Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

What May NN napisał(a):
mamy z kate i beabono warayjną sytuacją - błagam ciotki podrzucajcie, rozsyłajcie, jesli możecie pomóżcie grosikiem!!
http://www.dogomania.pl/threads/215028-ALARM-quot-powrót-quot-z-adopcji-wraz-z-koleżanką!-potrzebne-na-hotel-i-sterylkę

Teraz cioteczki już wiedzą, dlaczego nas tak mało ostatnio na wątku Belci. Jest co robić...

Co do Belli. Przedwczoraj była z KB u weta - więcej napisze sama KB.
Okulista, co do którego mamy zaufanie, wraca w przyszłym tygodniu z urlopu - pojedziemy z Bellą na wizytę.
Olej lniany już zamówiony w Doz-ie, czekamy na sygnał, że można go odebrać.

Byłam dziś z Belcią i Gufim na długim, dwugodzinnym spacerze na łąkach nad Cybiną.
Nie wzięłam aparatu, bo musiałam się skupić na psach. Wezmę go już na pewno na następny spacer.
Najpierw Bella szła na smyczy, potem puściłam ją wolno z doczepionymi dwoma smyczkami (jej i Gufa).
Ciągnęła za sobą 5m taśmy, tak więc gdyby spróbowała mi nawiać, dałabym radę ją dogonić.
Ale Belcia nie uciekała, grzecznie truchtała przy moim boku... Odczepiłam jedną smyczkę. To samo...
Zaryzykowałam i odczepiłam drugą.
Sunia miodzio. Pilnuje się przewodnika. Gdy troszkę się oddali, staje i czeka. Wraca na zawołanie.
(szybko "załapała" jak się teraz nazywa - albo ona taka mądra, albo przypadkiem trafiłyście, cioteczki, z imieniem)
Do wody nie weszła (częściowo szliśmy przy brzegu, Guf podbiegał się napić).
Nie tropiła ani nie pogoniła żadnego zwierza
(na tych łąkach są sarny, zające, lisy, kaczki, kuropatwy...a Bella to w końcu pies myśliwski)
Wachlowała ogonkiem, turlała się w trawie, oburczała Gufa, gdy ten jej się naprzykrzał (chciał się bawić) ...

Martwi mnie jedno - Belcia zaczęła wybrzydzać z jedzeniem. Wybiera mięsko, suchą karmę zostawia w misce...

Posted

emilia2280 napisał(a):
Asiu, to chyba najlepiej jak Eli wstawisz maila i telefon co? Elu, zgodzisz sié?


elik napisał(a):
Emilko, dla Ciebie wszystko, nawet ko..... hi hi hi :evil_lol::loveu:
Oczywiście, że się zgadzam :)

To ja poproszę o maila i telefon Eli, bo nie mam. ;)

Posted

BeaBono napisał(a):
Teraz cioteczki już wiedzą, dlaczego nas tak mało ostatnio na wątku Belci. Jest co robić...

Co do Belli. Przedwczoraj była z KB u weta - więcej napisze sama KB.
Okulista, co do którego mamy zaufanie, wraca w przyszłym tygodniu z urlopu - pojedziemy z Bellą na wizytę.
Olej lniany już zamówiony w Doz-ie, czekamy na sygnał, że można go odebrać.

Byłam dziś z Belcią i Gufim na długim, dwugodzinnym spacerze na łąkach nad Cybiną.
Nie wzięłam aparatu, bo musiałam się skupić na psach. Wezmę go już na pewno na następny spacer.
Najpierw Bella szła na smyczy, potem puściłam ją wolno z doczepionymi dwoma smyczkami (jej i Gufa).
Ciągnęła za sobą 5m taśmy, tak więc gdyby spróbowała mi nawiać, dałabym radę ją dogonić.
Ale Belcia nie uciekała, grzecznie truchtała przy moim boku... Odczepiłam jedną smyczkę. To samo...
Zaryzykowałam i odczepiłam drugą.
Sunia miodzio. Pilnuje się przewodnika. Gdy troszkę się oddali, staje i czeka. Wraca na zawołanie.
(szybko "załapała" jak się teraz nazywa - albo ona taka mądra, albo przypadkiem trafiłyście, cioteczki, z imieniem)
Do wody nie weszła (częściowo szliśmy przy brzegu, Guf podbiegał się napić).
Nie tropiła ani nie pogoniła żadnego zwierza
(na tych łąkach są sarny, zające, lisy, kaczki, kuropatwy...a Bella to w końcu pies myśliwski)
Wachlowała ogonkiem, turlała się w trawie, oburczała Gufa, gdy ten jej się naprzykrzał (chciał się bawić) ...

