Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Karcia aportuje piłką tenisową, ale żeby się sama pobawić to nie ma mowy. Ale u mnie piłki niszczeją jedna za drugą dzięki psinie mojego chłopaka (Amstafka), która pomimo aportowania, jak tylko wyczuje że już więcej rzutów nie będzie to kradnie piłkę i zgryza. Fakt, kupuję tanie piłki w hipermarketach, więc cudów nie oczekuję.
Ania nie narzekaj na Inkę, ona przynajmniej ma patyki :P
Ale fakt wydatek na piłkę dla dzieciaka nie potrzebny, ale zdarza się, niestety znam to ;)

Posted

no ma patyki ale po domu z patykami nie będę latać i ona czasem łyka ta kore i to takie super też nie jest;)
Nie narzekam ale mogłaby bawić się piłkami :)
Sandra no tazza chyba do amstafa też nie masz co porównywać bo twój Tazz potrafi byc taki delikatny dla fixa a stafka no cóz... kiedyś widziała jak z oponą od przyczepki latała jako zabawką :eviltong:

Posted

ania0112 napisał(a):

Sandra no tazza chyba do amstafa też nie masz co porównywać bo twój Tazz potrafi byc taki delikatny dla fixa a stafka no cóz... kiedyś widziała jak z oponą od przyczepki latała jako zabawką :eviltong:


Heheh potrafi byc delikatny dla Fixa a niedelikatny do piłek tak ze raz zamknie szczeke i piłka pęka.

Chodzi mi o to, ze może trzeba znaleźć taką która wytrzyma zaciskanie nie będzie bardzo twarda bo te od razu moga pękać jak tylko się teko ją zgniecie.


I wiesz, ja nie porównuje Idefixa do niej. Tylko dużego psa który jak chce to też potrafi latać z oponą... szarpać się oponą kiedys mu się zdarzyło przy zabawie z ONkiem ale tak na codzien to po co? :lol:

Posted

wiem ze Tazz jest duży ale jakoś taki mi się delikatniejszy wydawał :loveu:
No ale już się nie gniewaj - twój to seryjny morderca piłek :cool3:
kup mu piłkę lakarską:P nie powinna strzelić :lol:

Posted

ania0112 napisał(a):
wiem ze Tazz jest duży ale jakoś taki mi się delikatniejszy wydawał :loveu:
No ale już się nie gniewaj - twój to seryjny morderca piłek :cool3:
kup mu piłkę lakarską:P nie powinna strzelić :lol:


Pozory mylą :diabloti:

I nie seryjny bo nie kupuję hmmm niepewnych :lol:
Margi napisał(a):
Sandra u Weszki były takie piłki nie do przegryzienia.Zobacz może ma jeszcze.


Wiem wiem te z lanej gumy. Mamy takie, ale ich sie nie da tak memlac jak tenisowych :evil_lol:

Posted

Uszatka wytarzała łeb w g...:angryy:

Trzy razy latałam za nią ratując dzieciom piłki :angryy: udało się.
Mam schudnąć ale czy muszę biegać? Ona startuje z prędkością ponaddźwiękową.
Ona by latała za piłką aż by nie padła.

Posted

[quote name='wilczy zew']Uszatka wytarzała łeb w g...:angryy:

Trzy razy latałam za nią ratując dzieciom piłki :angryy: udało się.
Mam schudnąć ale czy muszę biegać? Ona startuje z prędkością ponaddźwiękową.
Ona by latała za piłką aż by nie padła.

Sympatycznie:evil_lol:

Posted

WZ, trudno linka Ci zostaje i sprobuj lancuszek ....i poczytaj na jakiej zasadzie dzialaja dyski Fischera. Ale ich nie kupuj czasem, kup kawalek lanszka na wage w Castoramie ... bo to tylko zdzieranie z ludzi kasy. Ta metode od zawsze sie stosowalo - mi to trener z 20 lat temu pokazywal na schroniskowcach, walasnie z lancuszkiem - jak psa trzeba bylo oduczyc, zeby w klatce nie wyl albo nie wyrywal do ludzi z zebami na spacerze albo jak byl na cos sfiksowany, kamienie czy inne *******ety.

