Pipi Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 ooo, dokladnie tak, wielkosci spaniela i z 10 kg. On jest chudy i siersc pozbijana. Trzeba bedzie zrobic mu pranko. Quote
Onaa Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Tak kudłaczki są bardzo biedne jak mają zaniedbaną sierść, mogą nawet mieć odparzenia :(. Quote
Poker Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 jak się cieszę ,że chłopak ma szanse na lepsze życie. Quote
Poker Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Wpłaciłam obiecane 30 zł w imieniu rodzinki , która adoptowała od nas 2 lata temu Merlinkę .Byli z sunią u nas w odwiedzinach i zostawili kasiorkę , którą mogę dysponować. Kochani ludzie, oby więcej takich. Quote
Pipi Posted August 20, 2011 Author Posted August 20, 2011 Poker napisał(a):Wpłaciłam obiecane 30 zł w imieniu rodzinki , która adoptowała od nas 2 lata temu Merlinkę .Byli z sunią u nas w odwiedzinach i zostawili kasiorkę , którą mogę dysponować. Kochani ludzie, oby więcej takich. Prosze podziekuj w imieniu Michasia i nas wszystkich. Tobie rowniez dziekujemy pieknie. Malo takich ludzi to fakt, ale jednak są. Ja na kazde swieta a nawet na rocznice wziecia ode mnie Śniezki, dostaje pieniazek dla zwierzakow. Ot tak, ze Śniezke mają, ze szczescia i dobrego serca. Quote
Moniskaa Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Byłam u Michasia, pies-rewelacja. Spragniony kontaktu z człowiekiem. Kiedy odchodziłam żeby lepsze zdjęcie zrobić, przychodził do mnie, kładł się i zaczepiał moją nogę swoją łapką. Bardzo kochany :) Quote
Moniskaa Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 W razie czego mam jeszcze takie zdjęcia na którym widać mniej więcej jakiej wielkości jest Michaś. Quote
Pipi Posted August 21, 2011 Author Posted August 21, 2011 Dzieki Monisia. Nic nie piszesz czy dziadek byl, czy ten drugi piesek byl? A jak odjezdzalas to Michas nie lecial za Tobą. On nawet za samochodem potrafi biec az do konca wsi. Nie dalam rady w tym tygodniu z kastracją, ale po niedzieli juz mysle bede mogla nim sie zająć. Quote
buniaaga Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 jaki piękny ten Michaś.Pipi a ten dt w Lublinie aktualny? Quote
Moniskaa Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Pipi napisał(a):Dzieki Monisia. Nic nie piszesz czy dziadek byl, czy ten drugi piesek byl? A jak odjezdzalas to Michas nie lecial za Tobą. On nawet za samochodem potrafi biec az do konca wsi. Nie dalam rady w tym tygodniu z kastracją, ale po niedzieli juz mysle bede mogla nim sie zająć. Było to tak że zobaczyłam jakiegoś psa, ale nie byłam pewna czy to Michaś a że miałam zdjęcie Michasia ze sobą to musiałam sprawdzić. Jednak nie był to on. Za chwile przybiegł na chodnik Misiek. Dziadka nie było, a może był? Nie wiem, nie wchodziłam na podwórko. Misiek nie biegł za mną kiedy odjeżdżałam. A jakiego innego psa masz na myśli? Na początku widziałam dosyć zadbanego biało-rudego[?] psiaka, po jakimś czasie kiedy robiłam Michasiowi zdjęcia przyszedł jakiś mały czarny. Quote
Nevada Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 DT aktualny, ale nie możemy marudzić, w sensie z czasem. Trzeba by tą kastrację w miarę szybko załatwić. Michaś ma chyba mocno odparzone pachwiny? czy to na zdjęciu tak wyszło? Quote
Pipi Posted August 21, 2011 Author Posted August 21, 2011 Tak, dt aktualne. Moniskaa,mialam na mysli psa onkopodobnego, ktory pojawil sie u tego dziadka i Misio na niego napada. To mlody pies, gora rok. A moze dziadek juz Michasia przepedzil i ten na ulicy wyladowal, kto wie? Quote
Moniskaa Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Pipi napisał(a):Tak, dt aktualne. Moniskaa,mialam na mysli psa onkopodobnego, ktory pojawil sie u tego dziadka i Misio na niego napada. To mlody pies, gora rok. A moze dziadek juz Michasia przepedzil i ten na ulicy wyladowal, kto wie? Michasia spotkałam pod domem dziadka, a tego ONkopodobnego to nie widziałam. A co do tych pachwin to nie zauważyłam żeby miał odparzone. Quote
enia Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Michałek jedzie na DT??? bo się pogubiłam.... Quote
Pipi Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 Dzisiaj chlopczyk bedzie ciachniety i byc moze w tygodniu pojedzie do Lublina na dt. Quote
buniaaga Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Trzyma kciuki za pomyślne ciachanie Michasia:) Quote
enia Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 i co? już po? Nevada, mnie sie wydaje, że tam sa posklejane dredy a nie odparzenia.. Quote
doris66 Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Misio już po kastracji. Troszke jeszcze podsypiał ale dobrze czuł sie o godz. 19. Odwiedzili mnie z Bonką , Gumisiem i Pipi dzisiaj. Bardzo sie cieszę. Misio został tez ostrzyżony bo miał cuchnące dredy. To słodki psiak, kochany. Quote
Pipi Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 Tak, juz po wszystkim. Chlopak odsypia sobie na fotelu wsrod karmy. Zostal wykastrowany, zaszczepiony, troszke ostrzyzony. Wet sprawdzil przetoki(czysto). Zrobiona rowniez biochemia. Wynik otrzymam na maila i wkleję. Za wszystko zaplacilam 145 zl + 20 zl paliwo /60zl kastr; 65zl biochemia; 20 zl wscieklizna; 20 zl paliwo/. Nie powiozlam go juz do dziadka, nie mialam sumienia. Dzwonila Madallena i Michas byc moze bedzie mial juz nawet ds. Zdjec kilka zrobilam, za chwile beda. Quote
Pipi Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 zasypia dzisiaj brzuszek wyglada ladnie i w pachwinach jest czysto Quote
Nevada Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 ojej, Michasio kochany! ale sie uwinęłaś Pipi, zdążyłaś jednak dzisiaj? Pipi i wykombinowłaś gdzie go u siebie umieścić :crazyeye: :loveu: ale Ty kochana jesteś :loveu: a daj zdjęcie jak on ogolony wygląda, może jutro cykniesz jak chłopaczek troszkę lepiej się poczuje trzebaby teraz jeszcze na transport uzbierać jakoś :confused: macie jakiś pomysł, skąd tu kasiorkę zdobyć? ile to by trzeba? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.