Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pink napisał(a):
WZ, ja tam nic do obrozy elektrycznej nie mam ale po pierwsze - uwazam ze za krotko psa masz u siebie, po drugie chyba nie wykorzystalas jeszcze mniej "agresywnych" metod a po trzecie, zeby psa czegos oduczyc potrzebny jest czas a z tego co mi sie wydaje, Ty nie chcesz jej tego czasu dac - Ty chcesz na juz, na teraz.
I nie bierz mojej wypowiedzi jako atak, bo wiem jak moze cos wkurzac i wiem, ze czlekowi moga nerwy puszczac ale poprostu jakos wydaje mi sie troche dziwne, jak czytam pare dni tegu ze ona rozwiala pilki i juz obroza elektryczna.


tylko myslę;fakt wkurza mnie to bo już parę razy ja ganialam a pilek nie zdarzyla rozwalic bo lepsze były


Pysia napisał(a):
Z obrożą trzeba uważać. Zgłoś sie do szkoleniowca i poradź. Jak już obroża to tylko pod jego okiem.


Witaj :multi:

W okolicy jest tylko jeden szkoleniowiec.

Posted

[quote name='wilczy zew']Nooo...Kocyk też. Mam dobrą Zgraję :loveu:


Furciaczkowa,masz dla mnie radę jak walczyć z fiksacją Uszatki na piłkę?

A przybliż mi dokładniej problem na PW. Moze cos wymyślimy, bo widzę ze wyciągasz juz najcięższa altyrelie w postaci OE szalona kobieto.

Posted

teraz troche żartem bo chyba bym się nigdy nie zdecydowała a moja mama pewnie szybciej mnie by wywaliła z domu niż pozwoliła ince załozyc OE ale...
tak mi się marzy - Inka idzie żreć świństwa, wołam ją , ona nie reaguje i wtedy biiip i suczynka wystraszona leci do Pańci bo przeciez jak się dzieje krzywda to należy do pani biec - i po żarciu świństwa :diabloti:

Posted

ania0112 napisał(a):
teraz troche żartem bo chyba bym się nigdy nie zdecydowała a moja mama pewnie szybciej mnie by wywaliła z domu niż pozwoliła ince załozyc OE ale...
tak mi się marzy - Inka idzie żreć świństwa, wołam ją , ona nie reaguje i wtedy biiip i suczynka wystraszona leci do Pańci bo przeciez jak się dzieje krzywda to należy do pani biec - i po żarciu świństwa :diabloti:


tak tak - ja też czasem marzę, żeby zrobić bzzzt :errrr: jak lecą i drą ryje na niewiadomoco :evil_lol:

Posted

Hm... jesli zawodza inne metody... to pod nadzorem ja nic do OE nie mam. Do dobrej kosztującej pare stówek obroży elektrycznej bo te wsyztskie inne są nic nie warte. wywalone pieniadze w błoto. Kolezanka miała- po 30 sekundach się wyłączała... i zanim potem się włączyła to juz było po sprawie. Znam osobe która korzysta, rzeczywiscie przynosi efekt ale w momencie jak juz brakło mozliwości. A Tutaj no cóż, trzeba dac czas spróbować linke, łańcuszek, puszkę z czymś a ni od razu to po czym już nic nie ma :)

Posted

ania0112 napisał(a):
te taniochy moga byc chyba tez niebezpieczne co? zatnie sie i będzie ciągle psa raziło albo jakas awaria na wskutek mokrej trawy... ja bym chyba się bała...



matko boska masakra. :mdleje:


Ania Ty to masz dziś wizje normalnie...

Posted

Saththa napisał(a):
z tymi tanimi to wsio mozliwe jest...

jak sa takie antyszczekowe elektryczne ze reagują na szczek ale niekoniecznie psa który nosi obroze :stupid:


o w mordę :mdleje:

Posted

OE nie są złem, ale tak jak napisałam- wyłącznie pod nadzorem. Że drogie wyłącznie i z atestem to mówiłam Wilczej już ;)

Mnie sie wydaje, że nasza koleżanka chciałaby już i natentychmiast a tu trzeba kilka miesięcy pracy włożyć a nie od razu mieć lale ;P

Posted

Saththa napisał(a):
A Tutaj no cóż, trzeba dac czas spróbować linke, łańcuszek, puszkę z czymś a ni od razu to po czym już nic nie ma :)

A może najpierw nauczyć psa wracać na wolanie i/lub warowania w pogoni?
Bolto ma odroczona OE, ostro pracujemy żeby nie leciał do drzwi z darciem mordy, to leci pod łóżko i tam drze mordę :mad:

Posted

Tak normalnie to ma przywolanie na 65% a przypiłce to jakiś minus nam wychodzi :roll: bo jej się umysł blokuje.

Mielismy burzę-Uszatka sie bałą :shake:
Teraz leje i jak my wyjdziemy :placz:

Posted

zerduszko napisał(a):
A może najpierw nauczyć psa wracać na wolanie i/lub warowania w pogoni?
Bolto ma odroczona OE, ostro pracujemy żeby nie leciał do drzwi z darciem mordy, to leci pod łóżko i tam drze mordę :mad:



Bolcik spryciaż,zablokój wejscie pod łożko.

Uszatka jest uległa ale też uparta. Wczoraj walczyłam aby zlazla z Kocykowego legowiska. Prawie się czolgala do mnie a za moment wracała na zakazane legowisko gryź zabawkę :mad:

Posted

Pies albo ma przywołanie, albo nie ma :] Ma przychodzić zawsze jak go wołamy, a nie jak on chce. Od razu uprzedzam, ze moje nie maja :eviltong: chociaz Lizka ostatnio się od goowna odrywa ekspresem, a właściwie to w drodze do g ;)
Nie mam pomysłu jak zablokować wejście pod łózko. W ogóle nie mam pomysłu jak tego psa uciszyć. Chyba musiałabym go zabić.

Uszatka nie lubi deszczu?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...