Agula99 Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Mndejku śliczny jesteś, obyś znalazł nowy domek!!! Quote
Poker Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 co u ciebie chłopaku słychać oprócz twojego szczekania? Quote
kado Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 To musi być coś strasznego dla niego. Strasznie mi żal tego psiaka i przykro, że stało się tak jak się stało. Quote
NikaEla Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 Basia1244 napisał(a):już na boksie ogólnym 25 :( a rodzinka olała.... Quote
Basia1244 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Poker napisał(a):ciekawe jak sobie radzi szczeka przy kracie i zawodzi uuuuuuuuu Quote
NikaEla Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 Basia1244 napisał(a):szczeka przy kracie i zawodzi uuuuuuuuu płacze za wolnością..... Quote
Agula99 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Żeby tych ludzi.....no i co psinka winna!!!??? Już załamać się można z tymi ludźmi i ich brakiem odpowiedzialności!!! Quote
Agula99 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Mandejku, nie dawaj się, trzymam kciuki za lepszy domek!!!! Quote
Poker Posted October 1, 2011 Posted October 1, 2011 Jutro niedziela, może ktoś cię wypatrzy i weźmie do domku. Quote
NikaEla Posted October 5, 2011 Author Posted October 5, 2011 w sobotę zabiorę Mandejka na spacerek Quote
beta ata Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 Och, Mandej, żeby dla ciebie nastał "sandej", byloby fajnie ... Quote
NikaEla Posted October 8, 2011 Author Posted October 8, 2011 Mandej wyspacerowany, ale bardzo smutny. Na schroniskowa adopcję nie ma szans, szczeka przez kraty, jest brudny i stary :( nikt nawet na niego nie popatrzył. Rozmawiałyśmy ponownie z panią przez telefon, nie chce go :( Quote
Poker Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 [quote name='Nikaragua']Mandej wyspacerowany, ale bardzo smutny. Na schroniskowa adopcję nie ma szans, szczeka przez kraty, jest brudny i stary :( nikt nawet na niego nie popatrzył. Rozmawiałyśmy ponownie z panią przez telefon, nie chce go :([/QUOTE] biedny chłopak , jeszcze pamięta wolność. Co z nim zrobić? Może jednak go wyciągać za kasę? tylko dokąd i skąd kasę brać? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.