Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 623
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 3 weeks later...
Posted

azalia napisał(a):
Jak się miewa Fuksik?

Może są jakieś nowe zdjęcia chłopczyka?

u nas wszystko ok, niedawno zaliczyliśmy weterynarza (szczepienie p/wściekliźnie i odrobaczenie), przy okazji zważyliśmy Fuksa - 19 kg czyli + 4 kg od sierpnia:razz: ale pewnie jak już się zrobi prawdziwa wiosna i będzie można spędzać dużo czasu na dworze to waga trochę w dół pójdzie
postaram się zrobić parę nowych fotek, ostatnio robię głównie telefonem ale może na weekend się gdzieś dalej wypuścimy to będzie okazja

Posted

A to się Fuksikowi przytyło,fajnie że znalazł u Was swoje szczęście.
Czekamy na fotki,jak się zrobi wiosennie to odwiedzę chłopaka,
oczywiście wcześniej zadzwonię.

  • 3 months later...
Posted

przypominamy się :)
Fuksik ma się dobrze, za 2 miesiące minie rok, jak do nas przyjechał na DT:lol::evil_lol: jak ten czas leci:-o
a to parę fotek z sobotniego dłuuuugiego spacerku








Posted

a ja przysiegam, akurat wczoraj fotki w kompie przegladalam i trafilam na fuksowe e schrinu, jak lezy z takimi smutnymi oczami, ze hej. i myslalam, jaki on teraz odmieniony. no bardzo!!!!!

Posted

Alez on jest śliczny! No i mieszka w sąsiedztwie... ;-) Może kiedyś gdzies sie spotkamy, co prawda to dość malo prawdopodobne, bo ja po Jeleniej nie chadzam na spacery, tylko robie zakupy i zalatwiam sprawy ale kto wie...

Posted

azalia napisał(a):
Ale przyjemnie jest patrzeć na szczęśliwego Fuksika,śliczny chłopak z niego.

A w tej wodzie,to on tylko chodził,czy popływał trochę?


miłośnikiem pływania to Fuks nie jest na pewno, w wodzie kombinuje jak tu się za bardzo nie zmoczyć i o pływaniu nie ma mowy
raz się tylko zapomniał i wskoczył do rzeki za kaczkami :) jest gdzieś tutaj na wątku takie jego zdjęcie zaraz po powrocie z tego spaceru - mokrusieńki był cały - a jaki niezadowolony, jak się w domu wycierał - śmiechu była cała masa
na początku sierpnia wybieramy się na parę dni nad jeziora, zobaczymy jak tam Fuksik się będzie sprawował

  • 3 months later...
  • 1 month later...
Posted

kora78 napisał(a):
i jak bylo nad jeziorem?
i jak juz w roku szkolnym, bez swojej przyjaciolki?


Dopiero dziś ściągnęłam zdjęcia z wakacji na kompa:oops: i przypomniałam sobie, że byłaś ciekawa jak nam minął urlop. Było super - mieliśmy cały domek letniskowy dla siebie, ogrodzony, więc Fuks mógł praktycznie cały dzień biegać po dworze. Chodziliśmy na taką pustą plażę nad jezioro - gdzie przychodzili praktycznie sami miejscowi więc mieliśmy luz. Fuks jak już pisałam za kąpielą i wodą nie przepada - no ale jak my pływaliśmy to właził do jeziora i obserwował całe towarzystwo.
Niestety wszysto co dobre szybko się kończy. Teraz zostały nam już tylko spacery po okolicy. Fuks grzeczny, ma sporo znajomych psów, oczywiście faworytką nadal jest suczka colli - Saszka:lol:

Parę fotek :

tak mieszkaliśmy




nad jeziorem

Posted

[quote name='kora78']eeeej, ale on jest gruby!!![/QUOTE]

no nie da się ukryć że proporcje mu troszkę siadły:razz: Fuks kocha jeść a poza tym kastrat więc jakaś tendencja do tycia jest

Posted

Agnes, na dogo wymowka, ze "to kastrat" nie przejdzie ;)
Proponuje na dobry poczatek zmniejszyc mu porcje o polowe i karmic nie wiecej i nie mniej niz 2 razy dziennie. Czyli jak byla pelna miska to jest pol, jak bylo pol to jest 1/2 z tego. Pies z glodu nie padnie, prosze sie nie bac.
Wazne jest zeby psa -zwlaszcza nieskopodlogowca jednak- nie spasc za bardzo bo to mu stawy i grzbiet mocno obciazy.

Posted

[quote name='kizimizi']Agnes, na dogo wymowka, ze "to kastrat" nie przejdzie ;)
Proponuje na dobry poczatek zmniejszyc mu porcje o polowe i karmic nie wiecej i nie mniej niz 2 razy dziennie. Czyli jak byla pelna miska to jest pol, jak bylo pol to jest 1/2 z tego. Pies z glodu nie padnie, prosze sie nie bac.
Wazne jest zeby psa -zwlaszcza nieskopodlogowca jednak- nie spasc za bardzo bo to mu stawy i grzbiet mocno obciazy.[/QUOTE]

niedługo wybieramy się do weta podciąć pazury więc bedzie okazja zważyć łakomczucha ale serio mówiąc będziemy mu rzeczywiście ograniczać jedzonko a i chyba nie zaszkodzi pomyślec o zmiane karmy na coś dietetycznego

  • 3 weeks later...
Posted

kobity, szukamy kogos do wizyty przedadopcyjnej w Zgorzelcu. ale nikt na pm teraz nie odpowiada. choc wizyta, jak wiadomo, po swietach, nie teraz, na gwalt.
znacie kogos tam???
pies, jak Fuks, ale czarny i starszy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...