Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Z 6 wizytatorów 3 mi odmówiło, 1 osoba ewentualnie w niedzielę mogłaby (nie ma samochodu, musiałaby kombinować dojazd z Brzegu), a 2 jeszcze mi nie odpisały (jedna jest z poza grupy wizytowej, dostałam namiary od Osoby, która nie jest w stanie zrobić wizyty). Czekam na odpowiedzi dwóch Pań.
  2. Zdjęcia cudne! Pozapisywałam, aby mieć do ogłoszenia. Na razie biję się w pierś i przepraszam, żyję na ogromnym niedoczasie. Mam nadzieję, że do weekendu zrobię ogłoszenie Cebulkowi. Spróbuję ogłosić na Wrocław.
  3. malagos, macie z mężem niesamowicie dobre serca <3 Psi anioły! Cieszę się, że już pod Waszymi skrzydłami, Amelcia jest prześliczna!!! Telefon będzie aż czerwony ;)
  4. Dziękuję. Właśnie tego się trochę boję, że włączy mu się niezła czujność - nic na siłę, taka luźna myśl odnośnie ew. mieszkania w bloku pojawiła mi się teraz w głowie, więc rzuciłam na forum. Tak, Orionowi szukam doświadczonego przewodnika, bo jest zbyt kombinujący i myślący, żeby było miejsce na błędy nowicjusza, źle poprowadzony może sterroryzować rodzinę. Wiemy już, że to przesympatyczne psisko, ale nadal psisko, a nie wydmuszka pluszowa, potrzebuje świadomego, konkretnego prowadzenia. Nie wiem czy odważę się oddać Oriona w ręce kogoś, kto nie miał nigdy psa. Może to przezorność, ale wolę w tę stronę niż w drugą.
  5. Zgodzę się z Tobą, kochana mari23. Bardzo chciałabym, aby Pola trafiła do dogomaniackiego DT, ale wziecia kolejnego psiaka na swoje barki się nie podejmę... :( A i możliwości dogomaniackie są ograniczone. Wielka szkoda, że takich Osób jak Ty czy Moli@ jest malutko tutaj, że jesteście tak zapsione i macie co robić przy obecnych bidulinach... Staruszkowo ma średnio 16-20 psów, wszystkie mieszkają w domu z panią Krysią. To wspaniała osoba, Gosia jest z nią w stałym kontakcie - ale dopóki Pola nie nauczy się życia z psami nie może tam pojechać... a mnie się wydaje, że nie byłaby tam szczęśliwa, bo za dużo psów w jednym miejscu. Byłaby też tam najmłodsza. Jednak to jedyna szansa dla niej w tym momencie, nikt inny nie chce zaoferować jej DT, a jak już ktoś ze mną pisze albo rozmawia w sprawie Poli to deklaruje DT za rok... albo półtora... Pola tyle czasu nie ma. Fundacje, organizacje prozwierzęce i stowarzyszenia nie odzywają się w sprawie pomocy Poli, nawet w kwestii pokazania jej na swojej stronie, mnie tak mocno frustruje ta niemoc... sunia została zostawiona sama sobie... :( Nie umiem jej pomóc, nie jestem w stanie nic jej zaoferować.
  6. To wszystko, co napisałaś to prawda :) Orion potrzebuje mądrych ludzi, aby zaskakiwać pozytywnie. Z radością nieco zmodyfikowałam opisy w ogłoszeniach. Zaczęłam się zastanawiać, czy Orion byłby szczęśliwy w bloku? Bardzo lubi stróżować, ma frajdę z biegania po ogrodzie... ale może to nie jest taki mus? Skoro już omija psy bez nerwów i jest coraz fajniejszy... to może jednak tutaj można coś podziałać? Jak myślicie? Zapytam jeszcze o opinię opiekunów Oriona, ale chciałabym wiedzieć, jakie jest Wasze zdanie na ten temat. Dziękuję, Havanko że tak kibicujesz Orionowi. Świadomość, że ktoś zagląda i czyta wieści o psiaku dodaje mi sporo sił.
  7. Napisałam post na grupie :) Czekam na zatwierdzenie.
  8. Faktycznie ;( To nie mam pomysłu jak pomóc. anecik ostatnio ma szczęśliwą rękę do adopcji, ledwo psiak zawita u jej progu, a już znajduje rodzinę.
  9. Hehe, ja nie miałam tyle szczęścia :(. Wychodziłam w piękną wiosenną pogodę, a zanim dojechałam do miejsca spotkania (szukam sukni ślubnej po okolicy bliższej i dalszej) to zaczął padać gruby i mokry śnieg. Chwilę później było zupelnie biało, przymierzyłam, załatwiłam ;) i wróciłam na dworzec... który był zamknięty już, więc mokłam na śniegu. Brrr ;) Mam nadzieję, że nie będę chora, bo nie mogę być, w marcu czeka mnie tyle spraw... A do fryzjera sama muszę pójść (widzę po końcówkach włosów), chyba wezmę przykład z Nesiowata i sie umówię w ciągu tygodnia. Tak poza tym to dobry wieczór, pozdrawiam klubowiczki Benitki :) Podczytuję w wolnej chwili, ale czasu brakuje, aby coś odpisać. A dopiero zwolnię najszybciej w czerwcu!
  10. To straszne jak człowiek człowiekowi wilkiem, a ludzie lecą za manipulacjami jak barany :( Niestety, wielu pomagaczy manipuluje faktami, zdjęciami żeby tylko kogoś zniszczyć... na przykład hodowlę albo dobry hotelik... :( Okropność. Ważne, że masz dobry kontakt z Moniką - oby była silna i przetrzymała ten napad hejterów. Nikt nie dzwoni w sprawie Korcia, mojego ulubieńca? :(
  11. Mogę jedynie wstawić post na grupę wizytatorów.
  12. A może odezwać się do anecik? Jeżeli sunia ma coś z nóżką to czy chętna Pani będzie wstanie ją wnosić/znosić i rehabilitować?
