no wlasnie to byl blad,najlepiej od razu na 112 ,ale nie kazdy to jeszcze wie , niestety:(
sama mialam kiedys podobna sytuacje jadac ze znajomymi na grzyby i tak zgupialam,ze dopiero pozniej zadzwonilam na policje :(
psy do auta nie chcialy wsiasc,uciekaly od nas...
/2 psy pedzace droga-ewidentnie wyrzucone z auta,pedzace za wlascicielem:(/
miejmy nadzieje,ze jednak Ktos dobry zainteresowal sie i pomogł