Jump to content
Dogomania

b-b

Members
  • Posts

    43195
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by b-b

  1. Tu właśnie o to chodzi żeby ustalić leki, dawki aby cukier nie skakał jak szalony. A na to niestety potrzeba czasu w szpitalu. Moja Babcia była kilka lat temu chyba 1o dni zanim wszystko udało isę unormować. Najważniejsze,że psiaczki będą zaopiekowane :)
  2. Jeśli będą zbierane pieniążki daj mi znać na PW .Teraz często wpadam na dogo jak po ogień i nie mam czasu odwiedzać wszystkich obserwowanych wątków.
  3. Ja już samam nie wiem co robić. Gdzie ją dać żeby swój domek znalazła. Zrób jak chcesz Elu...może tym razem będzie Mika miała szczęście :)
  4. Ma być cieplej ale pilnuj się teraz bardziej Kochana |:)
  5. Trzymam kciuki za Usią :)
  6. To teraz themagda będzie spokojniejsza :)
  7. Aniu i ja coś dorzucę. Nie możemy tak tego zostawić :(
  8. Będzie zupka jeżynowa? :O :O :O A taka niunia maleńka była :)
  9. Witaj Gabi! :) Dzięki, że do nas zajrzałaś :) Z bazarku na ogłoszenia uzbierało się 87,80zł Jeśłi czas mi pozwoli to może uda m isę choć porobić część zdjęć do kolejnego bazarku dla Miki. Teraz muszę jechać pomyć groby a cały czas pada :(
  10. Teraz to by Ci się ktoś przydał to wychodzenia z psiakami i dopilnowania Ciebie. Wiem ,że mi łatwo powiedzieć ale chyba o grobach to możesz na razie zapomnieć. Zdrowie teraz najważniejsze a z płucami to już nie żarty.
  11. Witaj Aniu:) A ja wyprzedzę pytania czy coś się z ogłoszeń ruszyło. Odpowiem ,że niestety nic. Cisza. Jak Ela wróci poproszę ja o wyróżnienie jeszcze z 3-4 ogłoszeń małej w innych miastach. Tak jak pisałam już powyżej fajnie by było gdyby ktoś znający się i będący na FB ogłosił gdzieś Mikę na grupach czy czymś podobnym aby małą pokazać. Może tam skradłaby czyjeś serducho bo przecież śliczna z niej sunia :)
  12. Musimy wierzyć, ze się uda. Moja sunia to też taka szczekaczka. Jak zacznie to nie wie kiedy skończyć. ale my mieszkamy w domu wiec obcym to nie przeszkadza. W bloku z nią byśmy nie mogli chyba mieszkać.
  13. Tigrunia to całkiem jak moja Mikusia. Obie dziewczynki potrzebowałyby wspaniałych,wyrozumiałych domków. Wierzę,zę kiedyś na takie trafią :)
  14. Ale się z niego golasek zrobił. Najważniejsze,ze już go nic nie ciągnie a włosy odrosną :)
  15. Do tej pory nie mogę zrozumieć jak ta pani miała sumienie patrzyć na niego tyle dni zza płotu i nie dać mu schronienia i pożywienia :( Ogłoszenie zrobię jak już będą zdjęcia i tekst dla malucha :)
  16. Kochana bo to Ci się chyba dość długo ciągało . może to pokłosie tego przeziębienia załapanego...dobrze pamiętam? Od brata? Zadbaj teraz o siebie bo tu już nie ma żartów. Zdrowia życzę!:) Zobaczysz Elu jak sytuacja będzie wyglądać na miejscu. Nawet jeśli zdecydujesz,że to TEN domek to powinnaś o tym decydować Ty a nie ktoś inny.
  17. Wątku oczywiście nie opuszczę. Jestem pełna podziwu dla osób, które mają, pomagają takim zwierzakom. Ich wola walki i Wasza opieka to piękna rzecz . Ja tylko skromnie mogę wspomóc grosikiem. A tym wszystkim zwyrodnialcom to był nogi z 4 liter powyrywała za to co zrobili. Czekać będę niecierpliwie za wieściami w poniedziałek.
  18. Biedna Ela. Nie miała prawa oddać kotka bez porozumienia z Tobą :(
  19. Nie waż mi się nic oddawać! Trzymaj kciuki aby się domek szybko znalazł! Ja też będę :D
×
×
  • Create New...