-
Posts
20372 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
mari23 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina02']Przepraszam za zaśmiecanie, ale bardzo Was proszę zaglądnijcie na wątek niewidomego Homera w depresji. Wątek został założony przez nową dogomaniaczkę i nic się tam nie dzieje... :( [INDENT] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/220380-Ślepy-Homer-z-Przyborówka-już-w-depresji-potrzebuje-pomocy-i-DS"]http://www.dogomania.pl/threads/2203...je-pomocy-i-DS[/URL]-! [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/7753/resizeofdsc0107.jpg[/IMG] [/INDENT][/QUOTE] byłam, serce pęka.... -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='_ogonek_']bardzo dziękuję w imieniu Rozi :loveu: szkoda tylko że w takich okolicznościach :((*)[/QUOTE] i Kilerek [*], i Jeżunio [*] pomogą naszej Rozalce -
[quote name='Aimez_moi']Zagladam do piesia z innego watku...... jak Homerek teraz daje sobie rade w te mrozy?[/QUOTE] i ja z innego wątku.... tak mi zal Homera..... mam nadzieje, że odzyska wzrok choć w części - to zwiększy jego szanse na dom
- 542 replies
-
~~ Czarna plamka na śniegu - maleńka Nocka z Kieleckiego MA DOM!!
mari23 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ryjonek']No to się Pannie Nocce powodzi!!! Szyte na wymiar - Ciotki Cię rozpuszczają:) Teraz tylko Malagos będzie musiała odpowiednią dietę stosować, żeby się Nocka zmieściła w uszyte szeleczki jak dotrą:)[/QUOTE] :diabloti:czyli, żeby Nocka nie przytyła, to Malagos ma być na diecie? ;) ;) ;) poproszę o nr konta - pomogę troszeńkę chociaż, zbyt wiele nie dam rady,bo moje rachunki za styczniowe rozmowy telefoniczne przekraczają 600 złotych :( a Kilerka i tak nie uratowałam :( :( :( -
Stary słaby Miecio umarł :(.POMÓŻ spłacić DŁUG ponad 500zł !!!
mari23 replied to Onaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pierwszą myślą, kiedy widzę takie starowineczki jest przytulić, przygarnąć na zawsze..... -
znam ten ból także..... i serdecznie współczuję ! a Tiarusia..... ona dziwna jakaś jest.... z powodu mrozów w domu zamieszkał też Łatek - puchata, kochana przytulanka, która tyle już psów przygarnęła pod swój dach czyli do swoich 2 bud na duzym wybiegu nawet półdzika Róża bawi się czasem z Łatkiem, a Tiara.... tylko powarkuje brzydko..... tak samo było w lecznicy do cudnej Szili.... ona nie lubi i nie toleruje innych psów - jedynie te moje domowe, które tu zastała a Łatuś jest większy od niej i chyba dlatego tak się do niego odnosi - może po prostu boi się on "nie nalega", choć jego słodkie "zabiegi o względy" są po prostu rozczulające, kiedy kładzie się na podłodze " do góry kopytami" u stóp Tiary i wdzięczy się tak słodko do niej... Łatek to naprawdę wyjątkowy pies - o cudnej duszy!!!!
-
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tego, ze staruszki odejdą mogłam się spodziewać, choć nigdy nie myślałam, że tak szybko i że aż tak bardzo to będzie bolało...:-( te biedne dzieciątka - Mikuś i Mimi - takie słodkie i radosne były.... i tak nagle odeszły :( a już śmierć Kilerka - jak grom z jasnego nieba spadła na mnie i dobiła całkowicie - on jeden z najmłodszych w gromadce przecież był, ale i najsłabszy :( tak mi teraz pusto....:placz: od dwóch dni znów mam "doła", widząc to rodzina wczoraj kategorycznie zabroniła mi brania jakichkolwiek psów do domu, zwłaszcza starszych - wiem, to w trosce o mnie :-(bo ich w domu "trochę" jest: Hektor - lat 12, Misiek, Miłka i Pusia - po 11, Tiara nieco młodsza, ale chora przecież tak bardzo..... tylko Łatuś i Róża młode, ale Łatuś jest alergikiem, a Róża - dopiero wraca do zdrowia... -
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
mari23 replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']oj tak,byle do wiosny,Tośka![/QUOTE] jestem myślami przy Was..... -
Beniasty Rino. Jak Mu nie pomożemy czeka Go zastrzyk morbitalu...
