Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20447
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Kamila Proc']no tak, a dlaczego?[/QUOTE] bo pewnie to jego młodsi koledzy mandacik wlepili, a mogli pewnie nieco łagodniejsi być ;) są wpłaty dla Argo i Marcelka: 40,- Ika&Sonia dla Argo i Marcela (31.01.) 50,- Marta Anna M. z Celestynowa dla Argo (31.01.)
  2. [quote name='Gruba Berta']Marysiu bardzo bardzo mi przykro z powodu Kilerka :-([/QUOTE] Dziękuję wszystkim Wam za słowa otuchy.... ja wciąż nie mogę się "pozbierać":( na ten wątek boję się zaglądać, bo ryczę strasznie...one do niego takie podobne.....
  3. [quote name='ASTRA 126']Jak pójdę do szpitala czy jak się nie obudzę z narkozy? Proszę o ogłaszanie go i szukanie DS, bo ja kompletnie tego nie "kumam". Może szybko znajdzie fajny dom. w ogłoszeniach proponuję dopisać, że z kotami żyje w zgodzie, grzecznie jeździ samochodem, jest grzeczny. Niestety agresywny do psów.[/QUOTE] znajomym z sąsiedniej ulicy umarła przedwczoraj staruszka jamniczka..... mają dom z ogrodem, w nim 2 kotki - jedna stara, druga młodziutka, bo pani kocha koty, pan - psy... to pan mi mówił o śmierci ich Figuni, nie wiem, czy tak szybko zdecydowaliby się na adopcję, ale zapytam..... wprawdzie panu podoba sie "moja" Róża, która też szuka domu, ale tu sytuacja naprawdę pilna może być jednak tak, że po smierci suni na razie nie są jeszcze w stanie adoptować innego psa....
  4. [quote name='togaa']Pewnie by mu się przydały, tyle że On na jakiejś specjalnej diecie? Pewnie kong czy też zabawka w typie konga (kula-smakula itp.) by mu się przydała. Niestety, dość drogie takie gadżety...[/QUOTE] drogie dla jednego, a jak się ma sporą gromadkę w domu, to już całkiem źle :(
  5. [quote name='kaja69']U Krecika wszystko w porządku,apetyt dopisuje tylko nie ma teraz spacerków,powierzchnia na podwórku nie nadaje się do jazdy na wózeczku ,troche nudzi sie chłopak w domu,pogryzł kilka kołderek,obgryzł uchwyt do szafki i czeka na wiosnę...[/QUOTE] oj, do wiosny to jeszcze niemałe straty poniesiesz, jak tak dalej Krecik będzie "czekał" ;)
  6. [quote name='Nikaragua']jak idę gdziekolwiek to mam już oczy dookoła głowy, w chaszcze zaglądam, koło śmietników patrze... obsesja jakaś[/QUOTE] i ja mam taką samą obsesję
  7. na razie Tiarusia dostanie znów Ciclosporynę, a badania za jakiś miesiąc dopiero - dzisiaj jej się upiekło - doktorzy orzekli, że niedawno badania były i szkoda ja stresować, nie widać nic niepokojącego, nowego nic nie ma - choć i poprawy też nie widać zbyt wielkiej Szila - sunia pani wet tam pracującej bardzo chciała sie z Tiarą zaprzyjaźnić.... ale Tiara tylko doktorowi łapkę podała, z Szilusią przesympatyczną nie chciała się poznać
  8. i ja tak myślę.... Daszeńko...
