-
Posts
17196 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by inka33
-
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
inka33 replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
No nie wiem, jakiś taki "przeterminowany" ten bandaż Tusiula dostała... ;) Wesołego jajka i byle do wiosny! :Rose: -
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
inka33 replied to Awit's topic in Już w nowym domu
[quote name='Awit']Syriusz zaczął szczekać a wczoraj po raz 1szy oddał się pieszczotom leżąc na plecach................[/QUOTE] :multi: Szariczku! Cieszę się, że tak Ci dobrze. :) -
[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Lea jest istnym aniołkiem w domu tymczasowym, póki co obyło się bez wizyty behawiorysty. Tymczasowa ciocia ma twardy charakter i nie pozwala jej na tyle, co ja :diabloti: także zapewne Lea wie, na ile może sobie pozwolić. Jesteśmy umówione na środę wieczorem :)[/QUOTE] Świetne wieści! :multi: Oby tak dalej! i za DS :kciuki:
-
Oczywizda, że trzymiem! :kciuki:
-
[quote name='kcd']Tyle że te tymczasy są Twoje, ale jednak nie Twoje... strasznie skomplikowany mix emocji. Z jednej strony nie chcesz oddać z drugiej strony szukasz domu...[/QUOTE] :hmmmm: To już chyba wiem, skąd to przebrzydłe wypytywanie mnie, czy ja Sepci nie chcę sobie zostawić! :roll: [quote name='kcd']Z dobrych wieści: dziś zwolniłam się wcześniej z pracy, więc byłam w domku po jakiś 6 godzinach od wyjścia - nic na dywanie, nic na folii, nic na ręcznikach - ani śladu Soni!!!! Za to na spacerku było sioooooo :)[/QUOTE] No to pięknie! :multi: Widocznie, jak przestała śmierdzieć, to sobie o kulturze przypomniała. ;) [quote name='kcd']Sońcia tak uroczo naśladuje Tobisia w kontaktach z nami :) Tobiś biega w kółko - Sonia biega za nim, Tobiś wsadza moją rękę do pysia - Sonia robi to samo, Tobi daje buziaka - Sonia daje buziaka, Tobiś wskakuje mi na kolana - Sonia trąca mnie łapą (to prawie tak jakby wskoczyła, prawda? :) ). Myślę, że trzeba dla Soniaka znaleźć domek z innym psiakiem do naśladowania. Socjalizacja przebiega w ekspresowym tempie![/QUOTE] To lepiej rób szybciuchno ogłoszenia! ;) [quote name='kcd']A co do psiej jaskółki... Sonia wyciąga tylną nóżkę na maksa do tyłu i do góry a na przednich się lekko "kłania". Wygląda to przekomicznie.[/QUOTE] Ja zazdraszczam takiego widoku... Fotasa poproszę! :mad: Tylko nie wiem, czy "jaskółka" nada się do banerka lub/i ogłoszeń... :lol:
-
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']O matko - dobrze, że się samochód zatrzymał, co w aktualnych okolicznościach przyrody jest wielkim wyczynem... Ja też wywinęłam orła - we wtorek. Do dziś mnie bolą mięśnie... brzucha, choć upadłam na zadek...[/QUOTE] To mi się coś przypomniało i nie mogłam się powstrzymać, żeby nie napisać... :evil_lol: Pewien mój znajomy opowiadał, jak był kiedyś na imprezie - jakieś ognisko czy inny grill, generalnie więcej na stojąco. On w zasadzie wódki nie pije, ale go jakoś do jednego czy dwóch "zmusili". Potem sobie stał, rozmawiał i pociągał piwko jedno, drugie... No i nagle, jak go coś w zadek nie rąbnie! :-o Odwraca się lekko wystraszony przez ramię... a to ziemia! :grins: To był [U]jedyny raz[/U] w jego życiu, gdy przeholował... i z miejsca po doopie dostał... :diabloti: Przepraszam, Malagos i Nutusiu... zdrówka życzę! :calus: -
[quote name='ludwa']to mądra sunia jest, ośmieli się i pokaże, że takie psiury są najwspanialsze:)[/QUOTE] A czemuż to Cioteczka jeszcze nie śpi...? :roll:
-