Martwi mnie jedno - Belcia zaczęła wybrzydzać z jedzeniem. Wybiera mięsko, suchą karmę zostawia w misce...


Pieknie dziękujemy za wiadomości o Bellusi :loveu:Jak miło sie takie wiadomości czyta:lol:

Posted

Trzymajcie kciuki - Bellunia jest operowana - trzeba było niezwłocznie przeprowadzić sterykę !!!!

Dzisiaj zawiozłam Bellunię rano do weta - niepokoił mnie brak apetytu u Belli, łudziłam się,że to wina antybiotyku.
Wetka postanowiła zatrzymać Bellę na kroplówce, zrobić badanie krwi i jeszcze raz USG.
Wyniki badania krwi są dobre ale USG złe - zapalenie macicy i pęcherza ( wreszcie był wypełniony pęcherz )
Miałam jechać odebrać Bellę o 16.20 , a o 16.10 dostałam telefon, że trzeba robić sterylkę na cito.Nie zastanawiałam się i kazałam operować.

Na dzień 20.09.2011 dług w lecznicy wynosi 125 zł.Na tą sumę dostanę fakturę i prześlę do TOZ-u Dzwoniłam do Luizy i dowiedziałam się, że TOZ jest w stanie zapłacić za leczenie psiaka tylko 130 zł
Ile wyniesie dzisiejszy pobyt w lecznicy i sterylka jeszcze nie wiem.

Posted

Dziękujemy za super bazarek!

Jak dobrze, że Bella tak super trafiła, no i że weterynarz nie machnęła ręką na sprawę. Szczęście w nieszczęściu, że reakcja nastąpiła natychmiast.

Posted

Bella po operacji, jeszcze jest troszkę otępiała. Dostała kołnierz i dzisiejszą noc prześpi w klatce dla bezpieczeństwa. Ona sama nie dobierze się w kołnierzu do szwów, ale mamy tu takich "pomocników", że lepiej się zabezpieczyć (Gufcio służył "pomocą" Alpenowi i Filutkowi :mad:)



Posted

Przepraszam wszystkie kochane Cioteczki za wczorajszy niebyt u Belluni. Net odmówił mi posłuszeństwa. Jeśli już udało mi się wejść na watek, to nic nie mogłam wysłać. Okropnie wkurza mnie ta sytuacja. Do ubiegłego roku było ok, a w tym roku niemożliwie się wlecze, a często w ogóle nie wchodzi. Bardzo dziekuję za szybkie reagowanie na zdrowie Belluni. Strach pomyśleć co by ją czekało, gdyby nie nasz upór i dążenie do wydostania jej z tamtego gospodarstwa. Pięknie dziękuje także za deklaracje dla Belluni, już śle namiary na konto :)

Posted

No tak, znów mi nie formatuje. Musiałabym pisać html-em. No i nie zapisuje po edytowaniu i poprawkach. Czy Wam też się tak zdarza ?

Posted

Dziękuję za fantastyczny bazarek. Cioteczki lećta superaśne ciuchy, tyle, że na młódki.
Aż żal d.... ściska, że to już nie te oczy :(

Posted

Elu zuuota przykro mi ze Ci net swiruje. Mi dziala ok, czyli ze masz pokichane u operatora ;/

Tak pomyslalam, ze moze wartobyloby wszystkie zakonczone i biezáce bazarki zebrac w pierwszym poscie? przy zakonczonych napisac zakonczony, ale byloby ladnie - dla porzádku no i do podbijania mozna latwo znalezc listé.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...