Pysia Posted May 26, 2014 Posted May 26, 2014 Z obrożą trzeba uważać. Zgłoś sie do szkoleniowca i poradź. Jak już obroża to tylko pod jego okiem. Quote
wilczy zew Posted May 26, 2014 Author Posted May 26, 2014 Pink napisał(a):WZ, ja tam nic do obrozy elektrycznej nie mam ale po pierwsze - uwazam ze za krotko psa masz u siebie, po drugie chyba nie wykorzystalas jeszcze mniej "agresywnych" metod a po trzecie, zeby psa czegos oduczyc potrzebny jest czas a z tego co mi sie wydaje, Ty nie chcesz jej tego czasu dac - Ty chcesz na juz, na teraz. I nie bierz mojej wypowiedzi jako atak, bo wiem jak moze cos wkurzac i wiem, ze czlekowi moga nerwy puszczac ale poprostu jakos wydaje mi sie troche dziwne, jak czytam pare dni tegu ze ona rozwiala pilki i juz obroza elektryczna. tylko myslę;fakt wkurza mnie to bo już parę razy ja ganialam a pilek nie zdarzyla rozwalic bo lepsze były Pysia napisał(a):Z obrożą trzeba uważać. Zgłoś sie do szkoleniowca i poradź. Jak już obroża to tylko pod jego okiem. Witaj :multi: W okolicy jest tylko jeden szkoleniowiec. Quote
furciaczek Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 [quote name='wilczy zew']Nooo...Kocyk też. Mam dobrą Zgraję :loveu: Furciaczkowa,masz dla mnie radę jak walczyć z fiksacją Uszatki na piłkę? A przybliż mi dokładniej problem na PW. Moze cos wymyślimy, bo widzę ze wyciągasz juz najcięższa altyrelie w postaci OE szalona kobieto. Quote
ania0112 Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 teraz troche żartem bo chyba bym się nigdy nie zdecydowała a moja mama pewnie szybciej mnie by wywaliła z domu niż pozwoliła ince załozyc OE ale... tak mi się marzy - Inka idzie żreć świństwa, wołam ją , ona nie reaguje i wtedy biiip i suczynka wystraszona leci do Pańci bo przeciez jak się dzieje krzywda to należy do pani biec - i po żarciu świństwa :diabloti: Quote
malawaszka Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 ania0112 napisał(a):teraz troche żartem bo chyba bym się nigdy nie zdecydowała a moja mama pewnie szybciej mnie by wywaliła z domu niż pozwoliła ince załozyc OE ale... tak mi się marzy - Inka idzie żreć świństwa, wołam ją , ona nie reaguje i wtedy biiip i suczynka wystraszona leci do Pańci bo przeciez jak się dzieje krzywda to należy do pani biec - i po żarciu świństwa :diabloti: tak tak - ja też czasem marzę, żeby zrobić bzzzt :errrr: jak lecą i drą ryje na niewiadomoco :evil_lol: Quote
Saththa Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 Hm... jesli zawodza inne metody... to pod nadzorem ja nic do OE nie mam. Do dobrej kosztującej pare stówek obroży elektrycznej bo te wsyztskie inne są nic nie warte. wywalone pieniadze w błoto. Kolezanka miała- po 30 sekundach się wyłączała... i zanim potem się włączyła to juz było po sprawie. Znam osobe która korzysta, rzeczywiscie przynosi efekt ale w momencie jak juz brakło mozliwości. A Tutaj no cóż, trzeba dac czas spróbować linke, łańcuszek, puszkę z czymś a ni od razu to po czym już nic nie ma :) Quote
ania0112 Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 te taniochy moga byc chyba tez niebezpieczne co? zatnie sie i będzie ciągle psa raziło albo jakas awaria na wskutek mokrej trawy... ja bym chyba się bała... Quote
Saththa Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 ania0112 napisał(a):te taniochy moga byc chyba tez niebezpieczne co? zatnie sie i będzie ciągle psa raziło albo jakas awaria na wskutek mokrej trawy... ja bym chyba się bała... matko boska masakra. :mdleje: Ania Ty to masz dziś wizje normalnie... Quote
