Jump to content
Dogomania

inka33

Members
  • Posts

    17196
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by inka33

  1. [quote name='malagos']To gdzie Ty te talerze postawiłaś, skoro nos Sepii jest 20 cm od ziemi?? :diabloti: A na kanapę u nas ani razu nie weszła, nawet do salonu nie weszła. Tylko holl, kuchnia, nasza sypialnia, ale tylko do progu. Jak były dziewczyny, wsadziłam Sepię na kanapę do zdjęć, ale wyszły tylko takie przerażone, z uciekającymi w bok oczkami :shake:[/QUOTE] Talerz se TŻ postawił obok się na kanapie (bo do blaciku mu za daleko było), więc Sepia tylko chciała sprawdzić, co on ma tam dobrego i przypomnieć, że się tu DeTuje, no i niuchnęła sobie ledwie, opierając łapiny na skraju kanapy. :) A ten już chciał bronić, jak przed lwem co najmniej "To moje!". Fotek mamie Fotka ciut próbowałam robić, ale dałam spokój, widząc, że się boi. Przyjdzie na to jeszcze czas. ;) Chyba, że się wcześniej DS znajdzie. :) [quote name='malagos']Tak właśnie sobie myślałam, ze Sepia inaczej będzie się zachowywać jako jedynaczka, a inaczej mając przy i nad sobą stado 5 psów. (...) Ciekawe, co tam u Inki?....... My wstajemy roano, idę do pracy na 7.00, po szóstej psy już wyprowadzam na pierwsze siusiu, to moze Sepia i Ince nie dała spać?[/QUOTE] Spacer był ok. 7:30 bez specjalnego proszenia - ot, wyszłyśmy, między wyjściem TŻta a córki, żeby jej się (prawie) całe stado hurtem nie rozlazło od razu. Wreszcie rano sioo było, bo dodatkowy wieczorny spacer, to było tylko "oszukaństwo", tzn. tylko łażenie i węszenie. Z dokładką był ten poranny, bo mnie znów "nabrała" - pod klatką mi mówi "Choć jeszcze pospacerować, co?", no to troszkę poszłyśmy. Wracamy pod klatkę, a tu ponownie "Wiesz, ja bym może jeszcze troche pochodziła?" A figa z makiem! Takie tere fere, to już nie ze mną i weszłyśmy do bloku na dwóch nogach. Winda - wiadomo, potwór jakowyś... Łapy grzecznie wytarte i brzuszek pro forma, jedzonko skubnięte co nieco, wody nic... Potem na kanapę hyc! I głównie drzemie tak sobie... Dała się wyszczotkować trochę - na kilka tur, co by nie zrażać i nie zamęczać. Bez protestu, ale i bez przekonania. Ni źle jej było, ni dobrze. Nie lubi za bardzo dotykania grzbietu pyszczka i poduszeczek. Wiem, że psy tam mają "łaskotki", ale to jakby nie o to chodzi, bo łapki chowa spokojnie, ale tak zdecydowanie. (Oj, pazurki chciałam se obejrzeć, a co?) Jak podchodzę do niej, jak leży, (spokojnie, bez pochylania nad nią itd.) to doopkę zakrywa ogonkiem, jeszcze się biedna boi troszkę... Taka subtelna panienka. :loveu: Chociaż już biurko mi zwiedziła pod moją 10 minutową nieobecność! :mad: Wybaczam łaskawie, bo bezstratnie i na ciekawość zwykłą to zwalam, a nie szkodnikostwo. ;) [quote name='M&S']Przeczytałam całą gadaninę:cool3:. Będzie super wszystko:multi:[/QUOTE] Ja Ci zaraz dam "gadaninę"! :obrazic: [quote name='malagos']Inka mówi, ze zmieni psu imię z Sepii na Jęczącą , Skomlącą czy inną Piszczącą :) Zapomniałam na jakie, ale jakies takie zwiazane z dźwiękiem wydawanym [B]często[/B] przez sunię....