  9. przed chwilką przelałam po 20 złotych dla Miecia i Inki - jednorazowo niestety, bo mam już sporo stałych deklaracji
  10. został mi Vetmedin po staruszkach, moge wysłać przelałam 20 zł dla Miecia - jednorazowo narazie :(
  11. [quote name='agata51']Gazetowe ogłoszenia są makabrycznie drogie. Teraz wszyscy z Allegro przerzucili się na tablicę.[/QUOTE] może jednak spróbować? zrzucimy się po trochę, może akurat wypatrzy go ktoś, kto przy komputerze nie siada ( myślę o osobach nieco starszych, w wieku moich rodziców na przyklad, ale nie tylko)
  12. [quote name='Aimez_moi']Argo.....nie choruj nam Kochanienki......[/QUOTE] oj, tak, nie choruj !! przyszły pieniążki: 10,- Wojtuś dla Argo i Marcela (27.01.)
  13. przyszły pieniążki: 10,- Wojtuś dla Argo i Marcela (27.01.)
  14. [quote name='kora78']od razu zapisalam i bede dawac jako glowne w ogloszeniach!!! :) sliczne![/QUOTE] na słowo "ogłoszenia" zawsze czuję ukłucie w sercu....
  15. Dziękuję całym sercem !!!!! Bardzo, bardzo dziękuję - nie należę niestety do odpornych psychicznie, ale "prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie" - już teraz to wiem... wciąż trudno mi jakoś pozbierać się i poukładać codzienność na nowo, ale bardzo, bardzo mi pomaga Wasze wsparcie.... i wcale nie o finansowym myślę, choć także i za to chcę tu podziękować : 112,- na leczenie Kilerka od fiorsteinbock (30.01.) 150,- kaja69 - bazarek dla Kilerka (30.01.) 10,- za leczenie Kilerka - Handzia (27.01.)
  16. [quote name='akadiana']Cha :) wreszcie mari mi objaśniła co ja sierota źle robię :) i udało się :) Teraz postaram się więcej fotek wklejać.[/QUOTE] woooooooooooow !!!!!!!! udało się ! i to takie super - zdjęcie od razu.... no, no, Dianka nam język pokazuje ;)
  17. [quote name='ranias']Jak będziecie mieć konto do wpłat, to dajcie znać. Piesio śliczny jest, takie staruszki są najcudniejsze....szkoda,że zawsze najbardziej pokrzywdzone....[/QUOTE] i ja proszę o nr konta... stałych deklaracji na dogo mam sporo, ale pomogę na pewno, nie tylko jednorazowo mam słabość wielka do staruszków - one zawsze najbardziej cierpią
  18. [quote name='KasiaKia']Chyba tak, nie wiem, ale nie wyglądało to jakoś bardzo źle. Panie z hotelu na pewno by zareagowały, gdyby to było coś niepokojącego...[/QUOTE] mojej Pusi na czole coś niedużego wyrosło, więc przerażona do wetki poleciałam - to tylko "brodawka starcza" - uspokoiła mnie wetka z uśmiechem - więc i ja Was uspokajam z nadzieją, że Dinuś nasz zdrów jest
  19. [quote name='_ogonek_']A ja miałam nowych Uciechowiaków przedstawić i zapomniałam - nadrabiam :) LADY - nieco większa niż mała, fajna sierściasta ;) sunia. Bardzo łagodna wbec ludzi i kontaktowa. Do psów różnie, ale nie jest chodzącym aniołkiem :diabloti:. Do domu z dziećmi jak najbardziej. Koty akceptuje. Czystość również zachowuje :) [CENTER] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Juq-5hN6L6Q/TyMJYD07ltI/AAAAAAAALls/VCSR-rkJ6-k/s640/DSC_0655.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER][/QUOTE] to zdjęcie wycisnęło mi łzy.... piękna jest....