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Hmm, od czego by tu zacząć...? :hmmmm: [B]Sepcia jest wyjątkowa.[/B] :loveu: I nie chodzi tylko o to, ze ma 9 sutków... :p Powodów jest kilka. [U]Jest taka subtelna[/U]! To "ugryzienie" zaskoczyło mnie podwójnie. Sytuacja była taka: gdy Sepcia leżała obok mnie na kanapie, jak oglądałam TV i mogłam ją miziać i mieć ją non stop na oku, to odpoczywała sobie od kaftanika, mocno już znielubionego. No, ale było już trzeba z powrotem go założyć (chyba przed psacerkiem). Zaczęłam go jej zakładać pochylając się nad nią. I wtedy Sepcia próbowała najpierw łapką odsunąć moją rękę. Nie udało się jej ta sztuka, więc złapała mnie przedelikatnie zębami za rękę, jakby mówiąc "no proszę, nie zakladaj mi tego...!". Po pierwsze, zaskoczył mnie jej protest, a po drugie jego delikatność. Tak mi przykro, że nie mogłam spełnić jej prośby... :( Gdy rano szykowałam jej żarełko na kilka porcji hurtowo, asystowała mi w kuchni i w końcu znudziło jej się czekanie. Ale nie obszczekała mnie, nie zaczęła próbować sięgnąc do blatu, skąd jej pachniało, o nie! Siedząc sobie tuż za mną, nagle mruko-jęknęła i pacnęła mnie łapką w łydkę... :) [U]Jest też bardzo mądra[/U]! Pytałam Was, co mogła zrobić Sepka, gdy któregoś razu zobaczyła w mojej ręce buteleczkę kropli ze świetlika. Ona okropnie nie lubi wpuszczania tych kropli i to jest jedna z niewielu rzeczy, przy których odmawia współpracy. No a wtedy, wyobraźcie to sobie! zasłoniła obiema przednimi łapkami oba oczka... :-o Jakby ją ktoś tego nauczył! Wymiękłam... Na chwilę, po której i tak świetlik trafił w końcu do Sepkowych oczu. ;) Przedwczoraj głupio zostawiłam od rana na szafce (zamiast w lodówce) wieczorną porcję. :stupid: Po spacerze zaraz jej postawiłam michę na podłodze. Sepucha wielce merdająca do niej przydreptała, powąchała i patrzy na mnie: "Ej, ja nie będę tego jadła!". No to sobie myślę: 'Ej, przecież jesteś głodna!', więc też powąchałam... :oops: Wywaliłam do kibla i nałożyłam świeże. Podeszła, powąchała nieufnie, majtnęła ogonem i wszamała niemal wszystko! [U]Jest namiętną spacerowiczką[/U]! Jak na początku nie chciała wchodzić po schodkach do klatki, to mówiłam, że wygląda na to, że się tego boi. Muszę to jednak zdementować! Po ktorymś spacerze, jak udało mi się ją namówić na wejście (bo wciąż stawia opór w postaci psa przyklejonego czterema łapami do betnu), to na klatce schodowej wydała z siebie taki pomruk, jęk zawodu: "Jestem bardzo niezadowolona, że wracamy do domu!". Innym razem, gdy już weszłyśmy, popatrzyła takim tęsknym wzrokiem na powoli zamykające się za nami drzwi wejściowe: "Dlaczego nie możemy dłużej pospacerować...?" No i zawsze jak wracamy, to kilkadziesiąt metrów od domu zaczyna zatrzymywać się co parę kroków w Bardzo Ważnych Sprawach, jak np: wąchanie chodnika, na którym nic nie ma; nasłuchiwanie, co to za pies szczeka w oddali; banie się warczącego samochodu itp. Podczas całego spaceru w większości idzie sobie grzecznie przy nodze, węsząc oczywiście od czasu do czasu, witając się czasem z innymi psami itd., ale nie z taką częstotliwością! Nie wiem, ile czasu trzeba by było z nią chodzić, żeby sama uznała, że pora wracać do domu i odpocząć... [U]Jest bardzo dzielna[/U]! Pomimo kłopotów brzuszkowych, dobrze sobie radzi. Coraz lepiej się dogadujemy, co mnie cieszy niezmiernie, bo da się uczyć. Nadal jest uległa, ostrożna i nieco nieśmiała. Robi się jednak powoli coraz śmielsza, coraz weselsza i taka bardziej kontaktowa. :) Momentami zaczynam się zastanawiać, czy przypadkiem nie wyjdzie z niej w końcu niezła cicha woda... :roll: Na ten raz musi Wam wystarczyć tylko tyle ;), bo moja wena się zawstydziła i schowała w mysią dziurę onieśmielona... :oops: Ale i tak będzie jeszcze - o spacerach, o buciku i zobaczymy (się okaże), o czym... :evil_lol: -
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
inka33 replied to diana79's topic in Już w nowym domu