[/QUOTE] Oj, bo to taka marudka jest - marudzi, że jej do łóżka nie chcą na noc wpuścić, marudzi, że ktoś sobie poszedł itp. Ale jej przechodzi dość szybko. Niekłopotliwa psiczka. Aż jej wręcz za mało jest w domu! Trochę to dla mnie... nietypowe. Po tych nastu godzinach to mi sie zdaje, że jej by było dobrze z jakimś pojedyńczym towarzystwem czterołapnym. Niby macha trochę ogonkiem, niby płacze trochę, jak ktoś wyjdzie, ale jakoś tak nie umiem z nią kontaktu jeszcze złapać - na żarcie nie leci, zabawek nie zna... Jakoś się nauczymy chyba. [quote name='terra']Może Mękoła ? ;)[/QUOTE] Nie, no... tak trochę ładniej... :p [quote name='M&S']Jęczy dusza;) Może Piszczka :evil_lol:[/QUOTE] Trafione! W nagrodę otrzymuje Pani Sepię/Jęczyduszę/Duszkę na DS...! :klacz: [quote name='Nutusia']Niech jej tak nie nazywa - my nazwaliśmy Beksę Beksą, bo płaczliwa była. Sądziliśmy, że to z powodu utraty szczeniąt i że jej przejdzie. Od dwóch lat Beksioł jest w DS i p. Iza twierdzi, że bardziej pasującego imienia nie mogliśmy jej wybrać ;) :)[/QUOTE] A co Ci się nie podoba w imieniu Duszka, hę...? :p No..., tylko że ona na "Sepia" troszkę już reaguje, ale chyba jeszcze nie za mocno, więc już sama :niewiem: Głosowanie...? ;)
  2. [quote name='Ziutka']No słoneczka jak panienka chciała a dokładnie "żółte kwiaty" to sie u nich nazywa :eviltong:[/QUOTE] No tak... zapomniałam, że Tobie to nie można takich rzeczy mówić/pokazywać... :mad: [quote name='Ziutka']No u Mariki beda napewno kolejne dni, codziennie trza głosować :mad: A Mariczka to córka mojej przyjaciółki, wyprowadzili się w Bieszczady i wery za nimi tęsknie :placz:[/QUOTE] :glaszcze: To jedź za nimi! Albo chociaż do nich na ferie i wakacje. :) *** Każą mi iść spać, więc już Wam nie powiem, że Sepia nas poinformowała, że nie należy zostawiać talerzy ludzkich na wysokości psiego nosa, jak również tego, że Sepia wie do czego również u nas służy kanapa (pomimo, że TŻ jest odmiennego zdania...)
  3. [quote name='Ziutka']Nienienienienie - kcem Freda i Gnojka w oryginale :eviltong:[/QUOTE] To se do nich przyjedź albo se ich wytatuuj! :eviltong:
  4. [quote name='Ziutka']Zamówione :) A ja Was prosze o głosowanie : Tylko kliknąć, że głosujesz a potem na mailu potwierdzić głos, plosiiiem :oops: [URL]https://www.warzywkowo.pl/galeria/marika2006[/URL][/QUOTE] Osz Ty! Słoneczka zamówiłaś?! :mad: Moge głosować - jak obiecacie, że będą kolejne dni z Drużyna Florka, a nie tylko pierwszy! :eviltong: A kto zacz dana Marika...?
  5. [quote name='Ziutka']Podeślij link, która dokładnie ta smycz, bo nie wiem[/QUOTE] Skoro już jesteś taka dobra, to może być czarna lub brązowa z tych: [URL]http://allegro.pl/smycz-100-200cm-male-i-sredni******-gwarancja-i3087106410.html[/URL] bo te w słoneczka są dwa razy droższe... [URL]http://allegro.pl/smycz-100-200cm-dla-male-i-sredni******-gwarancja-i3087106826.html[/URL]
  6. Dobra, dobra, już se życzę! :) Myślę, że najfajniejsza będzie ta czarne w żółte słoneczka. Rozmiar 4, bo obwód klaty wychodzi mi niespełna 50cm. Jak bym miała śmiałość, to bym poprosiła też o tą smycz przepinaną 2 cm do kompletu, skoro ten karabińczyk od jednej z łączonych jest nie teges, ale nie śmiem... :oops: A my idziem na spacerek jeszcze jeden, bo cus maruduje Sepia...
