Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 565
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kiwi napisał(a):
masz skrecic w kazimierza wielkiego :)
aktualna pora tak jak sie umawialismy, 7 30, ja tez bede wyprawic was w droge:)


dobrze, bede o 7.30
ale co mam robić jak skrece w kazimierza wielkiego od strony alej, która to jest przecznica?
mam do was dzwonic rano jak juz bede na kazimierza??

Posted

kiwi napisał(a):
ech jakbym chciala z wami pojechac... :(
moze przypadkiem kiedys bede w zywcu to wtedy odwiedze krakersa....


nic sie nie martw, bedziemy Cie godnie reprezentować

i nie becz!!:mad:

Posted

już popatrzyłam na plan
mniej wiecej wiem która to ulica, tylko nie wiem jak tam z mozliwoscia wjazdu (jednokierunkowe) -ale to przetestuje jutro na miejscu

no i nie wiem który numer ale to zadzwonie do was

Posted

AniaB napisał(a):
już popatrzyłam na plan
mniej wiecej wiem która to ulica, tylko nie wiem jak tam z mozliwoscia wjazdu (jednokierunkowe) -ale to przetestuje jutro na miejscu

no i nie wiem który numer ale to zadzwonie do was


To nie Kraków, u nas jak na wsi:lol: . Przejazd we wszystkich kierunkach i niestety po błotnistych dziurach.

Rosołek z ryżem i tartą marchewką już czeka!

Posted

Krakers juz w domku, Dyzio troszke obrazony, ale Krakesik był grzeczny cala podróz:)
podobno Anashar robi miliony zdjec, juz sie nie moge doczec kiedy wroca :loveu:

Posted

kiwi napisał(a):
Krakers juz w domku, Dyzio troszke obrazony, ale Krakesik był grzeczny cala podróz:)
podobno Anashar robi miliony zdjec, juz sie nie moge doczec kiedy wroca :loveu:

:multi: :multi: :multi: :multi: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :cunao:
Hura hura... Agnieszko czekamy na relacje!!!!

Posted

Teraz tylko na szybko (bo gotuję obiad):
Dyzio troszkę zazdrosny- powarkuje gdy Krakers się zanadto do niego zbliża (ale też chyba trochę ze strachu, bo jest 2X mniejszy). Krakers jest bardzo grzeczny. Po wyjeździe Ani i Anashara zjadł dwie miseczki ryżu z marchwią i skrzydełkiem, poszliśmy poobwąchiwać i oznakować ogród oraz załatwić pilne sprawy... Teraz Krakers leży (niestety w kołnierzu bo dziś go chyba rana swędzi i ciągle tam zagląda) a moje dzieciaki wkoło niego i się głaskają. Mina Krakersa mówi coś o siódmym niebie :). Ja piszę z Dyziem na kolanach, bo on mnie teraz bardzo pilnuje.
Więcej informacji - po obiedzie.

Posted

Kiwi - wróciliśmy :)
Mogę potwierdzić, że Krakers trafił do naprawdę wspaniałego domu :) Dzękujemy Agnieszko! Mam nadzieję, że będzie Wam razem dobrze się żyło :)
ps. dostaliśmy od Agnieszki smyczkę, kaganiec i dławik dla dużego psa. Napewno się przydadzą i jeszcze raz dziękujemy :)

Zdjecia będą niedługo - muszę chwilke odsapnąć :cool3:

Posted

Dyzio na moich kolanach, Krakers na moich stopach- cóż więcej można chcieć w zimowe popołudnie?
Po obiedzie byliśmy znów w ogrodzie. Ogrodzenie jest bardzo szczelne więc puściłam Krakersa i Dyzia luzem. W domu Krakers nie odstępuje mnie na krok, ale w ogrodzie chodził zupełnie własnymi ścieżkami. Słabo reaguje na przywoływanie i gwizdanie więc poza ogród będzie musiał chodzić na smyczy. Wiem, że ma dużo nowych miejsc do obwąchiwania, ale zastanawiam się również czy z jego słuchem jest wszystko ok. Kiwi, Ania i Anashar mówili mi, że przypuszczają, że Krakers mieszkał być może z osobą niemówiącą. W chwili obecnej bardziej reaguje na gesty.
Łapkę pozwolił mi dotykać i już mu trochę masowałam te przykurczone palce, ale nie chcę go dziś za bardzo stresować.

