Jump to content
Dogomania

FREEK - piękny i mądry złoty wilk, 5 lat w schronisku i ... MA DOM !!!


Recommended Posts

Posted

Wiem już jak się testuje na koty a na psy? ;)
Wspólny spacer?

Jak już ludzie będą zainteresowani to sami wybiorą się do schroniska ze swoim psem chodź wiem, że to też nie daje 100% gwarancji czy będzie spokój w domu.

  • Replies 219
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='magdyska25']Wiem już jak się testuje na koty a na psy? ;)
Wspólny spacer?
Generalnie tak, najpierw obserwacja na odległość, potem z bliska. Oczywiście tester musi być odpowiedni, jak przy kotach :)
Na spacerach Freek zupełnie się nie interesuje innymi psami. Raz się zdarzyło, że wpadł na nas jakiś uciekinier i nie było żadnego problemu (uciekinier podbiegł i poleciał dalej).
Z suczkami jest w miarę ok, tzn. przy zapoznawaniu Freek zrobił się bardzo męski, pióropusz w górę, głowa w górę i głową ustawiał sie nad suką - dominant? Nie wiem, jakby zareagował, jakby suka mu sie odgryzała za zbytnią poufałość, ta nie próbowała.

Jak już ludzie będą zainteresowani to sami wybiorą się do schroniska ze swoim psem chodź wiem, że to też nie daje 100% gwarancji czy będzie spokój w domu.
To często daje pojęcie głównie o tym, jak bardzo domowy piesek zestresuje się w tym strasznym miejscu :p

Asia a jak on do ludzi? typ "trzymaj krócej bo jak nie to wejdzie na głowę?"
Hmmm, trudne pytanie. Mi nie wchodzi, nawet nie próbuje. Dam ci go kiedyś na spacer, to się okaże ;)
On jest dość energiczny i dość pobudliwy i lubi sobie wyskoczyć do góry - ale przy tym ostatnim prawie mu sie nie zdarza oprzeć łap na człowieku. Więc ma i zadatki na skakanie po głowie, i na panowanie nad sobą.

Posted

Oooo i w końcu ja zostanę testerką!!! :)


Oj tak- piesek domowy przy schronisku.....masakra....haha


"i lubi sobie wyskoczyć do góry"

może jak taki skoczny to zapoznać go z frisbee byłoby dobrym pomysłem ? jeszcze okaże się, że jest do tego stworzony ;)

Posted

Byłam dziś w schronisku, wzięłam nawet paróweczki dla Freeka... ale nie starczyło już czasu na spacer. Najpierw różne zaległości i psy, które trzeba sfotografować do ogłoszeń, a potem kto inny był gwiazdą dnia. Trzeba będzie odwiedzić Freeka w tygodniu, bo potem mam urlop i mnie nie będzie.

Posted

Biedny Freek bez spacerku :(
Ja jadę jutro, ale jak Ciebie APSA nie będzie to odwiedzę tylko te moje.
A swoją drogą zniknęła mi z oczu Zoja :(
Czy Ty z nią chodzisz na spacery?

Posted

Oj nie chcialam tak zabrzmiec :(... Tylko on ma ostatnie dwa dni aukcje i teraz chyba bedzie najbardziej widoczny...

Moze zrobimy takie zalozenie: Ktora ciotka obserwuje na allegro Freeka ta go adoptuje po skonczeniu aukcji...dobry pomysl Waderciu?

Posted

alez ja wcale nie mam nic za zle, stwierdzenie szefowa mialo wyjsc jako zart :)
Tak dwa ostatnie dni powinny byc najlepsze dl psa podwzgledem ogladalnosci mam nadzieje ze ktos rozsadny go w koncu wypatrzy :)
Ja jestem za, kto obserwuje ten bierze! :D

Posted

A t się okaże, że obserwatorem jest jakiś facet i co wtedy? :evil_lol:

Na obserwatorów raczej nie liczę - jak ktoś się poważnie zastanawia, to pisze/dzwoni, ale zawsze to miło, taki większy wyraz zainteresowania niż samo kliknięcie :)

Posted

APSA napisał(a):
A t się okaże, że obserwatorem jest jakiś facet i co wtedy? :evil_lol:

Na obserwatorów raczej nie liczę - jak ktoś się poważnie zastanawia, to pisze/dzwoni, ale zawsze to miło, taki większy wyraz zainteresowania niż samo kliknięcie :)


Ah, wiesz APSA ja to w te pisane czasem nie wierze :( czasem nawet mnie to drazni gdy ludzie pisza zesa zainteresowani prosze o dodatkowe zdjecia, a pozniej cisza :(

Posted

wadercia napisał(a):
Ah, wiesz APSA ja to w te pisane czasem nie wierze :(


Na ogół faktycznie nic z tego nie wychodzi ;)
Jeśli ktoś jest naprawdę zainteresowany - dzwoni.
Z "wymiany maili" wyszły może ze 2 adopcje w ciągu tych kilku lat, odkąd zajmuję się psimi sprawami.
Najgorsze jest to, że zawsze czuję się w obowiązku odpisać na mail z pytaniem o psa - w efekcie tracę mnóstwo czasu, bo zazwyczaj po kilku wymienionych wiadomościach, otrzymuję coś w stylu "Ok, dziękujemy za informacje, na razie nie możemy sobie pozwolić na adopcję" ;), albo po prostu kontakt się urywa.

Posted

Przyłączam się do pytania.
Nie wiem za bardzo o co chodzi.....

Apsa....trzeba będzie zastanowić się intensywniej co z Aresem zrobić.....mój plan rozciąga się w czasie i podejrzewam, że jeszcze rok minie.....a Ares naprawdę już gaśnie....

Posted

Gwiazdy promują psy wskazane przez biuro, więcej nie wiem.

Magda, może w takim razie hotelik? W hotelu Terier w Mielcu zwolniło się miejsce po Lennonie :-|

Posted

No niestety, ostatnio to albo hotel, albo musisz wziąć psa do siebie. Domów tymczasowych na lekarstwo, zapchane lub przekształcone w hoteliki :shake:

Freek pobiegał sobie wczoraj po wybiegu. Dorwał piłkę i najpierw biegał sobie z nią w pysku :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...