ania0112 Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 no tak mi przyszło do głowy... ze takie ryzyko tez jest nie? czy nie? bo ja sie nie znam :) Quote
Saththa Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 z tymi tanimi to wsio mozliwe jest... jak sa takie antyszczekowe elektryczne ze reagują na szczek ale niekoniecznie psa który nosi obroze :stupid: Quote
malawaszka Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 Saththa napisał(a):z tymi tanimi to wsio mozliwe jest... jak sa takie antyszczekowe elektryczne ze reagują na szczek ale niekoniecznie psa który nosi obroze :stupid: o w mordę :mdleje: Quote
Saththa Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 malawaszka napisał(a):o w mordę :mdleje: no w morde to powinien ten dostac który to wymyslił :watpliwy: Quote
Pysia Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 OE nie są złem, ale tak jak napisałam- wyłącznie pod nadzorem. Że drogie wyłącznie i z atestem to mówiłam Wilczej już ;) Mnie sie wydaje, że nasza koleżanka chciałaby już i natentychmiast a tu trzeba kilka miesięcy pracy włożyć a nie od razu mieć lale ;P Quote
Saththa Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 Na pulsie 2 własnie Milan tłumaczy psu ze nie wolno na spacerze ganiac piłek :lol: Quote
zerduszko Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 Saththa napisał(a): A Tutaj no cóż, trzeba dac czas spróbować linke, łańcuszek, puszkę z czymś a ni od razu to po czym już nic nie ma :) A może najpierw nauczyć psa wracać na wolanie i/lub warowania w pogoni? Bolto ma odroczona OE, ostro pracujemy żeby nie leciał do drzwi z darciem mordy, to leci pod łóżko i tam drze mordę :mad: Quote
Saththa Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 a ona nie wraca? kurcze to rzeczywiscie. najpierw chodzic a potem triathlon :) Quote
wilczy zew Posted May 27, 2014 Author Posted May 27, 2014 Tak normalnie to ma przywolanie na 65% a przypiłce to jakiś minus nam wychodzi :roll: bo jej się umysł blokuje. Mielismy burzę-Uszatka sie bałą :shake: Teraz leje i jak my wyjdziemy :placz: Quote
wilczy zew Posted May 27, 2014 Author Posted May 27, 2014 zerduszko napisał(a):A może najpierw nauczyć psa wracać na wolanie i/lub warowania w pogoni? Bolto ma odroczona OE, ostro pracujemy żeby nie leciał do drzwi z darciem mordy, to leci pod łóżko i tam drze mordę :mad: Bolcik spryciaż,zablokój wejscie pod łożko. Uszatka jest uległa ale też uparta. Wczoraj walczyłam aby zlazla z Kocykowego legowiska. Prawie się czolgala do mnie a za moment wracała na zakazane legowisko gryź zabawkę :mad: Quote
zerduszko Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 Pies albo ma przywołanie, albo nie ma :] Ma przychodzić zawsze jak go wołamy, a nie jak on chce. Od razu uprzedzam, ze moje nie maja :eviltong: chociaz Lizka ostatnio się od goowna odrywa ekspresem, a właściwie to w drodze do g ;) Nie mam pomysłu jak zablokować wejście pod łózko. W ogóle nie mam pomysłu jak tego psa uciszyć. Chyba musiałabym go zabić. Uszatka nie lubi deszczu? Quote
wilczy zew Posted May 27, 2014 Author Posted May 27, 2014 Nie wiem czy lubi ale Kocyk nie lubi ale przestało padać. Deską zastawic to łozko czy jakos tak. Próbowalaś lancuszka na szczekacza albo linka i umowiona osoba do cwiczeń. Quote
Saththa Posted May 28, 2014 Posted May 28, 2014 ja pod łóżko powkładałam szuflady ze starego jakiegos mebla... Quote
zerduszko Posted May 28, 2014 Posted May 28, 2014 wilczy zew napisał(a):Próbowalaś lancuszka na szczekacza albo linka i umowiona osoba do cwiczeń. Próbowałam, Bolcik na kolcach tez szczeka :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.