magdyska25 Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Noemi1 napisał(a):Aaaa nie chcesz być miła. I wszystko jasne ;) chodziło mi bardziej o słowo "może" i dalsze "cię nie zje" hahaha a miła to jestem (prawie) zawsze ;) Quote
APSA Posted September 21, 2011 Author Posted September 21, 2011 To nie pokazuj mu się, tylko smycz ;) Quote
Noemi1 Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 APSA napisał(a):To nie pokazuj mu się, tylko smycz ;) Nie ma to jak fachowy doradca :) Quote
Noemi1 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 A ostatnio u Freeka coś cicho i spokojnie.... Quote
Aimez_moi Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Taki cudny pies......jak daje sobie rade? Quote
Noemi1 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Bałagam Cioteczki jeżeli znacie kogoś z Tłuszcza lub okolic pomóżcie: http://www.dogomania.pl/threads/216074-Rudy-zagin%C4%85%C5%82-w-t%C5%82uszczu-woj.-Mazowieckie.-Pomocy!!!?p=17803764#post17803764 Rozgłaszajcie, podnoście. To Rudzielec z mojego banerka. Pliss POMÓŻECIE!!!! Quote
APSA Posted October 15, 2011 Author Posted October 15, 2011 Aimez, tu nie Rude, tu Złote ;) Freek sobie radzi, nie ma wyjścia. A spokój, bo ja w rozjazdach, dwa weekendy mi całkiem wypadły, w kolejny wpadłam tylko na moment pokazać jednemu państwu innego psa, więc biedny Freek zaniedbany. Dziś chcę go odwiedzić. Miałam o niego kolejny telefon, ale pewnie znów skończy się na niczym. Quote
APSA Posted October 24, 2011 Author Posted October 24, 2011 Freek miał tydzień temu wizytę, ludzie bardzo sensowni, ale chyba się jednak nie zdecydują. Żeby więc zapewnić złotemu trochę rozrywki w warunkach schroniskowych, zapisałam go na szkolenie - umiemy już siad :) prawie na komendę ;) Quote
Aimez_moi Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Wielka szkoda......:( Nie wiem czy to ta sama nauka ale Durszlak tez sie uczy......:) Quote
morisowa Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Ta sama , były chłopaki razem na zajęciach :) Quote
Aimez_moi Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 Ale fajowo.......troszke sie zajma nauka....... Quote
magdyska25 Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 a jak zwykle dowiedziałam się o tym za późno.... Quote
morisowa Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 [quote name='Noemi1']Tak naprawdę to jeszcze u Morisowej siedzi biedna Campari, która wogóle nie schodzi z posałnia i ciągle brak czasu, żeby się nią zająć :( Siedzi mi na sumieniu bardzo, a do niej trzeba przynajmniej dwóch osób plus kogoś do reszty licznego boksu :( Campari już u Czarodziejki, zapraszam na wątek: http://www.dogomania.pl/threads/216579-Dzika-stara-Campari-lt-5-lat-w-schr-Dosta%C5%82a-szans%C4%99-u-Czarodziejki-prosi-o-wsparcie-! Quote
APSA Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 A propos owczarkowych dzikusów, to 'mój' Gufi miał nim. miesiąc przerwy w socjalizacji... i nie zapomniał :multi: Znów musiałam go łapać w boksie na pętlę, ale po raz pierwszy sam, bez ciągnięcia wyszedł z boksu! Smycz straszna, ludzie straszni, ale spacerki się spodobały :cool3: No i skoro zapraszamy na inne wątki, to też zaproszę - Kryśka spędziła w schronisku mniej więcej tyle czasu, co Freek, zestarzała się... i znalazła dom na dożycie :lol: Zbieramy na leki: http://www.dogomania.pl/threads/216051-Kryska-prosi-o-wsparcie. Quote
APSA Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 Wczoraj mieliśmy drugie zajęcia ze szkolenia. Nie ma to jak połączenie rozkojarzonego psa z rozkojarzonym przewodnikiem :evil_lol: No ale pies mądry, to i postępy jakieś są, mimo mojego przeszkadzania ;) Freek wykazuje ogromny entuzjazm, jest cały uśmiechnięty, rozmerdany, aż skacze z emocji (ale nie po człowieku, wie, że łapy trzyma się przy sobie :)). Wczoraj dowiedziałam się, że do adopcji poszedł sobowtór Freeka, który brał udział w poprzedniej turze szkolenia :) Quote
Aimez_moi Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Oby i naszemu Zlotku sie poszczescilo.....:):) Quote
APSA Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 Bardzo dobrze, co chwila zmuszał mnie do wydawania smakołyków ;) W ogóle to Morgan jest świetny! Wybrałam go głównie dlatego, że jest jednym ze znanych mi psów, które są w pojedynczych boksach (a najłatwiej mi się takim zająć), a tymczasem mam jednego z prymusów :) Pięknie się skupia, szybko łapie nowe zachowania (nie wiem, na ile rozumie, o co chodzi, ale to nigdy do końca nie wiadomo ;)). No rewelacja, nie spodziewałam się po nim takiego talentu. O ile na pierwszych zajęciach Freek wydawał się bardzo mądry, bo siadanie ćwiczyłam z nim już wcześniej, to już na drugich Morgan go wyprzedził. I o ile Freek jest aż nadentuzjastyczny (super, super, nie wiem co , ale super ;)), to Morgan jest taki w sam raz, chętny ale opanowany :) A to taki zupełnie niepozorny kundel: BTW, w opisie Barysia (Nijakiego) na stronie programu też są same superlatywy :) Quote
morisowa Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Pięknie się skupia, szybko łapie nowe zachowania Pamiętasz faceta, co się uparł na Pinho (co tragedia się skończyło). Morgan też mu wpadł w oko, ale przegrał, bo niekontaktowy... A z nim byłoby dobrze... Quote
APSA Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 Co znaczy mniej więcej tyle, że spacer jeszcze nic nie znaczy. Mysza przegrała z Roxaną/Maltą, bo też niekontaktowa. Dobrze, ze potem trafiła na osoby z niższymi wymaganiami. Jak wcześniej wzięłam Morgana na krótki spacer, to głównie mnie wyszarpał od zapachu do zapachu (i jeszcze mi się oberwało od naszej ulubionej opiekunki ex wolontariuszki, że znów chodzę przy jej pawilonie :diabloti:), ale na szkoleniu to zupełnie inna bajka. Chyba że sie skupię na słuchaniu prowadzących, wtedy oczywiście korzysta i skupia się na czym innym. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.