Incia Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 PaSja mi napisała, że miasto nam nie pomoże... Jakoś mnie to nie dziwi... Quote
Martika&Aischa Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Ręce opadają :( a pogoda fatalna :( biedny psiak :( Cioteczki ja cały czas wierzę że Wam się uda!!! Quote
PaSja Hera Posted October 10, 2011 Author Posted October 10, 2011 Mysle,ze bez Palmera sie nie obejdzie,albo nie wiem... Quote
Roszpunka Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Ale wiadomo cokolwiek w sprawie użycia Palmera? Istnieje taka możliwość? Jedno zdanie to trochę mało... A psiak koczuje pod gołym niebem. Quote
Incia Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Wątpię, aby udało się zorganizować Palmera. A po drugie, to są koszta. Skąd mamy wziąć kasę??? Przecież nawet na hotel nie mamy. Quote
PaSja Hera Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 [quote name='Incia']Wątpię, aby udało się zorganizować Palmera. A po drugie, to są koszta. Skąd mamy wziąć kasę??? Przecież nawet na hotel nie mamy.[/QUOTE] A no wlasnie.Miasto ogolnie w psiaki bawic sie nie bedzie,bo maja to gdzies!Moze sprobuj Aniu jeszcze Ty zadzwonic,zobaczymy co Ci powiedza?Pogoda okropna. Quote
Lolalola Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 ..................rany,rany................................:( Quote
sylwija Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 a na mięso się nie da? albo jakieś mocno aromatyczne kaszanki? Quote
Poszukiwany Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Widzę go teraz, leży sobie, głodny nie jest. Ale się boi, wzdycha jak człowiek. Tego nie da się opisać, trzeba to zobaczyć. Ja proponuje jakieś zgromadzenie na dniach, bo on się męczy tutaj strasznie. Mama próbowała go poglaskać, już jest bardziej ufny. Nie jest już taki czujny jak był. Quote
beta ata Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Jeśli chodzi o kuszące smaki i zapachy to najlepsze są jakieś wędzone podsuszane kiełbaski i pieczony kurczak. Quote
Ginn Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='beta ata']Jeśli chodzi o kuszące smaki i zapachy to najlepsze są jakieś wędzone podsuszane kiełbaski i pieczony kurczak.[/QUOTE] A ja znowu swoje tzn., że najlepsza jest podleżała wędzona makrela. Quote
sylwija Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 o właśnie, jak już nie jest taki lękliwy, to może na jakiś 'aromatyczny przysmak' się skusi.. Quote
Poszukiwany Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Aktualne zdjęcie. :) Mam jeszcze więcej, jeśli chcecie śmiało pisać. Fotki aktualne sprzed 10 minut. Quote
Martika&Aischa Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Czy on nie zaufa na tyle mamie aby mu zarzuciła jakąś pętle na szyję ??? :( Strasznie mi żal tego psiaka:( Cioteczki działajcie z makrelą...kiełbasą ...oby tylko się chłopak skusił bo czas działa na jego niekorzyść. Quote
Roszpunka Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Plan jest taki: Na dziś nic mądrego nie wykombinujemy. Dziś zostanie powiadomiona p. Teresa, żeby go nie karmiła. Zadanie specjalne dla Poszukiwanego: dziś wieczorkiem przejdziesz pod blokiem i opróżnisz wszystkie miski oprócz tych z wodą, rano i po południu również. Poproś mamę, żeby dziś go nie dokarmiała, może jutro podałaby mu jedzenie, skoro jej ufa. Na jutro zwołujemy tyle osób, ile się da. Naszykujemy kilka różnych propozycji kulinarnych, do najsmaczniejszej wg Jokera dodajemy wkładkę ;) - tym razem końską dawkę. Incia dziś ma ustalić, czy będzie ewentualna miejscówka w lecznicy, wziąć do nich telefon. Mam nadzieję, że uda się zebrać ok. 10 osób, taką grupą mamy jakieś szanse. Martika - ten pies weźmie jedzenie z ręki ale nie pozwoli się dotknąć. Nikomu aż tak nie ufa. Gdyby było inaczej, ten wątek od dawna miałby inny tytuł. Lecę pisać PW Quote
beta ata Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Zycze powodzenia w przygotowaniach i w akcji! Quote
Lolalola Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 serducho sciska jak go widze na fotce .......................moze juz ma dosc walki i toszke sie ugnie i uda sie go zlapac...musi sie udac!!!!z Obecnoscia P.Teresy i o pustym brzusiu musi sie udac go podejsc!!!!!!! Quote
Roszpunka Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Jestem w kontakcie z Poszukiwanym - obiecał "oczyścić" teren z jedzonka :) Quote
PaSja Hera Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 Witajcie,witaj Poszukiwany:) Ja powiadomilam Agnieszke z bloku,zeby tez go nie karmila.Mam nadzieje,ze dzieciaki nie beda mu rzucac kanapek z kielbaska!Musi byc glodny,inaczej nie zje wkladki! Na strzal nam nie zezbola na takim terenie.Musi sie jutro udac! Quote
Nadziejka Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 :modla::bye::modla::iloveyou:witajcie janioly kochane , wujaszku wiatmy sercem calym! Matenkozziemio nasza , skus kudlaczunia pieknego , wprost w objecia cioteczek dzielnych! Quote
Poszukiwany Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Teren czysty, lecz chciałbym jakąś pomocną "dłoń", ponieważ jutro rano nie dam rady z tym oczyszczeniem ponieważ na 8 do szkoły idę. Quote
Incia Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Byłam dziś w innej lecznicy, jeśliby w tej najbliższej robili jakieś problemy, to tam mamy dzwonić, i spróbują jakoś pomóc. Sedalin czeka, tylko ktoś musiałby pofatygować się jutro do mnie do pracy i odebrać go, bo ja zasuwam do 21 i ani minuty krócej:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.