Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dogo coś się.... psuje :/
Samo słowo nagroda pobudza do działania dziwnych ludzi. dzwonił jakiś chłopak ( z głosu wynika, że bardzo młody ale głos bywa mylny ) i chciał mi sprzedać psa. Bo jest bezpański u niego na osiedlu domków. Pytam czy Onek.No nie ONek to co chce tego psa?
Pod szpitalem to była sunia. Ale Pan, który dzwonił twierdzi, że to był pies. Będę musiała tam jeszcze raz pojechać i sprawdzić. Niby chowa się w krzakach przy starej szkole. Chyba czeka mnie włam :D
Ktoś chętny na drobny włam w piękne środowe popołudnie?

  • Replies 630
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Martiko Kochana u mnie finansowo to bida z nędzą :/ psi budżet wykorzystany na wrzesień na maxa. Ale bazarek podniosę :) chociaż tak pomogę.

Inga w razie czego to Ty mi alibi zapewniasz ;) bo ja się na księdzowe terytorium mam zamiar wepchnąć :)
Skrzynkę poczyść bo się do Ciebie dostać na PW nie można :)

Posted

Suśliku, niestety, w tym przypadku musisz uważnie "oddzielać ziarna od plew", bo tego można się było spodziewać.Dzwonić mogą ludzie "najróżniejszego regimentu".
Pieniądze przyciągają wszystkich....Przy okazji się dowiesz,że po Bielsku biega cała chmara bezdomnych ON-ków.....

Posted

zachary napisał(a):
Suśliku, niestety, w tym przypadku musisz uważnie "oddzielać ziarna od plew", bo tego można się było spodziewać.Dzwonić mogą ludzie "najróżniejszego regimentu".
Pieniądze przyciągają wszystkich....Przy okazji się dowiesz,że po Bielsku biega cała chmara bezdomnych ON-ków.....


Już znam chyba wszystkie pańskie ONki biegające luzem po mieście :D tylko jednego nie mogę zlokalizować. Tego ,którego ganiałam za kauflandem. Ale to też pański raczej.

Ale też mam bardzo fajne telefony. Starsza Pani no słychać, że wielbicielka zwierząt, że bardzo się przejmuje losami Alexa dzwoniła wczoraj, dzwoniła dziś. Pyta czy może ktoś dzwonił, czy są jakieś dobre informacje. Obiecałam poinformować jeśli Alex się znajdzie .
Pozytywna osoba i pozytywna energia :) Daje nadzieję, że dobrych ludzi jest więcej niż tych złych.

Posted

Taaaa,żeby tych dobrych było więcej niż złych, to nie mielibyśmy tyle zajęć ze zwierzętami porzuconymi, chorymi,pobitymi, maltretowanymi....i nie bylibyśmy lżejsi o tę ogromną kasę, którą wydajemy na ratowanie, leczenie, hotelowanie tych zwierząt.Już nie wspomnę o domach, domostwach z ilością psów i kotów, które dawno przekroczyły liczbę 1 pies + 1 kot.........

Posted

zachary napisał(a):
Taaaa,żeby tych dobrych było więcej niż złych, to nie mielibyśmy tyle zajęć ze zwierzętami porzuconymi, chorymi,pobitymi, maltretowanymi....i nie bylibyśmy lżejsi o tę ogromną kasę, którą wydajemy na ratowanie, leczenie, hotelowanie tych zwierząt.Już nie wspomnę o domach, domostwach z ilością psów i kotów, które dawno przekroczyły liczbę 1 pies + 1 kot.........


Ciągle rośniemy w siłę. Ciągle nas pomagających przybywa. Ale też i świadomość społeczna dot. zwierząt powoli rośnie. Kiedyś ( my to pewnie tego nie dożyjemy. może wnuki naszych wnuków ) zwierzęta będą traktowane tak jak powinny być traktowane. a ich oprawcy będą srogo tępieni przez otoczenie.

Posted

inga.mm napisał(a):
Może Starsza Pani zgodzi sie być dt dla sierotek?

Pacz Pani nie wpadłam na ten pomysł! A wiem, że wielbicielka psów bo opowiadała mi o tym jak to jej psy zaginęły. Trzeba będzie się z tą Panią umówić na spotkanie i porozmawiać.

