Jump to content
Dogomania

mdk8

Members
  • Posts

    10878
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by mdk8

  1. a już troszeczkę śmielszy? Czy jeszcze nieufny? bardzo proszę zajrzyjcie w wolnej chwili [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/241944-Ponad-rok-na-ulicy!!!-Jak-d%C5%82ugo-jeszcze-da-rad%C4%99?p=20689576"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241944-Ponad-rok-na-ulicy!!!-Jak-d%C5%82ugo-jeszcze-da-rad%C4%99?p=20689576[/URL]
  2. kochane cioteczki wiem,że macie teraz ból głowy ze Stefcią ale zajrzyjcie proszę w wolnej chwili [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241944-Ponad-rok-na-ulicy!!!-Jak-d%C5%82ugo-jeszcze-da-rad%C4%99?p=20689576[/URL]
  3. też się cieszę, bardzo martwiłam się o sunię- jak w ogóle przeżyje operację. Teraz jest szczęśliwa i kochana przez swojego opiekuna. bardzo proszę zajrzyjcie w wolnej chwili [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/241944-Ponad-rok-na-ulicy!!!-Jak-d%C5%82ugo-jeszcze-da-rad%C4%99?p=20689576"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241944-Ponad-rok-na-ulicy!!!-Jak-d%C5%82ugo-jeszcze-da-rad%C4%99?p=20689576[/URL]
  4. spróbuję pościągać tu cioteczki...:lol: bywam na około 30 wątkach , więc może coś to da...
  5. [quote name='Maciek777']Szkolenie w zakresie ułatwienia sobie na wzajem życia z psem:-) Prowadzi je wykwalfikowany szkoleniowiec o zainteresowaniach behawiorystyką:-) Jak możesz tak pisać?:roll: Rinuś tylko musi przejść z trybu "killer" na tryb "maskotka":-P[/QUOTE] chociaż jestem na dogo krótko to juz zdążyłam naczytać się o takich DS, które zapewniały,że dadzą radę i niestety pies wracał...Z Fundacji "Przytul psa" poszła do adopcji śliczna malutka suńka- były zapewnienia i obietnice miłości do końca życia. Na drugi dzień sunia wróciła bo zrobiła susiu na dywan. A jeżeli chodzi o dom Rinusia to wiem,że się starają. Trzymam mocno kciuki aby wszystko się ułożyło jak najlepiej.:lol: bardzo proszę zajrzyjcie w wolnej chwili [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241944-Ponad-rok-na-ulicy!!!-Jak-długo-jeszcze-da-radę?p=20689576[/URL]
  6. [quote name='agaga21']myślę, że głównym problemem inki jest brak osoby za nią odpowiedzialnej, która by zadbała o te ogłoszenia, o zdjęcia, o regularne informacje :([/QUOTE] no niestety osoby, które wyciągnęły sunię zniknęły z dogo i dlatego tak się dzieje. Ja jestem na dogo dopiero od końca stycznia i jeszcze cały czas się uczę. Mogę tylko wspierać groszem i dobrym "słowem" A suni szkoda bo bardzo ładna i po przejściach zasługuje na swojego jedynego "ludzia"
  7. jestem w piąteczkowy wieczór:lol:
  8. może jakaś fundacja? a on bardziej taki owczarkowy. Śliczny jest. Koniecznie trzeba mu jakoś pomóc i zabrać stamtąd. Wydarzenie na FB tez by się przydało ale niestety nie umiem ich robić.
  9. byłam własnie na stronie schroniska i muszę przyznać, że jeżeli tak jest naprawdę jak tam opisano - to jest to jedno z lepszych schronisk w Polsce.
  10. słuchajcie a może znaleźć gabinety weterynaryjne i dzwonić z pytaniem czy nie było u nich takiego psa? Z odczytywaniem chipów same wiecie jak jest- bo jeżeli ktoś go przygarnął to na pewno udał się na szczepienie....? to taka moja sugestia.
  11. co z sunią? Gdzie przebywa i jak się czuje?
  12. mam nadzieję,że DS nie zrezygnuje....
  13. a jaka jest opieka w schronisku? Jak często psy wychodzą na spacery?
  14. dzięki. Dobrze ,że to samo- mam już w płatnościach :lol:
  15. [quote name='danavas']nie kuś ciocia.... ;) miny by były pewnie nie tęgie:)[/QUOTE] fajnie by było zobaczyć te miny...:diabloti:
  16. przelałam 1-go 20,- jeszcze nie doszło?
  17. no mnie nie zaprosiłaś:mad: ale wpraszam się sama:evil_lol: wpłacę na Perełkę na konto Hałabajówki jak będę robić przelew na dwa inne psiaki, które też są u Niej.
  18. poproszę nr. konta dla dziewczynek:lol:
  19. jeżeli przyjechał z interwencji to można by się dowiedzieć chociaż z jakiej miejscowości go zabrali...
  20. [quote name='danavas']bardzo bardzo dziękujemy... wiecie... często przejeżdżam koło byłego domu Maxa i zawsze mnie nachodzi taka myśl, co kieruje człowiekiem który ma w domu psiaka 10 lat..... kocha go( tak twierdzi) i pozbywa się gdy zaczyna on chorować... przecież ten Pan ma do mnie nr, może zadzwonić , spytać co u chłopaka... nie korzysta nawet z tej możliwości... smutne.....[/QUOTE] Wiesz co bym zrobiła? Pstryknęła jakieś fajne zdjęcie Maxa i na odwrocie napisała pozdrowienia od wyleczonego Maxa i włożyła do skrzynki.
  21. wspaniałe wiadomości. Mam pytanie czy mogę już przenieść swoją stałą na inną dogową bidkę? Jest ich tak dużo, że ręce i "konto" opadają:shake:
  22. przeczytałam wątki tych psiaków i zrozumiałam,że udało się uratować wszystkie. Czy dobrze zrozumiałam?
×
×
  • Create New...