Norbitka Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Tola do moich zwierzaków jest łagodna, ale za siatka jest banda psów sąsiada i wiecznie urządza biegi wzdłuż siatki. 7 sztuk z tamtej strony i 2 sztuki z tej :) Wyglada to tak jakby się chciały zjeśc przez ta siatkę. Dzisiaj jakims cudem wydostała się na drugą stronę, ale wrócić już nie potrafiła. Psy sąsiada zwiały w popłochu. Wzdłuż siatki jest rów melioracyjny i ptynie nim taka prawie wyschnieta rzeczka. Efekt był taki, że Tolka była utytlana w błocie i musiałam po damę iśc naokoło. Poza tym chce uskuteczniać kąpiele w stawie... tyle ze gonię ja, bo woda do ciepłych nie należy o tej porze roku. Quote
la_pegaza Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 no ja też mam tego amatra błotnych kąpieli :-? Quote
Dharma Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Norbitko, skontaktowala sie z Toba ta kobietka o ktorej pisalysmy? Albo Ty z nia? Jeszcze dzis dopytywala sie o tel do Ciebie bo wczoraj wyslalam jej maila, ze przesylam, ale oczywiscie nie skopiowalam ... ;) Quote
Norbitka Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Nie ta pani nie zadzwoniła. Myślę. że skoro jej zalezy to ona powinna sie odezwac.... Quote
Norbitka Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Niedawno dzwonił mąż zapewne tej pani. Niedawno stracili boksia. Na kolejną rozmowę umówililiśmy się w piątek za tydziń, gdy pan pozałatwia swoje prywatne sprawy. Quote
Bodziulka Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 czyli jakieś światełko w tunelu jest :) oby dla Bolusia też zaświeciło :shake: Quote
Norbitka Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Słuchajcie. Pan dzwonil jeszcze raz zeby juz na 100% zaklepac Tolę. Chce w sobote za tydzien przyjechac! Ma do mnie we wtorek jeszcze dzwonic. Co robimy? Czy ktos sprawdzi dom w W-wie? Moge podac tel.do Pana. na pw. Co ze sterylką? Pan twierdzi ze wysterylizuje. Z tego wrazenia nie powiedzialam mu o wczesniejszej kontroli w jego domu, ale mysle ze bylaby wskazana. No i nie nacieszyłam sie boksia... ale jestem szczesliwa ze ktoś chce ją kochać. Przez tel. Pan wydaje sie sympatyczny. Quote
Bodziulka Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 czyli by wróciła w nasze okolice :cool3: a wiesz mniej więcej, z której części Warszawy Pan mniej więcej jest? Quote
Norbitka Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Bodziulka napisał(a):czyli by wróciła w nasze okolice :cool3: a wiesz mniej więcej, z której części Warszawy Pan mniej więcej jest? Nie wpadłam na to by zapytac Quote
Bodziulka Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 To jak do Ciebie zadzwoni, to zapytaj. W razie czego, jeżeli by nie było to na drugim końcu naszej wsi, to ja pojadę, na wszelki wypadek zabierając jeszcze jakąś dziołchę, żeby mnie kontorolowała przy ślinieniu się na temat bokserów :evil_lol: Quote
joaaa Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Ło matko, jak szybko!!!!!!!!!!!!! A na boksia z łańcucha nikt nie dzwoni! :placz: Quote
Bodziulka Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 na Bolka też nikt :shake: jakoś sunie mają większe wzięcie Quote
Ania-Sonia Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Bodziulka napisał(a):To jak do Ciebie zadzwoni, to zapytaj. W razie czego, jeżeli by nie było to na drugim końcu naszej wsi, to ja pojadę, na wszelki wypadek zabierając jeszcze jakąś dziołchę, żeby mnie kontorolowała przy ślinieniu się na temat bokserów :evil_lol: Tak, tak Bodziulka Ty potrzebujesz kontroli jeśli chodzi o boksie, musi ktoś z Tobą być bo jeszcze nam wystraszysz tych ludzi! ;) :evil_lol: Quote
Bodziulka Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 No to teraz szukam kogoś na wrazie czego kontrolowania mnie do kontroli domku :evil_lol: Ania, doszedł do Ciebie mój mail w sprawie wyjazdu do Azorka, Mojego Psa itp? - poczta mi coś szwankuje... Quote
Ania-Sonia Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Bodziulka napisał(a):No to teraz szukam kogoś na wrazie czego kontrolowania mnie do kontroli domku :evil_lol: To ja się wstępnie zgłaszam! Ale przydal by się jeszcze jakiś głos rozsądku, na przykład Marka! :lol: Bodziulka napisał(a):Ania, doszedł do Ciebie mój mail w sprawie wyjazdu do Azorka, Mojego Psa itp? - poczta mi coś szwankuje... Po 15 doszedł, ale jakiś mało konkretny :roll: :evil_lol: Mam Cię brać pod uwagę ew.w niedzielę, czy nie? Quote
Bodziulka Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 ew raczej niestety :shake: :placz: chociaz to zależy, ile jutro zdążę wkuć no po 15 go wysyłałam ;) Quote
Bodziulka Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 no i jak tam Boksie? Boluś, był ktoś w odwiedzinach? Quote
Dharma Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Ale sie ciesze :) Mam nadzieje ze wszystko sie dobrze pouklada. Znaczy to tez ze nasza strona adopcyjna zaczyna przynosic efekty. Tym bardziej czuje sie zmobilizowana do pracy :) Quote
AśkaK Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 I ja podnoszę! Dziewczyny, kiedy się wybieracie do słodziaków? Jest szansa na nowe foteczki..?:cool3: Quote
Bodziulka Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 możliwe, że będą, jeżeli Marce udało się dziś dojechać do Azorka... mam nadzieję, że będą, bo jak nie, to będę gryźć :evil_lol: Quote
Marka Posted January 14, 2007 Author Posted January 14, 2007 Byłam wczoraj w schroniku - Bolek jest w budynku i Opiekun zapewniał mnie, że do momentu znalezienia domu tam będzie - nie przeniosą go na dwór. Pies już prawie zupełnie zdrów, energii oczywiście mnóstwo, ale to bardzo miłe zwierzę - nawet jak skacze odbijając się łapami od człowieka to robi to z wielkiej sympatii ;) :lol: Żeby mu się nie nudziło - dostał wczoraj ogromną kość do wylizywania (jest do tego stopnia przyjaźnie nastawiony do człowieka, że pozwala sobie tą kość odbierać - co wcale nie jest takie oczywiste w przypadku psa). * * * PS. Co do Toli - sprawdzcie dobrze ten dom, bo wydawanie tak bardzo typowo-rasowej bokserki bez sterylizacji na odległość - jest wg mnie ryzykowne (a dla niej ten zabieg jest konieczny, także dlatego, że trzeba jej usunąć też jeden dolny kieł, który jest złamany i w kiepskim stanie, oraz przyjrzeć się jednemu powiększonemu podejrzanie sutkowi). Nawet zapisanie tego w umowie nie jest takie proste do wyegzekwowania potem. Czy tam są dzieci w tym domu? Quote
Bodziulka Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Boluśku, ale masz piękną gryzałkę :loveu: i jaki chętny do dzielenia się :loveu: Faflaczek koffany :placz: (więcej fotek!! :cool3:) Co do Tolci - myślę,k że jeżeli Państwu bardzo zależy na niej, to w razie czego poczekają, aż będzie ona po sterylce - a my powinniśmy zacząć kombinować na nią kasę. Co Wy na to? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.