Pw wyczyściłaś?

Posted

O tak! I z taką nadzieją / matką głupich i zakochanych;) / róbmy dalej to, co robimy:loveu:, bo z powodu naszej /oczywistej / wrażliwości, nie mamy innego wyjścia:shake:.
A ja czekam,że może ktoś się odezwie od Alexa.Wiedzielibyśmy co tak naprawdę stało się z psem.Pozostaję w nadziei,że nic złego.

Posted

Zachary przyznaj sama, że jak już bezdomniak idzie do DS to wynagradza to wszystko co wcześniej się człowiek namęczył :) A jak widzi psa zadowolonego, szczęśliwego i zdrowego w nowym DS to serce rośnie i robi się więcej miejsca na kolejne bezdomniaki.
Moja Belcia kochana słoneczko moje śliczne tak cudnie wypiękniała przy nowej pańci, że słów brak. A w marcu była kłebkiem nieszczęść i chorób.

Posted

suślik napisał(a):
Pacz Pani nie wpadłam na ten pomysł! A wiem, że wielbicielka psów bo opowiadała mi o tym jak to jej psy zaginęły. Trzeba będzie się z tą Panią umówić na spotkanie i porozmawiać.

Pw wyczyściłaś?

Co z tymi zaginięciami????
Oj, trzeba uważać, bo wielbienie - wielbieniem, a odpowiedzialność wielka.
Nie miałam zapchanej skrzyńki. Mam tylko 146 wiadomości, więc jeszcze przeciągi hulają

Posted

inga.mm napisał(a):
Co z tymi zaginięciami????
Oj, trzeba uważać, bo wielbienie - wielbieniem, a odpowiedzialność wielka.
Nie miałam zapchanej skrzyńki. Mam tylko 146 wiadomości, więc jeszcze przeciągi hulają


Dokładnie nie wiem jak to było. Nie wypytywałam szczegółowo nie brałam pod uwagę tej kobiety jako potencjalne DT.

No teraz to skrzynkę masz już dostępną. Masz PW.

Posted

suślik napisał(a):
ciągle rośniemy w siłę. Ciągle nas pomagających przybywa. Ale też i świadomość społeczna dot. Zwierząt powoli rośnie. Kiedyś ( my to pewnie tego nie dożyjemy. Może wnuki naszych wnuków ) zwierzęta będą traktowane tak jak powinny być traktowane. A ich oprawcy będą srogo tępieni przez otoczenie.


obyś była prorokiem suśliku :):):)

Posted

Ciotki za godzinę jestem umówiona z osobą, która twierdzi, że wie gdzie jest Alex.
Jeśli pan, do którego przybłakał się Alex nie będzie chciał go zatrzymać u siebie będę prosić o przetrzymanie Alexa do czasu aż znajdę mu miejsce w hoteliku.
No to trzymajcie kciuki :evil_lol:
Może wrócę z dobrymi wiadomościami :)

Posted

:???::???::???::lookarou::lookarou:Aleks mądry śloczny piesku odezwij się czekają na ciebie dobrzy ludzie którzy nie pozwolą ci zrobić krzywdy

Posted



Ponad dwa tygodnie przebywa na terenie warsztatu mechanicznego. Info dostałam od bardzo sympatycznej Pani, która nie chciała nagrody.
Pyszczek ma się bardzo dobrze. żadnych ranek nie widać, wszystko się ładnie pogoiło.

Alex może przebywać na terenie zakładu ile zajdzie potrzeba. Ale nie ukrywam, że zdecydowanie wolę go zabrać jak najszybciej do hotelu, DT a najlepiej to już do DS :)



Wygłaskałam ten cudny pyszczek, wycałowałam :) Bardzo szczęśliwa jestem, że się znalazł i bardzo szczęśliwa jestem, że nic mu nie jest.
Owszem jest chudy ale naprawdę wygląda dobrze. Sierść wygląda zupełnie inaczej niż wcześniej. O wiele lepiej się teraz prezentuje :)


No to co cioteczki? Działamy :cool1:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...