Agnieszka Co. Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 [quote name='kiwi']po Twoim podpisie juz widze ze sie wciagnelas w dogomanie ;) Jola K wyjechała, a to jest "jej pies" i staram się kontynuować tą sprawę. Poza tym jako mieszkanka Żywca to nawet mam obowiązek! W niedzielę Hund będzie w schronisku z kocami itp. - prosiłam ją, żeby się dowiedziała, co z Maxem słychać. Co do maja - moje zaproszenie jest nadal aktualne. Quote
Agnieszka Co. Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Perfi, Kiwi - to może się jakoś razem zgadacie? Quote
Perfi Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 jasne mozemy zabrac kiwi ale wywnioskowalam ze jedzie na jakas zorganizowana wycieczke w maju ;) ja mam tesciow w bielsku ;) Quote
Anashar Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 noo sobota, to wszyscy zamiast spać na dogo siedzą :lol: tylko ubrki śpia :evil_lol: Quote
Agnieszka Co. Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 Dziś byli nas odwiedzić moi Rodzice i Teściowie. Mój Tata był bardzo przeciwny kolejnemu zwierzakowi w moim domu, a dziś widział Krakersa poraz pierwszy. Na początku mój Tata traktował Krakersa z wielkim dystansem, a Krakers chyba to wyczuł bo przez cały wieczór nie odszedł od mojego Taty ani na krok. Podbijał pyskiem rękę, szturchał łapką a potem leżał na stopach mojego Taty. Najtwardsze serce by poruszył. No i z Tatą też mu się udało. Mój Tata miał kiedyś śrubowaną kość w nodze i dziś śmiał się, że mają ze sobą coś wspólnego. Krakers mógłby pracować jako pies terapeutyczny :lol: Quote
kiwi Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 no to sie ciesze ze juz jest aprobata calej rodziny :) macie jakies nowe zdjecia?? Quote
Agnieszka Co. Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 Obiecuję w niedługim czasie. Ale chyba będę musiała je przesłać do kogoś z Was, bo na dole mam informację, że nie mogę wysyłać załączników. Quote
AniaB Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 hehe, niech Twój Tata agnieszko nie mysli, ze taki twardy jest... z krakersem nikt nie wygra:evil_lol: a jak tam relacje z Dyziem? Quote
Asior Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 [quote name='Agnieszka Co.']Obiecuję w niedługim czasie. Ale chyba będę musiała je przesłać do kogoś z Was, bo na dole mam informację, że nie mogę wysyłać załączników. wyslij do mnie [email protected] Quote
kiwi Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 aale usmiechniety pysio w avatarze!!!!!! :loveu: Quote
Jagienka Posted January 21, 2007 Author Posted January 21, 2007 Agnieszka Co. napisał(a):Podbijał pyskiem rękę, szturchał łapką a potem leżał na stopach mojego Taty. cały Pompon/Krakers :iloveyou: Quote
Jagienka Posted January 22, 2007 Author Posted January 22, 2007 Jaki Dyzio śmiszny :megagrin: :megagrin: :megagrin: Pasuje mu to imie jak ulał. A Krakers wyczesany, przystojniacha, że ho ho :loveu: Quote
kiwi Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 tw zdjecia to njalepsza rzecz na poprawe humoru :) krakersik lezy sobie spokojnie, wyczesany, piekny, puszysty :loveu: Quote
Agnieszka Co. Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 Widoczne na zdjęciu brązowo-czerwone zabarwienie futerka w miejscu wcześniej założonych szwów powstało chyba na skutek odkażania jodyną po wyciągnięciu szwów, wszystko się super zagoiło i wnet porośnie bujną sierścią. Zdjęcia robiłam wieczorem, więc widzicie psy odpoczywające i psa jedzącego kolację. W weekend postaram się o psy na śniegu :lol: Krakers w dość ciekawy sposób zapada w głęboki sen, przednimi łapkami zasłania sobie oczy i uszy. Muszę to sfotografować, żebyście mogli to zobaczyć. Miejsca, które go swędziały jak na razie po zastrzyku dają mu spokój. Z Dyziem współżycie Krakersa się unormowało. Oczywiście zdażają się od czasu do czasu małe konflikty, których powodem jest najczęściej fotel lub miska. Ja staram się sprawiedliwie oba psy karmić i równocześnie głaskać więc nie staję się źródłem spięć. Jeśli chodzi o apetyt to ryż jest ostatnio bojkotowany. Wsad kurczakowy to owszem jest zjadany ;) Krakers śpi grzecznie na swoim posłaniu, przy naszym łóżku. Wieczorem pogania mnie, żeby już iść spać, a gdy jestem w łazience to zniecierpliwiony szczeka ( to jest jedyna chwila jego szczekliwości). Zasypiając trochę go drapię i głaszczę. Rano śpi jak zabity, mogę spokojnie się ubrać i BUDZĘ go na wyjście do ogrodu. Quote
kiwi Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 ojej, koniecznie zdjecia zasłaniajacego pysio krakersika :loveu: :loveu: Quote
black sheep Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 Asior napisał(a): Ojej jaki wyszczotkowany, pachnący, pięęęęęęęękny:loveu: Quote
Agnieszka Co. Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 Jagienka napisał(a):Zdjęcia Pompona z drugiego dnia świąt: jeszcze w schronisku: Tutaj widać ranę: Jak go można nie kochać.. Dzięki Wam to nie ten sam pies! Ale musiał cierpieć :shake: . Teraz "po remoncie" to pewnie nie jedna osoba by go chciała adoptować. Ale on jest już NASZ i nikomu go nie damy :evil_lol: Quote
kiwi Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 tak tak!! widzialas juz? mamy watek metamorfozy na dogomanii :) jest w dziale foto blogi, koniecznie trzeba wstawic krakersa!!! Quote
black sheep Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 Heh nawet mój Denis tam jest, choć jego metamorfoza głównie na zgrubnięciu polegała...;) Quote
Agnieszka Co. Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 Nie, nie wiedziałam, że cos takiego tu jest, ale mi się skojarzyło z tym amerykańskim programem. Ale trzeba by go było zamieścić, na zachętę dla osób adoptujących "brzydkie kaczątka". Quote
kiwi Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 Aga, no to masz zajecie na kilka godzin :loveu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21924 Quote
Agnieszka Co. Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 kiwi napisał(a):Aga, no to masz zajecie na kilka godzin :loveu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21924 Przed chwilą znalazłam, oglądałam kilka stron :crazyeye: , dodałam do ulubionych. Te ponad 100 stron to u mnie zajęcie na kilka wieczorów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.