Marycha35 Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 A proszę i info:) http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,-quot-zwierzeta-prosza-o-glos-na-tak-quot-,264175.html http://fakty.interia.pl/polska/news/beda-wyzsze-kary-za-znecanie-sie-nad-zwierzetami,1683081 Quote
iwoniam Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Tamb, biedna ona taka... i taka malunia.. zaraz ją wrzucam do swoich znajomych ! powodzenia ! ps. jak Twoje zoo? Quote
ewunian Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Marycha35 napisał(a):Ustawa właśnie przeszła!!!! Jabba - dabba - duuuu!!! Ale to śmieszne nie jest, chyba z połowę sąsiadów będę zgłosić musiała :) Jak oglądałam teleexpress, to nawet własna rodzinka się na mnie krzywo popatrzyła, jak gest Marcinkiewicza pokazałam... Quote
wellington Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 tamb napisał(a):W moim sąsiedzctwiw rozpaczliwie płacze maleńka, starsza sunia. Jest w koszmarnej budzie, na łańcuchu, bardzo nieszczęśliwa. Buda jest daleko od ogrodzenia, nie da się suni wykraść. Ktoś, komu ufam, obiecał interwencję ale trzeba będzie sunię gdzieś zabrać, do mnie nie można bo "właściciele" dowiedzą się, że ja dałam znać i moje psy mogą być zagrożone. Boje się zemsty, np. otrucia. Potrzebny będzie dom tymczasowy i pomoc finansowa na weterynarza. Kto może pomóc? Ona płacze nawet teraz.:-(:-(:-( I slusznie ! Moga Ci tez dom podpalic :angryy: Ktos obcy musi tam interweniowac, nie zwiazany z Toba. Troglodyty na stos ! Jakie imie ma to malenstwo albo jakie mu damy ? Doloze sie do kosztow weta. Quote
wellington Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 [quote name='necianeta89'] Najbardziej się cieszę, że ma być zakaz pseudohodowli, zakaz sprzedaży, każda hodowla ma być zarejestrowana! gminy mają zadziałać z bezdomnością i sterylizować i kastrować. super! Nie ciesz sie za wczesnie - do tego jeszcze dluuuuuga droga:-( Sedziowie beda dalej uwazali ze niska szkodliwosc spoleczna i wiele sie nie zmieni. Zmiana ustawa przy obecnych sedziach to pic na muchy. Zawsze każda ustawa i przepis niesie ze sobą margines niedoróbek i 'martwicy' - więc i tu tak będzie. Obecna ustawa - już stara - także jest w wielu swoich postanowieniach martwa. Ta martwica to praktyka dnia codziennego 'trenowana' przez Policję, Prokuraturę i Sądy. Wszystko, jak zawsze niestety zależy od ludzi. Na całym świecie tak jest. Czekamy na realną reakcję np. prokuratury po rozpatrzeniu kolejnego donosu przeciw jakiemuś chwastowi , ale już pod rządami znowelizowanej ustawy. Oczywiście czekamy też na ryk zranionej tradycji myśliwskiej, że o chorej ambicji wszelkiej maści 'strzałowych' nie wspomnę. post 2830 http://www.dogomania.pl/threads/188739-Mordowanie-zwierzat-w-majestacie-prawa-czy-to-mozliwe?p=17469384#post17469384 Quote
tamb Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Super, teraz powinno się udać poprawić los biduli. Quote
Poker Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 tamb napisał(a):Jeszcze nie. Takie są duże trudności w wydobyciu jej? Quote
tamb Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 Interwencja będzie w tym tygodniu. Potrzebne są deklaracje na hotel, jeśli nie uda się dogadac z "właścicielem" w sprawie poprawy warunków. Ewunian, napisałaś "... Mogę pogadać z rodzicami, może zgodzą się przetrzymać ją jakiś czas...". Czy jeśli okazałaby się trudna, rodzice poradziliby sobie jako dom tymczasowy? Nie znamy suni, nic o niej nie wiemy. Quote
togaa Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Jest juz spore rozeznanie co do włascicielki. To mocno wiekowa,schorowana osoba poruszajaca sie o balkoniku, trudna w kontaktach . Rozmowa bedzie wymagała taktu i dyplomacji....Zero nerwowosci. Mediator "zbiera siły" i w tym tyg. porozmawia z Panią. Quote
ewunian Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Jestem... co do DT, rodzina na pewno nie zgodzi się, aby sunia była w domu (Cóż, wiejska mentalność). Mogę ją najwyżej przetrzymać jakiś awaryjny niedługi okres w pomieszczeniu. gdzie dawniej były chlewiki dla świń, ale po aferze z Arktyką, odpadam w przedbiegach. PS. Znacie ten hotel dla psów w Kozach? Nie wiem, jakie mają tam ceny, ale może by coś udało się załatwić... Quote
ihabe Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 togaa napisał(a):Jest juz spore rozeznanie co do włascicielki. To mocno wiekowa,schorowana osoba poruszajaca sie o balkoniku, trudna w kontaktach . Rozmowa bedzie wymagała taktu i dyplomacji....Zero nerwowosci. Mediator "zbiera siły" i w tym tyg. porozmawia z Panią. trzymam kciuki bardzo mocno!!! ja swoją dyszkę dołożę na hotelik, nie mam więcej:-( Quote
tamb Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 Wspaniale, czekamy cierpliwie na interwencję. Ihabe, Poker, dziękuję w imieniu suni. Quote
wellington Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 [quote name='Marycha35']Wiadomo coś już? :) Marycha, togaa napisala ze Mediator "zbiera siły" i w tym tyg. porozmawia z Panią. Chyba trzeba bedzie jeszcze troche poczekac - jesli chodzi o tego mediatora o ktorym mysle to wierze w jego sile perswazjii ;) Niech zbierze jaknajwiecej tych sil ! Quote
togaa Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 Możliwe że "mediator" podjedzie do Pani w poniedziałek. Quote
iwoniam Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Dajcie znać jak będzie coś więcej wiadomo. Quote
Marycha35 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 wellington napisał(a):Marycha, togaa napisala ze Chyba trzeba bedzie jeszcze troche poczekac - jesli chodzi o tego mediatora o ktorym mysle to wierze w jego sile perswazjii ;) Niech zbierze jaknajwiecej tych sil ! Oj, dziękuję, umknęło mi:) Oby się udało pomóc tej bidzie! Quote
togaa Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Nie było klimatu do rozmowy, niestety. Mediator odstąpił. Skłaniamy sie ku temu by wykupić sunieczkę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.