Nutusia Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 O matko, a ja się zastanawiałam nawet przez chwilę dlaczego na wątku KWB nie ma nowych postów, ale potem mi to umknęło. A tu się okazuje, że trąba jerychońska JA zdołałam sobie w tajemniczy sposób skasować wątek KWB z subskrypcji :( Co za wstyd! Ale już jestem z powrotem i zgadzam się na pomoc dla Gabi w kwocie 130 zł, na warunkach jak powyżej w poście Ellig. Elu, dziękuję. Quote
Ellig Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 [quote name='Nutusia']O matko, a ja się zastanawiałam nawet przez chwilę dlaczego na wątku KWB nie ma nowych postów, ale potem mi to umknęło. A tu się okazuje, że trąba jerychońska JA zdołałam sobie w tajemniczy sposób skasować wątek KWB z subskrypcji :( Co za wstyd! Ale już jestem z powrotem i zgadzam się na pomoc dla Gabi w kwocie 130 zł, na warunkach jak powyżej w poście Ellig. Elu, dziękuję. Madzia, dziekujemy!:) Pomoc dla Gabi w wysokosci 130 zl na zwrot pieniedzy za zakup karmy zostaje przyznana !:) Quote
Marysia R. Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 (edited) [quote name='Ellig']Madzia, dziekujemy!:) Pomoc dla Gabi w wysokosci 130 zl na zwrot pieniedzy za zakup karmy zostaje przyznana !:) Pięknie dziękuję za przyznanie pomocy dla Gabi:loveu: Zaraz zgodnie z zaleceniem Ellig prześlę numer konta do Macia. Edit: Macia ma zapchaną skrzynkę, poproszę o odetkanie;) Edited June 27, 2013 by Marysia O. Quote
Ellig Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 [quote name='Marysia O.']Pięknie dziękuję za przyznanie pomocy dla Gabi:loveu: Zaraz zgodnie z zaleceniem Ellin prześlę numer konta do Macia. Bardzo proszę, cieszymy sie ,ze mozemy pomoc. KWB Quote
Nutusia Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 I prośba, Marysiu, o wstawienie na wątku Gabi naszego banerka o udzielonej pomocy ;) Quote
Marysia R. Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 Banerek wstawiony, czekam aż Macia odetka skrzynkę:) Quote
sleepingbyday Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 zrobiłam bazarek może zechcecie zajrzeć - w podpisie. Quote
Lili8522 Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 Pilnie szukamy domu dla rodowodowej, 3 letniej beagielki... Gdybyście coś wiedziały dajcie znać... Uploaded with ImageShack.us Quote
Lili8522 Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 Nutusia napisał(a):Świat się kończy :( Niestety...:-( Zapomniałam dopisać że może być nawet dom tymczasowy... :roll: Quote
Ellig Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 [quote name='Lili8522']Niestety...:-( Zapomniałam dopisać że może być nawet dom tymczasowy... :roll: Piekna sunia, Lili z jakiego powodu ta bida traci dom jak sie domyslam? http://img401.imageshack.us/img401/4839/p1og.jpg Quote
Lili8522 Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 [quote name='Ellig']Piekna sunia, Lili z jakiego powodu ta bida traci dom jak sie domyslam? http://img401.imageshack.us/img401/4839/p1og.jpg To pies syna, syn się wyprowadził... Starsze małżeństwo nie chce i nie może się już nią opiekować... Quote
Nutusia Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 Czyli jednak niedaleko pada jabłko od jabłoni... :( Quote
Macia Posted June 28, 2013 Posted June 28, 2013 Przelew zrobiony. Mam pytania czy któraś z baloniarek miała doświadczenie z psem chorym na cukrzycę? Mój pies ma podejrzenie i chcemy wiedzieć na co się szykować. Szczególnie jeśli chodzi o żywienie. Quote
Nutusia Posted June 28, 2013 Posted June 28, 2013 Kolejna afera na dogo... Psia krew - czy w tym popapranym świecie można jeszcze komukolwiek zaufać? Zwłaszcza komuś, kogo się nawet osobiście nie zna?... ROZPACZ CZARNA OGARNIA! :-( kofeina vel wiola&miłosz vel MakeLoveWork (i kilka innych nicków) to potwór w ludzkiej skórze http://www.dogomania.pl/forum/thread...5#post21019825 Wstawiam tak bardziej "ku przestrodze", bo choć tyle już było afer, nadal nie tracimy wiary w człowieka i nie traćmy jej, ale niech czasami pojawi się refleksja... Quote
