Jump to content
Dogomania

"Bolek" i "Tola"- sochaczewskie boksery - są już w swoich Nowych Domach!


Recommended Posts

Posted

Tola do moich zwierzaków jest łagodna, ale za siatka jest banda psów sąsiada i wiecznie urządza biegi wzdłuż siatki. 7 sztuk z tamtej strony i 2 sztuki z tej :) Wyglada to tak jakby się chciały zjeśc przez ta siatkę. Dzisiaj jakims cudem wydostała się na drugą stronę, ale wrócić już nie potrafiła. Psy sąsiada zwiały w popłochu. Wzdłuż siatki jest rów melioracyjny i ptynie nim taka prawie wyschnieta rzeczka. Efekt był taki, że Tolka była utytlana w błocie i musiałam po damę iśc naokoło. Poza tym chce uskuteczniać kąpiele w stawie... tyle ze gonię ja, bo woda do ciepłych nie należy o tej porze roku.

  • Replies 449
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Norbitko, skontaktowala sie z Toba ta kobietka o ktorej pisalysmy? Albo Ty z nia? Jeszcze dzis dopytywala sie o tel do Ciebie bo wczoraj wyslalam jej maila, ze przesylam, ale oczywiscie nie skopiowalam ... ;)

Posted

Niedawno dzwonił mąż zapewne tej pani. Niedawno stracili boksia. Na kolejną rozmowę umówililiśmy się w piątek za tydziń, gdy pan pozałatwia swoje prywatne sprawy.

Posted

Słuchajcie. Pan dzwonil jeszcze raz zeby juz na 100% zaklepac Tolę. Chce w sobote za tydzien przyjechac! Ma do mnie we wtorek jeszcze dzwonic. Co robimy? Czy ktos sprawdzi dom w W-wie? Moge podac tel.do Pana. na pw. Co ze sterylką? Pan twierdzi ze wysterylizuje. Z tego wrazenia nie powiedzialam mu o wczesniejszej kontroli w jego domu, ale mysle ze bylaby wskazana. No i nie nacieszyłam sie boksia... ale jestem szczesliwa ze ktoś chce ją kochać. Przez tel. Pan wydaje sie sympatyczny.

Posted

To jak do Ciebie zadzwoni, to zapytaj. W razie czego, jeżeli by nie było to na drugim końcu naszej wsi, to ja pojadę, na wszelki wypadek zabierając jeszcze jakąś dziołchę, żeby mnie kontorolowała przy ślinieniu się na temat bokserów :evil_lol:

Posted

Bodziulka napisał(a):
To jak do Ciebie zadzwoni, to zapytaj. W razie czego, jeżeli by nie było to na drugim końcu naszej wsi, to ja pojadę, na wszelki wypadek zabierając jeszcze jakąś dziołchę, żeby mnie kontorolowała przy ślinieniu się na temat bokserów :evil_lol:


Tak, tak Bodziulka Ty potrzebujesz kontroli jeśli chodzi o boksie, musi ktoś z Tobą być bo jeszcze nam wystraszysz tych ludzi! ;) :evil_lol:

Posted

No to teraz szukam kogoś na wrazie czego kontrolowania mnie do kontroli domku :evil_lol:

Ania, doszedł do Ciebie mój mail w sprawie wyjazdu do Azorka, Mojego Psa itp? - poczta mi coś szwankuje...

Posted

Bodziulka napisał(a):
No to teraz szukam kogoś na wrazie czego kontrolowania mnie do kontroli domku :evil_lol:

To ja się wstępnie zgłaszam! Ale przydal by się jeszcze jakiś głos rozsądku, na przykład Marka! :lol:

Bodziulka napisał(a):
Ania, doszedł do Ciebie mój mail w sprawie wyjazdu do Azorka, Mojego Psa itp? - poczta mi coś szwankuje...

Po 15 doszedł, ale jakiś mało konkretny :roll: :evil_lol: Mam Cię brać pod uwagę ew.w niedzielę, czy nie?

Posted

Ale sie ciesze :) Mam nadzieje ze wszystko sie dobrze pouklada. Znaczy to tez ze nasza strona adopcyjna zaczyna przynosic efekty. Tym bardziej czuje sie zmobilizowana do pracy :)

Posted

Byłam wczoraj w schroniku - Bolek jest w budynku i Opiekun zapewniał mnie, że do momentu znalezienia domu tam będzie - nie przeniosą go na dwór. Pies już prawie zupełnie zdrów, energii oczywiście mnóstwo, ale to bardzo miłe zwierzę - nawet jak skacze odbijając się łapami od człowieka to robi to z wielkiej sympatii ;) :lol: Żeby mu się nie nudziło - dostał wczoraj ogromną kość do wylizywania (jest do tego stopnia przyjaźnie nastawiony do człowieka, że pozwala sobie tą kość odbierać - co wcale nie jest takie oczywiste w przypadku psa).



* * *
PS. Co do Toli - sprawdzcie dobrze ten dom, bo wydawanie tak bardzo typowo-rasowej bokserki bez sterylizacji na odległość - jest wg mnie ryzykowne (a dla niej ten zabieg jest konieczny, także dlatego, że trzeba jej usunąć też jeden dolny kieł, który jest złamany i w kiepskim stanie, oraz przyjrzeć się jednemu powiększonemu podejrzanie sutkowi). Nawet zapisanie tego w umowie nie jest takie proste do wyegzekwowania potem. Czy tam są dzieci w tym domu?

Posted

Boluśku, ale masz piękną gryzałkę :loveu: i jaki chętny do dzielenia się :loveu: Faflaczek koffany :placz: (więcej fotek!! :cool3:)

Co do Tolci - myślę,k że jeżeli Państwu bardzo zależy na niej, to w razie czego poczekają, aż będzie ona po sterylce - a my powinniśmy zacząć kombinować na nią kasę. Co Wy na to?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...