mari23 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='ewa gonzales']:-(:-(:-(:-(......Rinusiu znajdz sie kochany , caly , zdrowy.......:-(:-(:-(i ta sunka o matenko ..... serce peka przecie[/QUOTE] oj, pęka.... z bezsilności i żalu :( -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Havanka'][COLOR=darkred][B]Wyjątkowa Perełka dla Rozi, na bazarku:[url]http://www.dogomania.pl/threads/222298-***NIEZWYK%C5%81Y-NIEPOWTARZALNY-PI%C4%98KNY!!!-Na-Rozi-do-10.02-godz.-20.00[/url][/B][/COLOR][/QUOTE] potwierdzam - perełka! cudny i zdjęcia nie oddają uroku tego obrazu.... poszedł dziś przelew do Zuzi - 200 zł za kolejny miesiąc hotelowania Rozalki a wpłynęło: 10,- Agnieszka103 (02.02.) ponieważ mój ukochany Kilerek odszedł niespodziewanie szybko, koszty leczenia były więc niższe od "planowanych", ewentualne nadwyżki, choć niewielkie - przeznaczone zostaną dla Rozalki -
[quote name='PACZEK']Za oknem śnieg :-( Tak było prawie rok temu gdy pierwszy raz ujrzeliśmy Sabcie i jej wątek.Podesłany przez Ania i Kajber. :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Pewnie zawsze o tej porze roku tak będzie. Chciałem podziękować WSZYSTKIM cioteczkom które tak wspaniale walczyły o to by Busia miała dom.Jesteście kochane.Nie będę wymieniał ników bo jestem trochę smutny i mógłbym kogoś pominąć. :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Busia już zawsze będzie tylko nasza. Tak pusto bez niej. Wiecie jak to jest Cioteczki KAżDY z naszych psiaczków jest NAJUKOCHAńSZY. Chyba nie dam rady więcej napisać.[/QUOTE] znam to dobrze..... i Sabusię też kochałam - od pierwszej chwili trafiła mi do serca prosto
-
młoda, śliczna czekoladka, tydzień koczowała na mrozie
mari23 replied to Porta Nigra's topic in Już w nowym domu
[quote name='beta ata']A ja "mam" tollera :-) zaraz wkleję :-) edit: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/50002-Nova-Scotia-Duck-Tolling-Retriever-Z%C5%82oty-Depi-Rzeszow"]http://www.dogomania.pl/threads/50002-Nova-Scotia-Duck-Tolling-Retriever-Z%C5%82oty-Depi-Rzeszow[/URL] A tu śliczna suczka, młodziutka tak jak czekoladka, podobnej wielkości i budowy, ale łaciata, może sie spodoba... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/215325-BARDZO-PILNE-DT%21%21-dla-%C5%81ACIATEJ-radosnej-ok.-8-miesi%C4%99cznej-suni-PROSIMY"]http://www.dogomania.pl/threads/215325-BARDZO-PILNE-DT!!-dla-%C5%81ACIATEJ-radosnej-ok.-8-miesi%C4%99cznej-suni-PROSIMY[/URL]!! i tu jest czekoladka jeszcze jedna :-) [url]http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/?cat=18&paged=2[/url][/QUOTE] i ja o Depim pomyślałam - tak długo już czeka -
Stary słaby Miecio umarł :(.POMÓŻ spłacić DŁUG ponad 500zł !!!
mari23 replied to Onaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jeśli potrzebny Vetmedin - podaj adres na PW, wyślę, zostało mi trochę po Charlisiu kochanym moim -
Piotruś i Pwełek/Tofik juz w domkach! WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ ZA POMOC!!!
mari23 replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
może źle szukałam, ale nie znalazłam ile Pawełek-Toffi ma latek -
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jeżeli cokolwiek zostanie - oczywiście niech zasili Rozalkę.... ona nawet troszeczkę do Kilerka podobna... i nie ma nic na hotelik.... dzisiaj wysłałam przelew akurat dla niej wprawdzie nie spodziewałam się nadwyżki, ale Kilerek odszedł bardzo szybko, koszty były więc niższe, niż przewidywane już mi się wydawało, że wróciłam do równowagi, ale od wczoraj.... :( :( :( -
moim sąsiadom niedawno ktoś takiego mikruska Brutusa z wiatrówki ustrzelił - były nawet plakaty i nagroda za wskazanie sprawcy.... bardzo kochali tego maleńtaska ( a mają jeszcze chyba 3 duże -przygarrnięte z ulicy), rozpacz była ogromna, to jakoś jesienią się stało może adoptowaliby Fiszkę.... zapytam
-
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i ja dziekuję z całego serca !!!! wczoraj znów mnie "napadłó" choc myślałam, że po lekach już jakoś dam radę funkcjonować..... bez Was nie dałabym rady nie tylko finansowo - ale także psychicznie... już sama myśl, że nie tylko mnie tak bardzo żal Kilerka jest wielkim pocieszeniem.... Kilerek nie odszedł zapomniany..... podążył za tamtymi..... edytuję, żeby podziekować za wpłaty.... nie dałam rady pisząc przedtem... 5,- na leczenie Kilerka od Kropcia80 40,- na leczenie Kilerka - Karolina E.J. z Częstochowy 41,- Pucka69 - bazarek na rachunki Kilerka Z CAŁEGO SERCA DZIEKUJĘ !!!!!