Posted

Wspaniela, bardzio sie ciesze ze kolejne misja specjalna zakonczona :loveu:
teraz trzymam kciuki za dyzia, na szczescie Krakersik łagodny i rak do glaskania tyle ze zadnemu nie zabraknie :loveu:
Dziekuje Wszytskim za pomoc a najbardziej Agnieszcze co za dom i Pani Romie i Pani Zosi- bez nich nic by nam sie nie udało, Jagience za wypatrzenie biedak w schronie Paulusowi i AniB za nieustajacy transport, Wellington i Anasharowi , Joli K za wizyte , nie wiem czy o kimś nie zapomniałam, a no i sponsorom krakowskich psiaków za pomoc w finansowaniu zabiegu i doktorowi Słowińskiemu za uratowanie nogi
:iloveyou:

Posted

Krakersik słyszy, na poczatki Pani Roma też sie zastanawiała czy z jego słuchem w porządku, ale jak pojawiły sie watpliwosci to ja niespodziewanie uderzyłam drewnianym klockiem w stół i mało nie uciekł na tych swoich 3 nogach gdzie pieprz rośnie
wiec stad przypuszczenie ze do niego nikt nie mówił w przeszłości
Jak dobrze Agnieszko ze jestes na dogomanii i możesz nam na bieżąco opisywac :loveu:

Posted

Ma ciepły nosek i od czasu do czasu dyszy, ale przypuszczam, że to z wrażeń i jeszcze go kołnierz grzeje (moje dzieci mówią, że to welon). Gdy leży jego łapka nieznacznie podskakuje, a przez skórę widać miarowe skurcze mięśni znajdujących się wzdłuż operowanej kości. Mam nadzieję, że to nic złego?
To jest naprawdę spokojny pies - moje dzieci podekscytowane cały czas się przy nim kręcą (teraz dały mu trochę spokoju bo oglądają bajkę) a on zdaje się z tego cieszyć. Czy on wogóle umie szczekać?

Posted

umie umie, jeszcze zaszczeka jak bedzie sie czuł pewniej :)
te skurcze w łapce były od zawsze, tak juz jest i zaden doktor nie mowił zeby z tym cos robic, jak był gwóźdź to tez tak było.
natomiast co do nosa to on czesto taki ma, jesli nie wiekszosc czasu, ale to nie pierwszy pies schroniskowy u ktorego widze takie cos, zmoan pytac weterynarza przy zdejmowaniu szwó ale raczej nie ma potzreby isc z samym nosem :)
no chyba zeby sie nowym nabytkiem pochwalić :)

Posted

agnieszko, jak miło przeczytać że wszystko zmierza ku dobremu:loveu: :loveu:
pompon to dobry chłopak, naprawde:loveu:
a i z jazdą samochodem został juz przetestowany - ani sie zająknął:lol:


no cóż, ja sie tylko zastanawiam, gdzie anashar i jego zdjęcia...
nie ma..i nie ma...
troche lipa, ze tak powiem..

Posted

Jasne, że umie :) Ale on nie szczeka bez powodu :evil_lol:
Obiecane zdjęcia podziele na 3 grupy, bo jest ich prawie 40 :diabloti: I tak miałem kłopot z wybraniem optymalnej ilości, bo tyle ich mam :lol: Ale sie udało.

I. Jedziemy do nowego domku :)

Ale mi się zieeeeeewa :lol:
















A w takich pozycjach sobie spałem:cool3:









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...