Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 657
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kamkam napisał(a):
A wspominał tu na wątku ktoś, chyba Vella Ty nawet o "bliźniakach" Nitki. Co u nich? Może któryś potrzebuje domu? Trzebaby oba te chętne domki zapełnić, nie!

Platon i Asta mają już ciepłe miejscówki u dogomaniaków, a do Bazylka własnie dobijają się chętni. Tylko Niteczka tak czekała biedniutka.




Może z proponowaniem innych piesków wstrzymajmy się do czasu aż Nitka znajdzie się w nowym Domu i bedzie wiadomo, że to już na zawsze?
Nie mam nic przeciwko rodzinie ze Starachowic, ale przecież oni jeszcze tak naprawdę Nitki nie widzieli, tylko zdjęcie. A wiemy jak zdjęcia potrafia mylić... Może jak ją zobaczą to zmienią zdanie?

Posted

Majaa napisał(a):
Hmmmm..... No i mamy problem odwrotny w efekcie działalności ! Jeden domek sprawdzony i drugi potencjalny domek !
Ten pierwszy nogami, rękami i uszyskami przebiera, kiedy Nitka będzie u Nich!
Jeśli chodzi o mnie podjęłam decyzję, że pojedzie do nich ! Ale może jesteście innego zdania? A Panu z Lublina może innego psiaka trzeba zaproponować. Moze mniejszego ? Może wlaśnie Walentynka?


Majaa , jeśli domek dla Nitki wypali , to może Pan z Lublina zainteresowałby się Fajną - trzeba ją zabrać od tej kobiety .

Posted

Vella napisał(a):
Nie ma już Nitki... :(

Bo jest już w nowym domku !!! Niedawno dojechała!!!!
Kot próbuje ją trochę ustawiać, a reszta Rodziny baaardzo zadowolona! :multi: A i Niteczka radosna szaleje poo mieszkaniu!

Posted

eeech
Państwo mieli zadzwonić dziś o godz. 14.
Mama mówiła, że Nitka od rana była jakaś osowiała, nawet biegać nie chciała (:crazyeye:), ale po 14. gdy telefon nie zadzwonił, nagle ożywiła się i zaczęła bawić.
Może coś przeczuwała?





ale gdy Nitka poznała Rodzinkę, przywitała Ją wesolutko i radośnie, zwłaszcza Dziewczynkę
chyba panny się sobie spodobały...

A Rodzice stwierdzili, że Nitka jest jeszcze ładniejsza niż na zdjęciach. Obiecali zaglądać na dogo. Może nawet napiszą tu parę słów?



Oto Nitka i jej własny Człowiek.
Ostatnie zdjęcie...

Posted

Oj vella, vella - najpierw placzesz,bo za długo domku Nitka nie miala, teraz placzesz bo go znalazla:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Nitka to najrodowidszy owczarek starachowicko - świętokrzyski! Śliczna jest:loveu:

No to może Walentynkę komuś zaproponuję???? Komu, komu?????

Posted

Vella napisał(a):
Ostatnie zdjęcie...

Nie ostatnie napewno !!! Moge Cie zdjęciami zasypywać o ile czas mi na ich robienie pozwoli !
A nawet jak nie będziesz chciała lub mogła albumiku Nitki prowadzić dalej to na dogo i tak zdjęcia się pojawią !

A co do tego, czy Mama chce jeszcze psiaka, czy chce odpocząć, Andzia69, to nawet nie śmiałam pytać. Bo mamy przecież maleńką suczkę - dzielną mamusię, która nie wiadomo jakim cudem urodziła szczeniaki, któe są w wieku 4 miesięcy większe od niej trzy-, czterokrotnie!

Tak czy siak! Velli a zwłaszcza Jej Mamie należą się przeogromne brawa i podziękowania za wszystko co zrobiły dla Niteczki!!!!!!!!!
Jesteście wspaniałe!!!!!!!!!!!!

Posted

no widzisz, andziu, kompletny brak konsekwencji ;)
a uczucia ambiwalentne, nie da się ukryć.

Ale jak to dobry Dom, to właściwie mamy... Happy End.

W domu pusto. Na razie mama jest w pracy, ale jak wróci i Nika jej nie przywita... chyba właśnie wtedy to do niej (mamy) dotrze...

Myślę, że mamie będzie potrzebny czworonożny przyjaciel
ale to dopiero za jakiś czas.
Tak samo jak po odejściu Bambi konieczna była przerwa...



Maju, no pewnie! Przecież będę wyglądała zdjęć i wieści jak kania dżdżu ;)
I na forum mogę ich szukać, a jeśli wolisz na maila przysyłać to sama moge wrzucać. A może i nitkowa Rodzina cosik napisze? Ponoć już zapoznali się z tym wątkiem. (to ja pozdrowię może... :bye: ).

