Jump to content
Dogomania

Figunia

Members
  • Posts

    13197
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by Figunia

  1. Tyle się Maleńki wycierpiałeś :-( Już będzie dobrze. Te Jego oczka...:shake:
  2. Z zaproszenia na bazarek trafiłam do Misi. Tak się cieszę, że jest już po operacjach i tak dzielnie je zniosła. Tyle nieszczęść spadło na taką kruszynę.Brak słów, tylko łzy lecą... W ostatniej chwili ją uratowałyście, DZIĘKUJE!!! Trzymam kciuki za szybki i całkowity powrót do zdrowia Suńki i wspaniały, kochający domek!
  3. zaglądam do Basika po dobre wieści, a tu co???!!! Rychłej zmiany statusu piesku Ci życzę!!!
  4. :lol::lol::lol: We Wrocku deszczyk popadał i jest bosko, 25 stopni i chmury...czego wszystkim zmęczonym upałem życzę. :lol: Zwłaszcza tym futrzakom...
  5. we Wrocławiu dziś chłodniej, można ciut odetchnąć. Deklaruję swoją miłość i oddanie dla tego cudnego maleńtasa, więc proszę już mi nie wygrażać :cool3:
  6. Piękne, mądre oczka i ten siwy pycholek... rozpływam się...:iloveyou: Liderku, ciesz się życiem, nadrabiaj zaległości!
  7. Łobuz, który pożałował Pauli tego 1 punktu powinien dostać :mad:
  8. Korunia, ratujesz kolejne psie nieszczęście. Kochana Jesteś! Życzę Ci, byś jakoś Sobie wszystkie sprawy tak poukładała, żebyś miała choć trochę czasu na odpoczynek, dla Siebie. Bo życie w pośpiechu i stresie może owocować przemęczeniem i zniechęceniem. Wiem, łatwo mówić i radzić...ale chciałam tylko napisać, że rozumiem Cię, współczuję i życzę jak najlepiej. Trzymam kciuki za dobry DS dla tego uroczego smyka.
  9. POPIERAM! PORA NA ELVISKA. Szczęśliwy losie, który przydarzasz się tym biedakom - słyszysz?!!!!
  10. a czarne i łaciate pieski byłyby rozchwytywane. Grzały doopki w domach (nie tylko swoje zresztą...)
  11. No dobrze, przyznam że to była (marna, jak widać) prowokacja. Miałam nadzieję, że rozpęta się burza, bo juz nie wytrzymuję z gorąca. W mieszkaniu prawie 30 stopni, jak tu spać??? Liczyłam na ochłodzenie jakieś, prysznic zimnej wody na głowę. Ech, zawiodłam się... Na koniec zaskomlę cichutko: też Go pokochałam, cudny jest, rozbrajający, niesamowity i uroczy.
  12. Zaglądam do cudeńka i się rozpływam z zachwytu. Aż z wrażenia rozłączył mi się internet... Super zdjęcie stadka sępów - ciasteczkowych potworów... Ciekawe czy dla Księżniczki coś zostawiły...
  13. Okropne wieści - Poker, brak mi słów. Współczuję bardzo i życzę, aby NIGDY więcej się to nie zdarzyło! nawet draśnięcie... Maleńtasy w domkach - wspaniale i za to również jeszcze raz podziękuję. Bo wdzięczności i słów uznania, podziwu chyba nigdy za wiele. Wspaniałego urlopu, wypoczynku, pogody optymalnej, coby były siły do dalszej pracy...:lol:
  14. a ja nie będę słodzić. Powiem tak: Lolek wygląda mi na aroganta i cwaniaka. I tak nieżyczliwym okiem czasem patrzy.:eviltong: A teraz czekam na burzę, ale bez piorunów, bo nie lubię.;) I małe ochłodzenie poproszę...:cool3:
  15. gdyby tak zmagazynować letnie ciepełko w tych czarnych futerkach a zimą je odzyskiwać...byłyby całkiem milusie i ekonomiczne "piecyki"... Widać, że we Wrocku też ciepełko ponad miarę i nieco szkodzi na mózg, prawda? :cool3:
  16. Napisz kiedy Tobie pasuje. Mnie, jak sądzę, łatwiej będzie się dostosować. Podam adres na pw.
  17. To...kciuki i dobre myśli posyłam.
  18. Chciałabym pomóc ale mogę jedynie ofiarować fanty na bazarek. Niechby było choć na pieluszki dla Dziadziów. Czy mogę te fanty komuś podrzucić? Do końca tygodnia jestem we Wrocławiu, potem wyjeżdżam na ok. 2 tygodnie.
  19. Dziękuję, choć miałam na myśli swoją bezsilność, bo naprawdę nie wiadomo już co pisać, kiedy pies tak długo siedzi w schronie i traci się nadzieję na DS. Ale nowe wieści zawsze mile widziane. Oby były dobre...
  20. co można jeszcze napisać...? Kciuki trzymam...nadzieję trzeba jednak mieć..
  21. Zaglądam do Elviska. Miałam nadzieję, że już wyleguje się na SWOJEJ kanapie...
  22. [COLOR=#222222]Trudno mi uwierzyć w to, że z Maksia taki "gryzoń", choć oczywiście wiem, że Pani nie zmyśla... Naprawdę miał piesek sporo szczęścia, że trafił na tak fajnych ludzi. Właśnie dzisiaj znalazłam w domu (na dnie plecaka) coś co najprawdopodobniej należy do Maksia. Jest to taki plastikowy krążek koloru różowego, z napisem "Jestem oznakowany mikroczipem". Po drugiej stronie zaś pisze: [url]www.safe-animal.eu[/url] HOTLINE 24H i nr telefonu. Gdzie mogłabym to odesłać? Zapewne dostałam to wraz z rzeczami pieska od męża P. Grażyny (skleroza...). Przepraszam, za to zaniedbanie, szybko to odeślę, tylko komu??? Toguniu, mogę do Ciebie?[/COLOR]
  23. Jak dobrze, że piesio już nie kuleje. Oby łapina była zdrowa! Oby ten najlepszy DS już się zjawił, żeby Pimpuś był już naprawdę U SIEBIE... Ale i tak jestem głęboko wdzięczna Opiekunom za to, że jest bezpieczny i kochany.
×
×
  • Create New...