  20. [quote name='mania1979']mam nadzieję ze to nie ten dzień ale nawet jak nadejdzie szybciej niż myślisz to jesteś gotowa na to..wiem że nie można pogodzić się z tą myślą,ale nic nie możesz dla Tosieńki zrobić prócz dawania jej jeszcze więcej miłości ,czułości,to jest teraz najważniejsze by nie czuła bólu,by nie cierpiała...by czuła tylko szczęście..medycyna jest bezsilna wobec pewnych spraw i my nic prócz miłości nie możemy więcej..ale miłość czyni cuda i sprawia ze pies żyje dłużej,wierzę w to...zaglądam tu ze strachem co dzień, i tak bardzo bardzo trzymam kciuki za Was.Ucałuj,wy przytulaj maleńką kruszynkę od nas. Trzymaj się Tośka tyle jeszcze przed Tobą .[/QUOTE] mogę tylko powtórzyć to samo, bo tak myślę i czuję, a przez łzy trudno pisać...
  21. [quote name='malagos']Owczarek niczyj, też karmiony przez tę dobrą duszę, ale ludzie narzekają, bo jak można tak karmić psy, zamiast pogonić w diabły? Dla niego nie ma miejsca, nie ma go gdzie zabrać, niestety :-( Sunia - nie wiem, może nazwiemy ją Nocka? prawdopodobnie przyjedzie do mnie, w piątek. Dziewczyny, dziękuje za obecność, nie zostawiajcie nas samych - w grupie łatwiej się działa i za to jestem Wam ogromnie wdzięczna. To, ze sunia może przyjechać do nas, to poryw serca - trzymam miejsce dla Helenki z Kruszewa i trochę się zagmatwało, muszę wziąć obie, jak się słowo rzekło, to święte.... W razie czego, węzełek na plecy i w świat pójdę, z tymi suniami i całym dobytkiem....:roll:[/QUOTE] a może by tych ludzi w diabły tak pogonić???? przecież serce pęka na taki widok :( z węzełkiem nie pójdziesz, od tego tu przecież jesteśmy- pomożemy!
  22. [quote name='ranias']ale się porobiło....jakoś ten nowy rok ciężko się rozpoczął.....[/QUOTE] oj, bardzo ciężko :( Arguś z Majeczka na sankach wygląda jednak bardziej na symulanta, niż chorego.... i oby badania to potwierdziły!
  23. niestety mam znów złe wieści :-( od 3 dni usiłowałam ustalić do kogo należą czarne, półpłynne i galaretowate kupki z bursztynowym żelowym "dodatkiem".... podejrzewałam Misia, który od śmierci Kilerka jest tak smutny i osowiały, że wygląda na poważnie chorego... podejrzewałam tez Różę albo Pusię - mamę Kilusia..... te kupki są Tiarusi :-( po raz kolejny niunia ma jakieś problemy jelitowe, wątrobowe chyba też, zrobię znów badania, sprawdzimy od dwóch tygodni Tiara nie bierze Ciclosporyny - w uzgodnieniu z lekarzem odstawiliśmy jej, żeby nie obniżać jej odporności..... dziureczki mniejsze nieco, po 120 tabletkach to minimalna poprawa.... ale coś jej znów dolega :-( psychicznie coraz lepiej - czasem nawet potrafi radośnie podskoczyć,kiedy wracam do domu, ale zdrowie..... :-(
  24. niestety mam znów złe wieści :( od 3 dni usiłowałam ustalić do kogo należą czarne, półpłynne i galaretowate kupki z bursztynowym żelowym "dodatkiem".... podejrzewałam Misia, który od śmierci Kilerka jest tak smutny i osowiały, że wygląda na poważnie chorego... podejrzewałam tez Różę albo Pusię - mamę Kilusia..... te kupki są Tiarusi :( po raz kolejny niunia ma jakieś problemy jelitowe, wątrobowe chyba też, zrobię znów badania, sprawdzimy od dwóch tygodni Tiara nie bierze Ciclosporyny - w uzgodnieniu z lekarzem odstawiliśmy jej, żeby nie obniżać jej odporności..... dziureczki mniejsze nieco, po 120 tabletkach to minimalna poprawa.... ale coś jej znów dolega :( psychicznie coraz lepiej - czasem nawet potrafi radośnie podskoczyć,kiedy wracam do domu, ale zdrowie..... :(
×
×
  • Create New...