[quote name='stzw']Fryzjer umówiony na 2-go na rano.[/QUOTE] Hę? :-o ...bo ja nie loziumiem... :oops: [quote name='diana79']własnie się dowiedziałam że 3 kwietnia Uszatek będzie miał kastrację i usunięcie narośli a po zabiegu od razu jedzie do swojej nowej przyszłej Pani i będzie mieszkał pierwszy raz w życiu w mieszkaniu, oby się przystosował do nowych warunków bo on całe życie na dworze w budzie a tu mieszkanie w bloku ale będzie miał troskliwą opiekę więc mam nadzieję że da radę![/QUOTE] Wielkie :kciuki: Tak wielkie, jak... Wielkie wiecie co! ;) -
TOŚKA W SUPER DOMKU!! Zamarzała w śniegu - bezdomna mała dropiata
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='kcd']No i wykrakałam...[/QUOTE] Muchy nie kraczą! :eviltong: Mizianko dla Tosidełki! :calus: -
Tina - cudem uniknęła ŚMIERCI! SZCZĘŚLIWA W NOWYM DOMU :)
inka33 replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Już w nowym domu
Tinusia fotomodelka i galerianka 2w1 powinna trzymać taka ładną linię, jak ma! :mad: -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
inka33 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Nie poddawajcie się jeszcze! :glaszcze: Drops, wystaw klapnięte uszko... proszę... :modla: -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
inka33 replied to inka33's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka']Mogiem Ciebju dać, tylko Aleś jesio nie gawarjet :placz:[/QUOTE] Hehe, jeszcze będziesz wspominać te piękne czasy Spokoju, jak zacznie gadać, paplać i rozpytywać "Dlaczego...?" :eviltong: -
[quote name='kcd']Tobiś ugryzł dziś Sonię :-( W ogóle jest jakiś taki strasznie obrażony... Sonia zaczęła obchodzić go łukiem. W czwartek o 18:30 mamy wizytę behawiorystki. Nie miałam nigdy 2 psów nie chciałabym narobić błędów...[/QUOTE] Dzieciaki, nie rozrabiać! :mad: Bo Was Ciocia w ścianie zaremontuje, tfu... zamuruje! :eviltong: [quote name='kcd']Hahahah Sonia przed chwilą zrobiła "jaskółkę"!!! :-D[/QUOTE] Jak się robi psią jaskółkę...?! :eek2: Sonia, gratuluję celności! :klacz: [SIZE=1][B]kcd[/B], tak na marginesie (bo ciągle skrzynka mi się zatyka...) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/218152-Otwock-ca%C5%82a-masa-bezdomnych-psiak%C3%B3w-prosi-o-pomoc"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/218152-Otwock-ca%C5%82a-masa-bezdomnych-psiak%C3%B3w-prosi-o-pomoc[/URL][/SIZE]
-
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka']Ufff...nareszcie sie ogarnełam i moge wpaść do Was :)[/QUOTE] E tam - wpaść! (Znowu...? :eviltong:) A chociaż poczytałaś? :mad: -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
inka33 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='3 x']chyba za ławką w parku się Fred nie schowa, chyba że po ciemku ;)[/QUOTE] Ale to chyba nie w TYM parku...? :hmmmm: [quote name='3 x'](info dla nieujawnionej ;) - to ten sam stawek którgo nie umiałaś przypasowac do okolic lasku bródnowskiego ;))[/QUOTE] Nieujawniona mówi, że aż taka głupia nie jest i się domyśliła! Ha! :grins: -
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
O fuj! Pożarło mi dwie fotki! :angryy: Tam były Corgi... [quote name='malagos']Świetlika dopiszemy do wydatków, kurczaka i ryż chyba też - ile wydałaś ?[/QUOTE] Znalazłam paragon od świetlika - 7,50zł Jakoś musiałabym zliczyć te kurczaczki, ryże i marcheweczki, ale aż mi wstyd... :oops: Bo przecież Sepia dużo nie je i ceny też tych składników nie takie wielkie... Może - jak sugerowałaś - jakiś budżecik na gotowane żarełko następne, a to, co do teraz to już jej daruję? ;) -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
inka33 replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
