kiwi Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Dziekuje Jolu i witam serdecznie Pani Agnieszko :) to ja jestem Dominika, od początku wiedziałam ze Wasz dom to Ten Dom :) juz sie nie moge doczekac, kiedy Pompon bedzie mogł jechac do swojego domu:) A pozdrowienia dla Pani Romy rzecz jasne przeslę :) Quote
Foksia i Dżekuś Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Pani Agnieszko wszyscy wolontariusze ,którzy znaja Pompona i jego los nie był i nie jest objetny bardzo Pani dziękujemy za domek i ciepełko ,które juz w tej chwili mu oferujecie.Każda tak cudowna osoba ,która mimo kalectwa zwierzaka oferuje mu domek i opiekę pomaga też nam bo dzięki temu mobilizuje nas do dalszego działania wiedząc ,że ten świat jednak nie jest tak okrutny . Quote
Jagienka Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 Foksia i Dżekuś napisał(a):Pani Agnieszko wszyscy wolontariusze ,którzy znaja Pompona i jego los nie był i nie jest objetny bardzo Pani dziękujemy za domek i ciepełko ,które juz w tej chwili mu oferujecie.Każda tak cudowna osoba ,która mimo kalectwa zwierzaka oferuje mu domek i opiekę pomaga też nam bo dzięki temu mobilizuje nas do dalszego działania wiedząc ,że ten świat jednak nie jest tak okrutny . Jestem wzruszona, że mój schroniskowy podopieczny będzie miał TEN dom, ten najlepszy :loveu: Pani Agnieszko nie wątpie, że zajmie się Pani nim najlepiej i wynagrodzi te chwile poniewierki. :Rose: Quote
kiwi Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Anashnar, Paulus czy nadal mozecie odebrac Pompona? dam wam znac dokladnie o ktorej,ale zapewne ok 13, .Ania. ma bardzo chora pigwe i nie da rady... Quote
Anashar Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Ja moge, ale najwczesniej na 14 (wczesniej mam zajecia to sie nie wyrobie). Quote
Agnieszka Co. Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Dziękuję bardzo za powitanie na forum i dobre zaopiniowanie przez Jolę. Mam nadzieję, że nie zawiodę ani Was, ani Pompona. Ciągle myślę o jutrzejszym dniu i żałuję, że z powodu odległości nie mogę się włączyć "do akcji". Quote
kiwi Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Pompon bedzie operowany przez doskonałego doktora, a z akcja jako wspolnymi siłami sobie poradzimy :) Anashar, moze byc 14, ja zawiadomie doktora ze tak bedzie odbior. jak Paulus nie da rady cie podwiezc to zadzwon po taksi, popros o takie ktore zgodzi sie wiezc psa, najlepiej zebys mial jakies przescieradlo, bo wtedy chetniej zabieraja. i koniecznie wez paragonik no i z reguly na takie taksi sie czeka kilkanasie minut.w razie problemow zadzwon do mnie 0 504 783 417, moj telefon juz ze mna Quote
AniaB Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 agnieszko, nie martw sie o uczestnictwo w akcji tutaj tyle osób chciało pomagać pomponowi, ze o mało wszyscy sie nie zadeptaliśmy,tak sie pchaliśmy:lol: :evil_lol: ty tam juz szykuj pysznosci jedzeniowe, gotuj kurczaczka z marchewką, ściel mieciutki kocyk i nic sie nie martw:loveu: Quote
paulus Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Dam radę być. Anashar jak odbierzesz Pompona to dzwoń 600998078 Quote
Anashar Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Ok, dzieki :) Jeszcze tylko musze wziasc od Kiwi dokladny adres tymczasowego mieszkania Pompona ;) Quote
kiwi Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 tzreba ale ja ppowinnam dac rade podskoczyc jak anashhnar bedzie, tylko nie wiem o ktorej dokladnie pompon wyjdzie a musze wracac na 14 40, wiec powiem wszystko doktorowi. tam sa dane afn juz w komputerze wiec nie ma problemu :) Quote
kiwi Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 tak tak na stare dane nie mozna bylo brac faktury bo nie bylo fundacji, wszytskie brane przez nas faktury byly na dane fundacji, i sa w komputerze - to tak na przyszłosc Pan Doktor zawsze mowi ze ktos miał natchnienie wymyslajac nazwe dla tej fundacji ;) Quote
Anashar Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Trzymajcie kciuki za Pomponika jutro :):):) Quote
Agnieszka Co. Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Będziemy trzymać! Dajcie znać jak tylko coś będzie wiadomo. Quote
Jagienka Posted January 8, 2007 Author Posted January 8, 2007 Trzymam... rozumiem, że to będzie operacja decydująca... ale mam nerwa. Quote
Anashar Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Mam przyjemność poinformować Was, że Pomponik przeszedł pomyślnie operacje, i przy pomocy właścicieli może zacząć chodzić na tą nóżkę! :)Potrzebuje poprostu rehabilitacji. Nóżka pod względem fizycznym niczym nie różni się od tej drugiej :) Co prawda pokazał dzisiaj wszystkim ząbki i próbował gryźć. Przed zabiegiem, po nim, i nawet jak wyciągaliśmy go z auta do domku tymczasowego ;) Jest jeszcze słabiutki i wystraszony ale jak tylko ktoś przestawał go głaskać podczołgiwał się i trącał łapką chcąc jeszcze :) Zdjęcia ma Paulus, mam nadzieję, że niebawem wrzuci :) Quote
Agnieszka Co. Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Niezmiernie się cieszę! Też bym chyba ząbki pokazywała, jak bym była w takim stanie:) Czekam na zdjęcia... Quote
Jola_K Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 uffff, ciesze sie ze wszystko dobrze poszlo! :multi: to teraz kciukow trzymania ciag dalszy, teraz za pomyslna rechabilitacje :kciuki: pozdrawiam Quote
Anashar Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 A żebyście widzieli jaką Pomponik ma teraz sierść. Mięciutka i błyszcząca :) Przeciwieństwo tego co było w schronisku. Naprawdę jest pięknym i kochanym pieskiem :) Dobrze, że trafi do tak wspaniałego domu :) Quote
moana Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 No to super, że z Pomponikiem dobrze poszło :lol::lol: Quote
AniaB Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 czyli co - pompon zostanie z wszystkimi nogami???!!!!:mdleje::sweetCyb::sweetCyb: hurra! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.