Ech, cieszę się, że Nika ma Dobry Dom i swoją Rodzinę. Naprawdę.
Będziemy tęsknić, ale tak jest dobrze. Tak miało być.
Niech ma Dobry Dom na zawsze. Zasługuje na to.

Posted

Vella, daj mamie sunieczkę mini na pociechę, bo nie wierzę że po Niteczce tak se od razu dojdzie do siebie. Musi byc jakieś pocieszenie. pozdrówki. Oby wszystkie sprawy się tako kończyły.
Dla MAmusi Vellusi buziaki i pozdrówki. Suuuuper kobieta. Uratował Nici życie napewno.

Posted

Asior napisał(a):
VELLA ZMIEŃ TYTUŁ bo już nieaktualny :]

Asiorku, nie krzykaj na Vellunię, bo to nie Vellunia załozyła wątek i Vellunia nie moze zmienić tytułu :placz:
:eviltong:

Posted

Tak sobie na chwilkę wskoczyłam w gościach będąc, żeby sprawdzi co u Nitencji i widzę, że wreszcie jest Jej Człowiek, :Cool!:wspaniale!!!
Wielkie podziękowania dla Ciebie i przede wszystkim Twojej Mamy!!

Posted

Vella, a widziałaś tę słodyczkę co jest na tymczasie u Anielicy? To Lublin, przewozić nie trzeba, a jest BOSKA! Mama by się na pewno zakochała, łatwiej byłoby przetrwać...

Posted

Vella napisał(a):
Asiorku, nie krzykaj na Vellunię, bo to nie Vellunia załozyła wątek i Vellunia nie moze zmienić tytułu :placz:
:eviltong:


jejorkuuu Asior nie chciał krzykać na Vellunie :(
Asior tylko chciał zeby Vellunia zobaczyła, dlatego capsa włączył asior....
ale teraz wiem, ze zachowałam się jak gówniarz...i więcej tego nie zrobie :placz:

:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2536207

Cyt :
"Alkoholiczka : Nie potrafie powiedziec nic na temat jej wrazliwosci, poniewaz lezala prawie w delirium tremens i nie kojarzyla niczego. Jej absztyfikant prowadzil z nami rozmowe, on tez dla psiny gotuje, twierdzi.
Mysle ze nie jest takie proste odebrac komus psa jesli mu sie ewidentnie krzywda nie dzieje, istnieje przeciez umowa adopcyjna.


Acha : Fajna nazywa sie teraz "Pijna"....."

Dziewczyny jeśli macie jeszcze kogoś chetnego na suczkę w typie Nitki , pomyślcie proszę o Fajnej .

Posted

Asior - hehe, :calus:
Będę się przyglądać Twojej suni na tymczasie. Widziałam fotki, ale to chyba nie będzie "kieszonkowy" rozmiar?
Neris - chodzi o Spineczkę? Już daawno ją widziałyśmy. Szczeniak jest prześliczny i uroczy, jak każdy szczeniak. Ale to zupełnie nie to.
Rozgladam się już, ale nie będę się teraz spieszyć, w tej chwili żaden pies nie będzie taki jak Nitka, mamie i tak jest ciężko. Z czasem jej troszkę przejdzie, i wtedy będzie odpowiedni moment.
klusek04 - mama zwróciła uwagę na Twoje posty, wzruszyła się, że tak pamiętasz o jej uczuciach.
Majaa, kamkam, i wszyscy w ogóle - bardzo Wam dziękuję. Cieszę się, ze jednak happy end. Warto było czekać na dobry domek. :multi:
Bo jest dobry, prawda?

ech, mama siedzi przed kompem jak przymurowana, ciągle odświeża bo liczy na jakieś wieści z nowego Domu Niteczki.
Mnie zresztą też skręca z ciekawości.

Tytuł własnie widze ze juz zmieniony. Napisałabym też do moderatora z prośbą o przeniesienie na forum szczęśliwców, żeby tu bidom miejsca nie zabierać. Ale i zapeszyć się boję... Czy to już jest pewne?
Czy jej tam dobrze? Czy Rodzina z niej zadowolona?

ja się już chyba z pesymizmu nie wyleczę. :eviltong:

Posted

Vella ta sunia jest malunia (ponoć 3 kg waży) ale wszystko Ci jutro powiem.......
Mamy maleństwo w krakowie w schronie...inne psy z boxu go doprowadziły do strasznego stanu...skóra i kości ..w ciągu 2 tyg. zchudł potwornie, bo nie był w stanie się dopchac do miski...fajna psina i malunieńka ...ma rok.












velluuuuś weźcie go :( nie urośnie już napewno :D
a taka bida straszna ..ma z 15 cm wysokości :(

Posted

Super :lol: . Niteczka już w domu. Bardzo się cieszę, cały czas trzymałam za nią kciuki. Może chociaż troszkę pomogło;)
Pozdrawiam Vellę i mamę :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...