Lili8522 Posted June 28, 2013 Posted June 28, 2013 [quote name='Nutusia']Kolejna afera na dogo... Psia krew - czy w tym popapranym świecie można jeszcze komukolwiek zaufać? Zwłaszcza komuś, kogo się nawet osobiście nie zna?... ROZPACZ CZARNA OGARNIA! :-( kofeina vel wiola&miłosz vel MakeLoveWork (i kilka innych nicków) to potwór w ludzkiej skórze http://www.dogomania.pl/forum/thread...5#post21019825 Wstawiam tak bardziej "ku przestrodze", bo choć tyle już było afer, nadal nie tracimy wiary w człowieka i nie traćmy jej, ale niech czasami pojawi się refleksja... Jezu... ona miała u siebie psa z Naszego schroniska.... zgłoszonego przeze mnie... Quote
cisowianka Posted June 28, 2013 Posted June 28, 2013 Moja siostra ma spanielkę z cukrzycą, codzienne mierzenie cukru i podawanie insuliny (specjalnej dla zwierząt) no i specjalna karma a teraz już często podawana jest też marchwianka (z samej gotowanej i miksowanej marchewy). Sunia ma 11 lat a od 5 (lub 6) na diecie dla cukrzyków. Jest wiecznie głodna a problemy zaczynają się jeśli zje coś co uda jej się ukraść np karme koteczka, ale siostra nauczona że wszystko trzeba chować i ukrywać , bo potem są problemy, goście na grilu są ostrzegani że nie mogą nic wyrzucać "bo piesek sobie zje". Quote
Macia Posted June 28, 2013 Posted June 28, 2013 cisowianka napisał(a):Moja siostra ma spanielkę z cukrzycą, codzienne mierzenie cukru i podawanie insuliny (specjalnej dla zwierząt) no i specjalna karma a teraz już często podawana jest też marchwianka (z samej gotowanej i miksowanej marchewy). Sunia ma 11 lat a od 5 (lub 6) na diecie dla cukrzyków. Jest wiecznie głodna a problemy zaczynają się jeśli zje coś co uda jej się ukraść np karme koteczka, ale siostra nauczona że wszystko trzeba chować i ukrywać , bo potem są problemy, goście na grilu są ostrzegani że nie mogą nic wyrzucać "bo piesek sobie zje". Dziękuję. U nas jeszcze nie ma pewnej diagnozy. Kilka miesięcy temu Akira miała ostre zapalenie trzustki. Wyszła z niego i było dobrze. Teraz wyniki znowu są kiepskie. Jednak objawy są całkiem inne. Ma apetyt, jest wesoła i energiczna. Chudnie za to w tempie zabójczym. Albo mamy nawrót albo cukrzycę. Od dzisiaj znowu zaczynamy kroplówki. U niej jest o tyle problem, że nie chce jeść karm specjalistycznych. Potrafiła przez 3 dni nic nie jeść... Będziemy musieli coś wymyślić. Dodatkowo ona ma chory kręgosłup i dostaje metacam. A to z kolei niszczy wątrobę. Nie może być zbyt prosto. Quote
Nutusia Posted June 28, 2013 Posted June 28, 2013 Lili8522 napisał(a):Jezu... ona miała u siebie psa z Naszego schroniska.... zgłoszonego przeze mnie... Kilka psów już nie żyje, nie wiadomo co się stało z tymi, które zostały wyadoptowane.... To jest jakiś matrix - naprawdę można oszaleć i stracić wiarę w drugiego człowieka, w to, że pomaga bezinteresownie, że komukolwiek można wyadoptować psa i i spać spokojnie :( Quote
cisowianka Posted June 28, 2013 Posted June 28, 2013 Macia napisał(a):Dziękuję. U nas jeszcze nie ma pewnej diagnozy. Kilka miesięcy temu Akira miała ostre zapalenie trzustki. Wyszła z niego i było dobrze. Teraz wyniki znowu są kiepskie. Jednak objawy są całkiem inne. Ma apetyt, jest wesoła i energiczna. Chudnie za to w tempie zabójczym. Albo mamy nawrót albo cukrzycę. Od dzisiaj znowu zaczynamy kroplówki. U niej jest o tyle problem, że nie chce jeść karm specjalistycznych. Potrafiła przez 3 dni nic nie jeść... Będziemy musieli coś wymyślić. Dodatkowo ona ma chory kręgosłup