Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

AgaG, bardzo mało jest takich ludzi jak Ty! Pomponio miał niesamowite szczęście,że swoje ostatnie dwa!!! lata życia spędził z Wami. Chylę czoła przed Tobą i bardzo współczuję,że już go nie ma:-(...Pozostanie w Waszych sercach i na zdjęciach. Gdyby wszystkie psy miały takie domy........

  • Replies 995
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bardzo tęsknię za Pomponikiem:-(:-(:-(

Posted

Nie było mnie trochę na dogo i dopiero dzisiaj zobaczyłam wiadomość o śmierci maluszka:(
Tak mi przyktro:(
Aga - dziękuję Ci za wspaniałą opiekę nad Pomponikiem; dzięki Tobie odszedł kochany, we własnym domu.

Posted

Aga wielki szacunek za to ,ze dałaś mu ostatnie dwa lata w takiej miłości...
Jestem z Tobą myślami ....
POmponik z góry patrzy na Ciebie i bardzo kocha :-(

Posted

[quote name='AgaG']Widząc stan Pomponika w dniu adopcji baliśmy się bardzo o niego od samego początku. ale udało się wywalczyć dla niego dwa lata życia. niestety tylko dwa :-(:-(
Handziu to ja dziękuję za Pomponika, Pragnę też podziękować moim kochanym wetkom z gabinetu przy Majora. Takich weterynarzy już nieczęsto się spotyka. Moja kochana Gosia i pani Dominika nie tylko wiedzą jak pomóc psu, ale autentycznie kochają zwierzęta i przejmują się ich losem, walczą jak długo się da.
Jedno ze zdjęć mojego POmponika z naszych ostatnich wakacji postawię w pokoju Zuzi. Kiedyś gdy będzie starsza, opowiem jej o naszym piesku i o tym, że należy adoptować stare i chore psy, które zostały porzucone. Taka decyzja wbrew pozorom przynosi nie tylko dużo problemów. Pomponik przynosił nam ogromne dużo radości i uśmiechu. Nasz przedziwny zwierzak.
Handziu chyba trzeba napisać do moderatora, by przeniósł wątek do TM[/QUOTE]
Napisłaś to w przepiekny i mądry sposob ...
To wspaniałe ,ze są tacy ludzie którzy przekazują takie wartości dzieciom .Zawsze powtarzam to swoim ,ze właśnie takie psy powinniśmy kochać najbardziej bo niestety większość woli młode i zdrowe ...najchętniej rasowe...
Przypomniała mi się moja tymczaska 17 letnia babuleńka Korcia która odeszła też po około 1,5 roku u mnie .ZOstała tak jak Pompon wyrzucona jak śmieć.
Zwyłam się okrutnie ....
Aga jeszcze raz wielki szacun za Pomponika i staruszki .

Posted

[quote name='funia']Napisłaś to w przepiekny i mądry sposob ...
To wspaniałe ,ze są tacy ludzie którzy przekazują takie wartości dzieciom .Zawsze powtarzam to swoim ,ze właśnie takie psy powinniśmy kochać najbardziej bo niestety większość woli młode i zdrowe ...najchętniej rasowe...
Przypomniała mi się moja tymczaska 17 letnia babuleńka Korcia która odeszła też po około 1,5 roku u mnie .ZOstała tak jak Pompon wyrzucona jak śmieć.
Zwyłam się okrutnie ....
Aga jeszcze raz wielki szacun za Pomponika i staruszki .[/QUOTE]
Dziękuję Ci i Toli też za miłe słowa. Jest mi ciężko. Pomponik był taki kochany. Nigdy nie pojmę, jaK ktoś mógł tak bezradnego niewidomego i głuchego psa wyrzucić pod mostem. bardzo żałuję, że spędziłam z nim tylko dwa lata. Mój malutki piesio, a pustka taka wielka

Posted

[*] dla Pomponika.
Aga, dopiero dziś się dowiedziałam. Ogromne wyrazy współczucia. Dzięki Tobie psiak ostatnie lata życia spędził komfortowo i otoczony wielką miłością....

  • 3 weeks later...
Posted

minęło parę tygodni od śmierci Pomponika... Nigdy nie przestanę myśleć i tęsknić za nim - moim malutkim kochanym pieseczkiem ale wezmę następnego starszego psa, który cierpi w schronisku. Jadę po starszą sunię w tym tygodniu.

Posted

jest już z nami Maja http://www.dogomania.pl/forum/threads/138853-!-PSY-j%C4%85-ROZSZARPI%C4%84-!4-lata-i-WR%C3%93CI%C5%81A-DO-SCHRONU nie zastąpi nam Pomponika, ale cieszymy się, że ma u nas dom. Jest dużo młodsza od Pomponika w dniu adopcji. Ma dopiero 9 lat i mam nadzieję, że jeszcze długie życie przed nią.

Posted

handzia napisał(a):
Aga, jesteś aniołem. Nic innego nie można o Tobie napisać. Wielki szacunek dla Ciebie i podziękowania :loveu:


handziu :) jestem najzupełniej normalna i bynajmniej nie anielska :) po prostu żal mi ogromnie psów cierpiacych w schronisku, zwłaszcza tych starych, których szanse na dom są bliskie zeru. i wielką radość oraz satysfakcję przynosi mi patrzenie na to, że jest im dobrze, że mają ludzi, którzy ich kochają. Prawdę mówić nie mogę pojąć, że można inaczej postępować w życiu... i choć mam wiele wyrozumiałości wobec ludzkich słabości, to okrucieństwa nie potrafię wybaczyć ani zrozumieć.

Posted

AgaG napisał(a):
handziu :) jestem najzupełniej normalna i bynajmniej nie anielska :) po prostu żal mi ogromnie psów cierpiacych w schronisku, zwłaszcza tych starych, których szanse na dom są bliskie zeru. i wielką radość oraz satysfakcję przynosi mi patrzenie na to, że jest im dobrze, że mają ludzi, którzy ich kochają. Prawdę mówić nie mogę pojąć, że można inaczej postępować w życiu... i choć mam wiele wyrozumiałości wobec ludzkich słabości, to okrucieństwa nie potrafię wybaczyć ani zrozumieć.

Aguś, oczywiście zgadzam się z Tobą. Wiem, że tak wszyscy powinni postępować, ale wiemy niestety, że takich ludzi jak Ty ( ja nawet do pięt Ci nie dorastam w pomaganiu) jest bardzo mało. Dlatego tak bardzo ta cecha, czyli wrażliwość na cierpienie innych, jest cenna.

  • 11 months later...
  • 1 year later...
  • 11 months later...
  • 3 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...