  7. Sepia dość mocno niepewna tudzież lekko przestraszona zapoznała się ze wszystkimi, pozwiedzała mieszkanie. Początkowo posłankiem (koc z poszewką od Malagos na wierzchu) wzgardziła, wodą wzgardziła, jedzonkiem wzgardziła. Ogonkiem to owszem, nawet machała z lekka, ale w stylu "tylko mi nie rób krzywdy, proszę", a nie "o rety, ale fajnie, że was widzę". Dała się córce namówić na kilka skraweczków kurczaka gotowanego z ręki, ociupinkę dosłownie. Ale córa i tak dumna! Tak sobie łaziła niepewnie, odważyła się obwąchać kanapę pod naszą nieobecność w pokoju (córka widziała) i pomrukiwała pod drzwiami. Na samym początku IMHO wyraźnie za kcd, a potem to już nie byłam pewna, więc poszliśmy na pierwszy spacer. Oczywiście niepewność ta sama, wejście do windy itp., ale przynajmniej śnieg znajomo wyglądał i różne psie zapachy ciekawiły. Jak na pierwszy raz, to nawet niezgorzej na smyczy chodzi, zwłaszcza, że przecież jeszcze nas prawie w ogole nie zna. Koo było, sioo nie. Pogoniła kłapnięciem poło ucha podobnego wielkością absztyfikanta, który nie zareagował na jej najpierw grzeczne prośby "odczep się ode mnie". Później trochę jej pomogłam przegnać większego, który jej się do ty.ka dobierał zafaflunionym pyskiem. Widać, że się boi głośniejszych dźwięków, jakiegoś trzaśnięcia drzwiami od auta itp. Dobrze, że "przycisnęłam" Was o te szelki... Przy powrocie znów drobne trudności z wejściem do klatki i do windy, ale psów i ludziów obcych nie było, więc do opanowania. Po spacerze grzecznie dała sobie wytrzeć wszystkie łapki i delikatnie brzucho, może jedynie nieco zdziwiona, wodą nadal wzgardziła. Trochę sobie jeszcze po swojemu pomruczała i wreszcie zmęczona zległa na posłanku. Kompletnie nie zainteresowało jej nawet wyjście TŻta do sklepu... Wstała dopiero na jego powrót i powitała nieśmiałym ogonkiem. No, to pierwsze koty za płoty! :)
  8. Dziewczyny są tuż tuż! Spadam więc! :nerwy:
  9. [quote name='diana79']Inka trzymaj się mocno i wracaj szybko do zdrowia :)[/QUOTE] [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Ineczko dużo zdrówka!!![/QUOTE] Dzięki, Cioteczki! :loveu: :loveu:
  10. Malagos, wyślę Ci adres sms'em, ok? Daj mi też nr kcd sms'em. Wczoraj widziałam, że doszło od Mattilu 44,10zł dla Sepii - kwota stała do czasu znalezienia domu (!). :) Dziś jeszcze nie zaglądałam... Proszę, nie dawajcie moich namiarów do ogłoszeń. M.in. dlatego, że boję się głupich telefonów. Inne powody mogę podać Malagosi osobiście. Przepraszam... :oops:
  11. Dziewczynki kochane, trochę marnie ze mną, więc tylko na chwilkę... Dziękuję wszystkim za wpłaty, za ogłoszenia, za obecność, za fotki - na dniach się porozliczam. Wczoraj widziałam, że wpłynęło już od 10zł Pinczerki, 150zł od Panny Marple i 80zł Lipsik oraz dziwna kwota za Płytowisko od milagros. Dziś wieczorem przyjeżdża do mnie tymczasowiczka (!) od Malagos i muszę się na nogi postawić jakoś, więc spadam...