Wbrew "przeciekom" obstawiam ufoludki. ;) No, na taki zaprzęg [URL]http://i50.tinypic.com/2z7o2v9.jpg[/URL] to się jeszcze ewentualnie moge zgodzić. :diabloti: Dobrze, że nózia Kiwi się zlepia :klacz: Nie, jak galaretka z dodatkiem kiwi :p -
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
A teraz bardziej "rozrywkowo". ;) Ekspertem od ras zupełnie nie jestem, ale pogrzebałam dziś po necie i wychodzi mi, że Sepuśka może być bardzo rasowym mieszańcem... :evil_lol: Np. tego: [IMG]http://judysdogs.4t.com/images/100_1198_500x375.jpg[/IMG] [IMG]http://judysdogs.4t.com/images/img4266_500x375.jpg[/IMG] z tym: [IMG]http://medien.markt.de/bilder/2012/01/17/13/8466009f/medium_image/0/jack_russel_terrier_entlaufen.jpg[/IMG] lub z tym: [IMG]http://secretaryofinnovation.com/wp-content/uploads/2011/11/web-of-life-pic-of-the-day-11-14-2011-parson-russell-terrier.jpg[/IMG] albo może z totym: [IMG]http://www.dogbreedinfo.com/images16/Basenjicairorun.JPG[/IMG] Jak myślicie? :hmmmm: -
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dobra, Ciotki - najpierw część "formalna"... Niestety wizyta kontrolna, chciał nie chciał, przeniosła nam się z jutra na dziś... Brzuszek zewnętrzny się znowu zepsuł! :bigcry: Zrobiła się taka dziureczka, że IMHO to wyglądało, jakby tą cienką skórkę zabliźniająca rankę przebił koniuszek szwu wewnętrznego. Nawet bym tego "maleństwa" nie zauważyła, tylko, że Sepia zaczęła się nagle lizać po brzucholu, więc obejrzałam. Ranka z powrotem cieknie... To było niedługo przed popołudniowym spacerem, więc poszłyśmy od razu do weta. Okazało się, że ta dziureczka to jest jakby obok tej półcentymetrowej ranki. (?) Przemył jej znowu tym dziwnym brązowym płynem dezynfekującym. Obejrzał dokładnie, porozciągał (!), ale szwów wewnętrznych się przez rankę nie dopatrzył... W ogóle to one już się powinny były rozpuścić! Efekt jest taki, że wracamy do przemywania Rivanolem i znowu nosimy fartuszek! Suczyna nieszczęśliwa, a ja znowu ta zła i okrutna... :bigcry: A dopiero co zaczęły jej się goić takie drobne otarcia na przednich łapkach od "rękawków" sukienki... :( Jak się nie będzie bardziej niż teraz paprać, to następna kontrola we wtorek po świętach. Co dziwne jeszcze w tym wszystkim, to zgrubienie pod skórą zmniejsza się wciąż. No więc, dlaczego to się jeszcze paprze?! Tyle dobrego, że antybiotyk nie jest więc potrzebny. Wedle zaleceń - jutro ostatni dzień wlewania w Sepcię 3x dziennie Nifuroksazydu. Kropelki ze świetlika zmniejszamy z trzech do dwóch razy dziennie. Właśnie - zapomniałam w końcu zapytać: czy ten świetlik mam też dać do rozliczeń Sepciowych? Kosztował 7,50zł lub 8,50zł, ale nie pamiętam, czy zostawiłam paragon... :oops: Malagos, no i jak niby rozliczać dietkę kurczakową? :oops: -
To dostanę "składniki" do banerka...? :roll: kcd, próbowałam do Cię fonić, ale się mię nie udało... :( Coś się chciałam podpytać o miasto na O., a na moim fonie wspadkowym nie lubię klepać smsów... :oops:
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
inka33 replied to inka33's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka']Kcesz numerros ? :grins: To nie ja - to Alessandrro przeca :eviltong:[/QUOTE] To co? numeros do AleSsandrra mi dasz...?! :-o [quote name='Czorcik']prawda prawda :) , ja też nie będe gorsza i dorzucę 20zł świątecznie :D jutro zrobię przelew Inka na Twoje tak ?[/QUOTE] Tak, Cioteczko. Dziękuję! :loveu: Tylko podpisz ładnie w "tytułem". ;) -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
inka33 replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bogusik']Chyba wszystkie pazury zaraz pozjadam....:???:;)[/QUOTE] Chcesz też moje? :diabloti: A chociaż ładnie obgryzasz...? :nerwy: I co tam u zwierząteczka piracko-pisankowego? :-o