i dostaje metacam. A to z kolei niszczy wątrobę. Nie może być zbyt prosto. Mam nadzieje że to nie cukrzyca, spanielka ma już zniszczonych wiele narządów, wątroba, trzustka (po drodze było zapalenie krwotoczne jelit) ostanio jakiś lekarz podejrzewał skręt żołądka a ona dorwala się do bagietki i miała ogromne wzdęcia (dostaje też espumisan taki dla dzieci w syropie) ale oczywiście podskoczylyśmy do innego lekarza - super diagnostki i ona odradziła operacje mówiąc że nie wytrzymałaby samej narkozy, sunia miała ten atak miesiąc temu więc to nie mógł być skręt żołądka, ten pirwszy wet dowiedział się o tym że sprawdziłyśmy jego błędną teorie (chciał tysiąc zł. za samą operacje) "widocznie się pomyliłem" stwierdził...... Quote
Ellig Posted June 28, 2013 Posted June 28, 2013 [quote name='Lili8522']To pies syna, syn się wyprowadził... Starsze małżeństwo nie chce i nie może się już nią opiekować... Dowiedzialam sie ,ze bardzo sprwanie pomagaja w adopcjach osoby z tego forum: http://www.*************/ *b *e *a *g *l *e *. *p *l Quote
Ellig Posted June 28, 2013 Posted June 28, 2013 Nutusia napisał(a):Kilka psów już nie żyje, nie wiadomo co się stało z tymi, które zostały wyadoptowane.... To jest jakiś matrix - naprawdę można oszaleć i stracić wiarę w drugiego człowieka, w to, że pomaga bezinteresownie, że komukolwiek można wyadoptować psa i i spać spokojnie :( Dzisiaj tego nie przeczytam...:( Quote
Ellig Posted June 28, 2013 Posted June 28, 2013 [quote name='Macia']Dziękuję. U nas jeszcze nie ma pewnej diagnozy. Kilka miesięcy temu Akira miała ostre zapalenie trzustki. Wyszła z niego i było dobrze. Teraz wyniki znowu są kiepskie. Jednak objawy są całkiem inne. Ma apetyt, jest wesoła i energiczna. Chudnie za to w tempie zabójczym. Albo mamy nawrót albo cukrzycę. Od dzisiaj znowu zaczynamy kroplówki. U niej jest o tyle problem, że nie chce jeść karm specjalistycznych. Potrafiła przez 3 dni nic nie jeść... Będziemy musieli coś wymyślić. Dodatkowo ona ma chory kręgosłup i dostaje metacam. A to z kolei niszczy wątrobę. Nie może być zbyt prosto. Bidulka z tej Waszej Akiry... http://www.vetmozga.com/artykuly/cukrzyca-psow.php Quote
Macia Posted June 28, 2013 Posted June 28, 2013 cisowianka napisał(a):Mam nadzieje że to nie cukrzyca, spanielka ma już zniszczonych wiele narządów, wątroba, trzustka (po drodze było zapalenie krwotoczne jelit) ostanio jakiś lekarz podejrzewał skręt żołądka a ona dorwala się do bagietki i miała ogromne wzdęcia (dostaje też espumisan taki dla dzieci w syropie) ale oczywiście podskoczylyśmy do innego lekarza - super diagnostki i ona odradziła operacje mówiąc że nie wytrzymałaby samej narkozy, sunia miała ten atak miesiąc temu więc to nie mógł być skręt żołądka, ten pirwszy wet dowiedział się o tym że sprawdziłyśmy jego błędną teorie (chciał tysiąc zł. za samą operacje) "widocznie się pomyliłem" stwierdził...... Na szczęście my mamy wspaniałych weterynarzy. Ufam im w 100 %. Akira ma sporo problemów i cukrzyca aż tak mnie nie przeraża. Po prostu trzeba będzie dbać o coś jeszcze dodatkowo. U niej już w tej chwili są problemy z kręgosłupem (spondyloza i zespół końskiego ogona) w wyniku tego nie trzyma moczu. Pomaga jej tylko metacam, który z kolei niszczy wątrobę. Błędne koło. Wiem, że u niej w każdej chwili może coś się stać i pies praktycznie z dnia na dzień się "posypie". Dlatego każdym dniem się cieszymy, tym bardziej że ostatnio na przekór wszystkiemu czuje się bardzo dobrze. Martwi mnie tylko jedzenie. Odmawia jedzenia suchej karmy, a w ciągu miesiąca schudła 4 kg. Najwyżej będzie jeść puszki, trudno. Quote
sleepingbyday Posted June 28, 2013 Posted June 28, 2013 ellig, co to za link, google zgłupiał ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.