  12. [quote name='Mattilu']Fajnie ze do nas zagladasz :loveu: i dawaj nr konta i nazwe banku :mad:[/QUOTE] Czego mnie z pałą ganiasz...?! :nerwy: A jak już dałam, to co, hę...? :p
  13. ChmurInko, bądź grzeczna, proszę... :mad:
  14. [quote name='aikowo']kaleki nikt nie chce :([/QUOTE] Nie smutaj się... :glaszcze: Czasem ktoś jednak chce - i za to trzymam :kciuki:
  15. Gdzie wieści...? Gdzie fotki..?! Buuu...
  16. Gratulacje dla Mamy i mizianki dla Ochroniarki! :)
  17. Tricha, cieszę się bardzo, że się własnego dachu dorobiłaś! :multi:
  18. [quote name='auraa']Myszka dziś długo szalała z Kenzem. Mam nadzieję, że juz wyczerpała swój limit energii...[/QUOTE] Przez noc się zregeneruje... :p Cieszę się, że Ci sie udało z banerkiem. :) Grunt, to wiedzieć, gdzie pytać. I co, wyjęłaś coś z pralki...? ;)
  19. Kciuki wirtualnie doczepiłam do plakatów i co...? :( No to dalej zaciskam :kciuki: :kciuki: :kciuki:
  20. Wysłałam też dziś nr konta [B]Pannie Marple[/B], która o nie prosiła, a ja jakoś to przegapiłam... :oops: [quote name='_Goldenek2']A ja wpadam z wizytą do Kajtunia :)[/QUOTE] Witam, witam! :loveu: [COLOR=#b22222][B][SIZE=3]Jeszcze 3 dni jest czynna "Czytelnia i Bawialnia" - zapraszam![/SIZE][/B][/COLOR] :multi:
  21. Oj, dziewczyny... fatalny dzień dziś miałam... :( Dobrze, że wyprawka już w rękach transportowych. :) Wysłałam właśnie nr konta do [B]Mattilu[/B] i do [B]M&S[/B] - [COLOR=#b22222][B]tylko błagam![/B][/COLOR][COLOR=#ff8c00][B] piszcie, że to dla Sepii[/B].[/COLOR] Co Ty tam knujesz, mazowiecki Ptysiu, hę...? :mad:
  22. [quote name='stzw']Dobra, wezmę dzisiaj sombrerro od matki i spróbuję mu założyć... Czerwone, twarzowe...[/QUOTE] No i gdzie fotka...?!
  23. Trzymam :kciuki: za ratunek dla malucha! Psiak dostał na imię Jantar, tak...?
  24. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Taką metodę właśnie stosowaliśmy i było lepiej :smile: DT też pożyczyłam kliker, książkę o pozytywnym szkoleniu i kazałam ćwiczyć skupienie na przewodniku i nagradzać za ignorowanie bodźców zewnętrznych ;-) Ale to gdzieś siedzi głęboko w jej główce... zresztą sama wiesz z autopsji...[/QUOTE] Ano, wiem... :( Tylko trzeba BARDZO uważać, żeby nie klikać w nieodpowiednim momencie! [quote name='Mattilu']Troche sie martwie o ten jej ewentualny domek, bo to powinni byc doswiadczeni ludzie, a o takich nielatwo...:shake:[/QUOTE] O tym też, niestety, coś wiem... :( [quote name='zozola77']jak czytam to prawie wszędzie teraz zastój w adopcjach predzej czy później sie znajdzie taki dom, lepiej poczekać zeby psiunia dobrze trafiła to kciukamy za ten najlepszy dla Lei[/QUOTE] Kciukamy więc tym bardziej mocno! :kciuki: :kciuki: :kciuki: [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Chcecie zobaczyć Lelcię z kongiem? ;-)[/QUOTE] Fotki fajne, Lea urocza, "okoliczności" też niczego sobie - nie wiem, dlaczego masz jakieś zastrzeżenia...
  25. Mizianki dla panienki i :kciuki:, oczywizda! A gdzie foteczki z lansu galerianki Tiny...? :mad: No i co to za Wielki Potwór gwiazdkę Tinkę chce pożreć...?! :mad: [quote name='Panna Marple']Nie chcę wypominać, ale dwa razy na Kajtunowym wątku prosiłam o numer konta i ...cisza była;-)[/QUOTE] Ło matulu! :oops: Serio...?
×
×
  • Create New...