Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52252
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    381

Everything posted by Tola

  1. Psiaki na pewno urosły i trochę się zmieniły ! "Moja" jakby nie moja, urosły jej nóżki, ale jak porównuję zdjęcia pysia, to chyba ta sama sunia;). Najważniejsze, ze wreszcie przyjechały! Chłopak odważny, dziewczynka wycofana, kot pół na pół.
  2. Dziękuję Haniu za pierwsze wieści, jakoś wydaje mi się, ze nie jest tak strasznie.... Najważniejsze, ze dziewczynka nie kłapie ciągle zębami, tylko w zależności od nastroju. P. Magda zamówiła dla Jeżynki 30 km karmy, bardzo dziękujemy Jutro pouzupełniam to wszystko na 1 stronie.
  3. Dostałam pierwsze zdjęcia od Jagny ukraińskich zwierzaków, które przyjechały. Piesek i suczka już po zabiegach
  4. Staruszki (zdjęcia robione z dużej odległości). Rudy pies jest niewidomy (wielkość Makarego), bardzo słabo chodzi. Mniejszy czarny podobno niedowidzi. Wychudzony psiak, podobny do Feniksa i Makarego, został przeniesiony do tego oddzielnego boksu staruszków, tam na pewno będzie bezpieczniejszy...
  5. No i jeszcze 2 psy i sunia, pozostawione przez właścicielkę w schronisku (wyjechała na stałe poza granice Polski) To psy, które były w domu, bardzo rozpaczają, sunia i mały czarny piesek są bardzo ze sobą zżyte. Serce mi pęka na samą myśl, co przeżywają, nie wiem jak pomóc:(
  6. Suczki - mało ich było na wybiegu Suczki zamknięte są tuż po sterylce
  7. Psy tuż po kastracji, ten najmniejszy czarny to starszy piesek
  8. Nowy pies w schronisku, jeden z największych... Bardzo dzisiaj rozpaczał:(
  9. Byłam dzisiaj w schronisku prawie 2 godz., napatrzyłam się na psią tragedię, wszystko mnie boli, bo w takich chwilach zdaję sobie sprawę z beznadziejności tego psiego losu i z naszej ogromnej bezradności. Naliczyłam 5 nowych psów w typie owczarka, 2 w typie belga, sporo małych suczek po zabiegach; czy to się kiedyś skończy:( Wszystkie patrzą przerażająco smutnym wzrokiem, u niektórych jest nieme błaganie o pomoc, u innych już tylko ból. No i są kolejne staruszki w schronisku:(
  10. Dziękuję za kciuki za Hankę, pani odesłała ankietę, czeka na wizytę, może coś z tego będzie...
  11. Jak jutro nic nagłego mi nie wypadnie, to wybieram się do schroniska. Dawno tak bardzo nie bałam się tego wyjazdu.
  12. Dzisiaj miałam bardzo sympatyczne zapytanie z Warszawy o Hankę, chciałabym, aby rozwinęło się w głębsze zainteresowanie... Panią Kasię urzekły oczy koteczki. Prosimy obie o kciuki, Hanka powinna już mieć własny dom...
  13. Tak pomyślałam, ze ten Wrocław taki przyjazny dla dorosłych, zamojskich psów, może warto jeszcze powtórzyć...
  14. Uwierzycie? Dzisiaj zła passa w odwrocie - miałam 2 zapytania o Andreę! Jeden z telefonów był z Jarosławia i myślę, że warto o nim tutaj napisać. Państwo ok.60, mieszkają w bloku na parterze, niedawno na raka trzustki odeszła ich 12 letnia oneczka Aza, trafiła do nich jako szczeniak. W domu bardzo brak suni, w pierwszej chwili rodzina chciała wziąć kolejnego szczeniaka, ale po paru rozmowach doszli do wniosku, że w tym wieku chcą pomóc starszemu psu. Państwo szukają łagodnej spokojnej suczki, bo taka była ta ich poprzednia oneczka. Długo rozmawialiśmy. Pan opowiadał o zmarłej Azie i głos mu się załamywał, przysłał dużo zdjęć. Powiedział, że Andrea bardzo mu ją przypomina. Wstępnie zaproponował, że za 2 tyg. wraca z zagranicy żona (wie już o Andrei), jeszcze raz to przedyskutują i chcą wybrać się do hoteliku poznać Andreę. Nie wiem, co z tego wyniknie, ale warto mieć nadzieję, bo wydaje mi się, ze to rozsądne zapytanie o sunię.
×
×
  • Create New...