_beatka_ Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 gallegro ale trzeba sie jakkolwiek zdeklarowac bo poki co nikt nie wykazal zainteresowania hotelami dla psów z psiego losu.... kazdy mówi ze trzeba dziac ale czy ktoś rzeczywiście dziala...? stad tez pomysl zeby pare osob sie zrzucilo na hotel dla jednego psiaka, im wiecej chetnych tym koszty mniejsze, stad pytanie o konkretna pomoc, a nie gdybania jakto pomóc Quote
modliszka84 Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 nie dostałam jeszcze numeru telefonu do hoteliku... ale gdy tylko bede miała to zaraz podam. Pani Lucyna na forum collie pisze: Agnieszko ,bardzo prosze badz w kontakcie z Ewa P,ktorej telefon Tobie przeslalam.Ma pytania odnosnie Psiakow .Generalnie jest mozliwe umieszczenie w Hoteliku P.Agnieszki .Sprawy finansowe ja ureguluje Quote
przyjaciel_koni Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 GreenEvil napisał(a):wlasnie dlatego lapie schizy, bo mowia to osoby, ktorym ufam ;) A nie moglaby posmyrac UM troche??? ja widze, ze tutaj jest sporo pustostanow... moze cos jakos ? Dzierzawa zawsze tansza niz wynajem jest... pzdr GreenEvil Green - O tym będziemy rozmawiać w najbliższym czasie z Panią Asią (Fundacją). Bo jest dokładnie tak, jak to napisał Gallegro - Pani Asia (UM) ma związane ręce i ma się cieszyć tym, że może na koszt Gminy chociaż zabierać z ulicy te zwierzaki w najgorszej sytuacji. Potem to już nikogo nie interesuje co dalej. Podobno dobre i to, bo w innych miejscach i takiej możliwości nie ma. Atakując Gminę nie zrobimy dobrej roboty na rzecz potrzebujących zwierząt. Gminy liczą każdy grosz (zwłaszcza Radni, którzy zwierząt nie lubią) - mogą np. zmienić przeznaczenie kwot wydawanych dotychczas na ratunek dla zwierząt np na mleko w szkołach dla biednych dzieci - wtedy Pani Asia (UM) zostanie z niczym, a Pani Asia (Fundacja) będzie mogła się co najwyżej utopić z rozpaczy. Reasumując - wklejanie tutaj jakiegokolwiek pisma w sprawie zwierzaków z Zielonki mija się z celem, chyba, że zamiast pomóc zwierzętom chcemy sobie "porozrabiać" i pogawędzić bez sensu. Jedynie delikatne "podchody" w sprawie terenu może (!!!) dadzą jakiś efekt. Ale to dopiero za jakiś czas (niestety). Teraz napiszę po raz kolejny - psy z Kliniki koniecznie muszą mieć szybko jakieś miejsca - inaczej Psi Los niestety zakończy działalność z powodu przepełnienia. Na taką pomoc doraźnie liczymy. Dyskutować można później !!! Quote
lethesse Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 ja troszke odejde od tematu i jeszcze raz o Ksiazecej - mialam 2 jamniki, niestety oba juz za TM, jeden z nich zaczal miec powazne problemy z sikaniem na Ksiazecej zdiagnozowano ze winowajca jest prostata i zalecono terapie hormonalna - piesek strasznie utyl i mial rozstepy a poprawy nie bylo zadnej - zabralysmy go do lecznicy w Falenicy - przetoka! jeden zabieg i po krzyku - zmarl na serce 2 lata pozniej i nigdy juz nie udalo nam sie go odchudzic do stanu sprzed Ksiazecej Quote
modliszka84 Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 komu podac numer telefonu na PW w sprawie hoteliku? Quote
_beatka_ Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 napisz mi, narazie jest opcja DT nieplatnego,a le numer napewno sie przyda:razz: dziekuje Quote
przyjaciel_koni Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Oczywiście, że się przyda - mamy jeszcze trzy psiaki do pilnego "zagospodarowania". I wciąż potrzebna nam pomoc finansowa na DT lub hoteliki !!! Quote
ronja Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 mały przerywnik w dyskusji - Wanilce i Wedelkowi też domki potrzebne, ale stałe, takie na zawsze Quote
lethesse Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 no nie moge, wiekszej bidy juz nie bylo? Quote
ronja Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 [quote name='lethesse']no nie moge, wiekszej bidy juz nie bylo? była - jeszcze niewidomy Jurand Quote
_beatka_ Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 a skąd jest jurand?z wypadku?czy na prośbe wolontariuszy? Quote
ronja Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 niestety nie dopytałam się - byłam tam ze swoimi niepełnosprawnymi uczniami i głównie skupiłam się na tym, by nikt mi nie zwiał i palucha nie pchał gdzie niepotrzeba:razz: Quote
_beatka_ Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 no to wszystko jasne:razz: a z jurandem bylas na spacerku?czy to zdjecie udostepnione przez PL? Quote
ronja Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 byliśmy całą naszą grupą. moi uczniowe prowadzili Juranda, Dianę, Wedelka i Wanilkę (która niestety, po odsikaniu koniecznie chciała wrócić do PL) Quote
gallegro Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 _beatka_ napisał(a):a skąd jest jurand?z wypadku?czy na prośbe wolontariuszy? Jurand został uratowany na klika dni przed planowaną eutanazją :shake:. Przyjechał z Radomskiego schronu, gdzie pani wet "dla sportu" usypia zwierzaki. Jest niewidomy, ale poza tym całkiem zdrowy. Przeszedł operację oczu tego samego dnia co Lampo, ale po usunięciu zaćmy okazało się, że siatkówka uległa zwyrodnieniu, na skutek wady genetycznej :shake:. Na psiaka czeka już nowy domek i jak wszystko przebiegnie zgodnie z planem, za kilka dni pojedzie do Pani Agnieszki z Poniatowej (woj.lubelskie). Quote
_beatka_ Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 tez sobie sport znalazl...dlatego wlasnie uwazam ze żeby byc wetem trzebaby jakies testy przechodzic bo potem najlepiej uspiliby wszystkie psy ze schronisk, w koncu tak jest taniej...:angryy: Quote
przyjaciel_koni Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Bardzo prosimy o pomoc !!!!! Psiaki mają niewiele czasu !!!! Jest ich zbyt dużo - sami nie damy rady !!!! Quote
przyjaciel_koni Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Wszystkie, które były w Psim Losie..... Razem siedem !!!! Z tego tylko dwa w tej chwili mają jakąś szansę na dom. Koszmar..................... Quote
ronja Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 mi też jest strasznie przykro i martwię się bardzo, szczególnie o Wedelka Quote
_beatka_ Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 naprawde, sytaukacja jest dramatyczna, nie wiemy co robic z psiakami które tam sa...pomóżcie w szukaniu domków chociazby tymczasowych :placz: Quote
Tweety Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 przypominam o psiakach z lecznicy, one muszą znależć szybko dom, choćby tymczasowy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.