Benitko może ty znasz jakiś sposób na wysłużenie doby?
W pracy czas leci straaaasznie wolno a w domu ciągle mi go za mało:(
Pozdrawiam kochani i głaski dla królewny zostawiam :)
Nie jest dobrze ale...czyż nie chodziła sama po obcym sobie terenie? Czy nie zakopała się tam w myszą dziurę?
Nie zwiedziła, powąchała i usiadła przy znanej sobie osobie.
Myślę, ze jak na Benitkę to już WIELKIE coś! :)