Posted

Wilcza :)

Coś dla Ciebie ;)

[FONT=Helvetica]Być może będziemy świadkami najpiękniejszego zjawiska astronomicznego tego roku. W sobotni poranek Ziemia przedzierać się będzie przez strumień cząstek pozostawiony w przestrzeni przez kometę 209P/LINEAR.[/FONT][FONT=Helvetica]Według specjalistów strumień jest bardzo obfity. Pesymiści zapowiadają ok. 100 meteorów na godzinę. Realiści spodziewają się 200-300, a optymiści liczą nawet na 1000 spadających gwiazd w ciągu godziny.[/FONT]
[FONT=Helvetica]Maksimum roju Kamelopardalidów spodziewane jest na godzinę 9-10 w sobotę. To dla nas w Polsce za późno ale doświadczenie obserwatorzy meteorów radzą, aby przed wschodem Słońca gdy u nas będzie jeszcze ciemno i tak obserwować północne niebo. Zdarza się, że czas wystąpienia maksimum zmienia się. Dodatkowo mogą pojawić się dodatkowe maksima o których nie wiemy i być może się na nie załapiemy.[/FONT]
[FONT=Helvetica]Kamelopardalidy to rój meteorów "wylatujący" z gwiazdozbioru Żyrafy na północnym niebie. W sobotę, ok. 2:00-4:00 znajdź ciemne miejsce oddalone od świateł miejskich. Połóż się lub usiądź wygodnie i skieruj swój wzrok nad północny horyzont. Omiataj wzrokiem to co widać dookoła gwiazdy polarnej w promieniu kilkudziesięciu stopni (wychylenie głowy w lewo, prawo lub do góry). Kierując się tymi wskazówkami po pewnym czasie z pewnością zobaczysz na niebie "spadającą gwiazdę"!
[/FONT]

[FONT=Helvetica]Meteory z roju Kamelopardalidów będą wolne i jasne. Szykuje się piękne widowisko. NIE PRZEGAP TEGO!
[/FONT]


https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1.0-9/10334476_726858190690095_8531617828939996672_n.jpg

Posted

malawaszka napisał(a):
ja bym musiała mieć na biurku stos łańcuszków bo jak robią dym to rzucam czym popadnie :D


wystarczy w kieszeni nosic :eviltong: jak pies juz zalapie o co biega, to nawet wyciagac nie trzeba, wystarczy podskoczyc, lancuszek leciutko sie odezwie - pies uslyszy i spoko.

Posted

Pink napisał(a):
WZ, trudno linka Ci zostaje i sprobuj lancuszek ....i poczytaj na jakiej zasadzie dzialaja dyski Fischera. Ale ich nie kupuj czasem, kup kawalek lanszka na wage w Castoramie ... bo to tylko zdzieranie z ludzi kasy. Ta metode od zawsze sie stosowalo - mi to trener z 20 lat temu pokazywal na schroniskowcach, walasnie z lancuszkiem - jak psa trzeba bylo oduczyc, zeby w klatce nie wyl albo nie wyrywal do ludzi z zebami na spacerze albo jak byl na cos sfiksowany, kamienie czy inne *******ety.



znam zasadę z łańcuszkiem,dzięki za przypomnienie

Sandra,dzięki!

Posted

Dla sprostowania u Amstafki (Afera się nazywa) to była opona od roweru. Bo długo szukaliśmy jakichś zabawek dla niej co by wytrzymały chociaż trochę dłużej, ale daje rade wszystkiemu niestety. Z kasą tez się na zabawki nie rzucaliśmy, bo po co drogie kupować jak zniszczy raz dwa. Opona jest idealna, bo i szarpać się można i biega z nią, i aportuje, więc jest super :D

Tazz rzeczywiście wygląda na dużego Misiaka, takiego delikatnego, ale wierzę że diabełek mógłby z niego wyjść ;)

Szkoda że psiaki nie dają znać że chcą na dwór bo to znacznie ułatwia naukę czystości. Ale regularne spacery wszystko naprawią ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...