 dzien zeby ja wyjac na moje nazwisko, wykapac na sedalinie i przewiezc do Warszawy, ale okazuje sie ze i to jest raczej niemozliwe. No to co pozostaje? pomodlic sie o dusze Morgany i zapalic swieczke w jej imieniu, niech zdycha w tej budzie tak??? :placz: moja ostatnia nadzieja to Aga_Mazury. Jak nie ona to ja wysiadam, strace wiare w ludzi. Quote
LALUNA Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 Agi narazie nie ma. A Lidka, Neverend? Kto jeszcze jest z Ostródy? Matusz a w jakis dzień możesz pomóc? Quote
Matusz Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 LALUNA napisał(a):Agi narazie nie ma. A Lidka, Neverend? Kto jeszcze jest z Ostródy? Matusz a w jakis dzień możesz pomóc? never ma matury, lidka nie moze ja mogę pomóc jutro i w piątek, ale nie wiem czy ja sam coś zdziałam, nie ode mnie to wszystko zależy, nie wiem jakie jest zdanie p. kierowniczki... Quote
LALUNA Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 ja mogę pomóc jutro i w piątek, ale nie wiem czy ja sam coś zdziałam, nie ode mnie to wszystko zależy, nie wiem jakie jest zdanie p. kierowniczki... Matusz koniecznie nagraj filmik, spytaj się ow szystko, zrób jeszcez zdjecia. Rzuc jej do budy parówkę i zobacz czy je. JAkby był pracownik, niech jej załozy smycz i spóbuj ją wyprowadzić, nawet tylko z budy. Zobacz czy ona chociaż kawałek idzie. Quote
Asia & Ginger Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 Aga_Mazury napisał(a):poznajcie cudeńko matusz5 napisał(a):i ja wstawię swoje zdjęcia cudeńka wabi sie Prymus Czy wiecie coś wiecej o tym ślicznym spanielku? :cool3: Czy ma swój osobny wątek? Napiszcie proszę wszystko co o nim wiecie. Z góry dzięki. :loveu: Quote
neverend Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Po pierwsze to trzeba ją przenieść do innej klatki a przypuszczam,że to nie będzie takie łatwe, bo niestety w schronisku jest dużko psiaków i klatki są już pełne. Ale postaramy się coś innego wymyślić. Ze spacerami na pewno nie byłoby żadnych problemów, z resocjalizacją także... Quote
Matusz Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 asia_pie napisał(a):Czy wiecie coś wiecej o tym ślicznym spanielku? :cool3: Czy ma swój osobny wątek? Napiszcie proszę wszystko co o nim wiecie. Z góry dzięki. :loveu: tutaj jego wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=63137 Quote
Lorijel Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 pozdrawia Was psica Belka i kocur Kazik, oni dobrze wiedzą, co znaczy ostródzka bieda... Belka adoptowana w maju 2003, Kazik w kwietniu 2004. Zastanawiam się czasami, czy pamiętają... pewnie tak :( A jakiś czas temu sama dostarczyłam tam sunię.. miała wątek tu na DGM, ale z tego co wiem - pojechała do nowego domku, nie wiem gdzie. Na wątku nawet nei napisałam, miałam problemy z netem... chciałabym pomagać w wolontariacie, ale transportu sobie nie wyczaruję, heh... poł. kolejowego nie ma w ogóle, autobus pierwszy o 8.58 :? może jak wszystko pójdzie zgodnie z planem w październiku będę miała prawo jazdy, kto wie.. to naprawdę wspaniałe co robicie, tam naprawdę potrzebna jest pomoc... chociaż i tak jest już lepiej niż było, kiedy przyjechaliśmy po Belkę. mam nadzieję, że dalej wszystko będzie szło w dobrym kierunku :) Quote
Matusz Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Lorijel napisał(a):pozdrawia Was psica Belka i kocur Kazik, oni dobrze wiedzą, co znaczy ostródzka bieda... Belka adoptowana w maju 2003, Kazik w kwietniu 2004. Zastanawiam się czasami, czy pamiętają... pewnie tak :( A jakiś czas temu sama dostarczyłam tam sunię.. miała wątek tu na DGM, ale z tego co wiem - pojechała do nowego domku, nie wiem gdzie. Na wątku nawet nei napisałam, miałam problemy z netem... chciałabym pomagać w wolontariacie, ale transportu sobie nie wyczaruję, heh... poł. kolejowego nie ma w ogóle, autobus pierwszy o 8.58 :? może jak wszystko pójdzie zgodnie z planem w październiku będę miała prawo jazdy, kto wie.. to naprawdę wspaniałe co robicie, tam naprawdę potrzebna jest pomoc... chociaż i tak jest już lepiej niż było, kiedy przyjechaliśmy po Belkę. mam nadzieję, że dalej wszystko będzie szło w dobrym kierunku :) Lorijel witamy na dogo :):) fajnie, że chcesz pomagać, im nas więcej tym lepiej :) a skąd jesteś ?? my co sobotę jesteśmy w schronisku od 8.30 do 12, fajnie by było jakbyś przyjeżdżała :) Quote
Asia & Ginger Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 matusz5 napisał(a):tutaj jego wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=63137 Dzięki Matusz5. :loveu: Postaram się pomóc. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.