Zapomnialyscie o nas? To my Wam sie przypomnimy :) Tydzien temu spedzilismy weekend w Holandii - to najblizsze wybrzeze do jakiego mozemy stad dojechac. Morze ziiiimne, ale piaseczek na plazy jest - i duzo krabow i meduz. I o dziwo - zadnych ptakow na plazy: Hopcik nie mial kogo gonic...No, Zosia i Jedrek robili co w ich mocy;)
I pierwszy raz w zyciu widzielismy wydzielony sektor na plazy dla ludzi z psami: wszystkie psiaki chodzily luzem od dostojnych dogow po szczekliwe ratlerki. Bylismy tak zaskoczeni, ze nie zrobilismy tam ani jednej fotki...
Za to mamy fotki z pustych plaz, na ktore docieramy po dlugich spacerach i poszukiwaniach - bo my takie plaze lubimy najbardziej :)