Za tęczowym mostem
Ares
Aresa pożegnaliśmy 11.06.2017r., odszedł za tęczowy most. Kochany, wygłaskany , siły niestety odmówiły już posłuszeństwa, jak wspomniał nasz wet, dawno już miał w psim niebie zaklepane miejsce…Żegnaj nasz przyjacielu, kochaliśmy Cię !!!Może nie znalazłeś w potocznym sensie ” domu „,jak inne psiaki, choć zasłużyłeś, ale my byliśmy Ci domem i nasze mury schroniska, wbrew pozorom nie czułeś się nieszczęśliwy , to wiemy i wierzymy w to …
p style=”-align: center;”>„Ty, który mnie bronisz, w walce swej nie ustawaj A Twój zmęczony wzrok wtul we mnie.. proszę I nigdy nie myśl: odejdę, nie potrafię, już nie mam sił! Bo kiedy zajdzie słońce o kim znów będę śnił..?”
[*] :(