  13. Bezuniu, dzisiaj mija rok odkąd zamieszkałaś po tej lepszej stronie... Mam nadzieję, że dobrze Cię tam karmią i czochrają tak, jak lubiłaś... i że mają lusterka, w których możesz podziwiać samą siebie... (zaraz po znalezieniu w Wigilię 2018) Nadal... nadal serce tak mocno mnie boli :(
  14. Orion był wczoraj na spacerze z Pimpkiem po mieście (dwie osoby trzymały po jednym psie, czworonogi szły obok siebie) - i test zdał wzorowo, po raz kolejny zaskoczył bardzo pozytywnie. :) Bardzo ładnie szedł na luźnej smyczy, zdarzało mu się ciągnąć tylko jak czymś się podekscytował (np. chciał koniecznie coś powąchać, złapał jakiś arcyciekawy zapach). Nie reagował na szczekaczy za płotem ani nic nie wyprowadzało go z równowagi. Poza małym incydentem: kiedy z podwórza wyszedł jakiś pan, Orion zaczął głośno szczekać. Rafał odszedł kawałek i to pomogło psiakowi opanować swoje emocje. Opiekunowie obstawiają, że szczekanie na obcego człowieka to incydent wynikający z silnych emocji, akurat kilka psów z sąsiedztwa mocno się rozszczekało, do tego silne zapachy... zbyt wiele bodźców i Orion skapitulował. Nie rzucał się z zębami, ale się rozszczekał - i jak szybko się rozszczekał, tak szybko ochłonął :) Brawo, piesku!!!
  15. Cudeńko już do adopcji, widziałam na stronie schroniska <3 Pies marzenie! PTYŚ :) <<ALBUM PTYSIA>>
  16. Jeżeli mogę... wydaje mi się, że bez względu na późniejszą decyzję o ew. operacji... dobrze byłoby, aby Miłę zobaczyć psi okulista. Skoro jest taka szansa... i fachowiec jest względnie blisko... Może jeszcze coś podpowie, a może doradzi odnośnie operacji.
  17. Zaglądam do zakochańca :D Miłość jest najlepszą terapią, hihi :)))
  18. Napisałam na wątku Oriona-Amika, więc i tutaj skrobnę prośbę. Nieśmiało... Czy ktoś mógłby się zgłosić na ochotnika jako druga osoba podana do kontaktu w ogłoszeniach, chociaż chwilowo (od 2. tygodnia marca do kwietnia)? W marcu jestem na walizkach, trochę tak mi się prywatnie ułożyło, że cały marzec jestem na wyjazdach, a jeszcze wygrałam na loterii wczasy sponsorowane przez NFZ do jednego z ich lukusowych ośrodków wczasowo-odchudzających jakim jest szpital ;)... nie będę mieć kompletnie głowy ani czasu odbierać telefonów... czy odpisywać na smsy. Będę starała się jak mogła... ale druga osoba dodana jako dodatkowy namiar w ogłoszeniu byłaby dla mnie ogromnym wsparciem w tym gorącym i trudnym dla mnie czasie. Bardzo proszę! W kwietniu będę mieć ciut luźniej, więc będę w pełni dyspozycyjna, teraz... teraz trochę mam trudniej. Nie zrzucę odpowiedzialności na drugą osobę, nie zostawię na lodzie... ;) Po prostu chwilowo potrzebuję pomocy - nie chcę, aby przez jakieś tam zawirowania Mimi straciła szansę na dom, jeśli miałby się odnaleźć w tym czasie.
  19. Dziękuję mocno! Naniosłam wszystkie przypływy i odpływy do rozliczenia, JAK SIĘ CIESZĘ, ŻE ORION JEST NA PLUSIE - ufff :) Mam nadzieję, że człowiek Oriona wkrótce zadzwoni... w marcu mam totalny kociokwik, stale na walizkach, tu wyjazd, tam wyjazd, jeszcze zechciało mi się wakacji w szpitalu :D i nie będę mieć tyle czasu, aby odbierać telefonów i prowadzić adopcję... Może ktoś zgłosiłby się na ochotnika do pomocy w odbieraniu telefonów (jako druga osoba do kontaktu podana w ogłoszeniach)? Bardzo proszę... w kwietniu będę mieć już nieco luźniej. Cicho liczę, że do marca znajdzie się dom, ale marzec zbliża się wielkimi krokami... a po domku ani widu, ani słychu. :(
  20. W sumie... bywało gorzej, bywały takie smsy, że wszystko mi opadało :D A tutaj było widać, że ktoś uważnie przeczytał ogłoszenie... ale chciał się upewnić czy napisałam prawdę...? że jednak nie zrobię wyjątku? sama nie wiem - ale wiem, że na razie Mimi przynoszę pecha, domu jeszcze nie ma ;) :D Hahaha, dobry pomysł. Dziękuję! :D ja też!
  21. Bystrzacha :D wie, gdzie ciepło, przyjemnie i wygodnie :)
  22. Skończyły się wyróżnienia na Rzeszów i Chełm (to moje wyróżnienia), a na Katowice (teraz Jastrzębie-Zdrój) skończy się za 3 dni... :( Cisza. O co chodzi? Przeniosłam na chwilę ogłoszenie z Legnicy na Wrocław i proszę, elficzkowa o wyróżnienie: https://www.olx.pl/oferta/cudowny-psi-jedynak-szuka-aktywnego-czlowieka-CID103-IDD63zH.html Z góry mocno dziękuję :)
×
×
  • Create New...