Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20368
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. skoro do zapłaty 528,20 to na taka sumę :) są pieniążki, tych kilka złotych dorzucę bez problemu. I chyba ( jeśli dobrze pamiętam) do poprzedniego przelewu był tylko skan rachunku, więc dwa w kopercie poproszę :) Pozdrawiam serdecznie Argusia i jego wspaniałą Opiekunkę Murkę !!!!!!
  2. przede wszystkim mam ich miłość bezwarunkową, wierne, oddane oczy.... i setki kupek, kałuż - w dowód tej miłości i w podzięce za jedzonko :) czasem czuję się zmęczona, czasem brak sił i psychika siada..... ale dla nich muszę dać radę! chyba sobie wydrukuję i powieszę na ścianie domu :)
  3. Dziękuję za podpowiedź, sprawdzę to, nie pomyślałam, że to taka przyczyna być może, całą winę przypisywałam wieloletniemu odczulaniu alergika. wklejałam na wątek Puszka, to i tutaj wrzucę, widać część gromadki tylko. Dzisiaj mamy Kirę pod opieką, bo jej nowa rodzina pojechała na wesele i nie chcieli jej stresować zamknięciem samej w domu. Kasia bardzo się cieszy, że mamy jeszcze Kirusię na trochę :) a temu przesympatycznemu roczniakowi o imieniu Bobik grozi eksmisja - z powodu alergii u dziecka, które niedawno się urodziło. Szukam mu domu i chyba będę musiała go zabrać, nie chcę ryzykować, że się go pozbędą. Dziewczyna powiedziała, że musi oddać z powodu alergii dziecka, a u wetki przypadkiem dowiedziałam się, że właśnie buldożka sobie kupili.... ech :(
  4. Piękny Borysek, choć upływ czasu już po nim widać. Zdrowia Tobie i Borysowi z całego serca życzę. Co do pomocy w bazarku - ja tylko kupować potrafię, sprzedawać niestety nie...
  5. Jaka miła niespodzianka, że Puszek ma gościa na wątku! :) Serdecznie pozdrawiam!!! Pusiowi dokuczają upały, ale jak na swoje 16 lat oczywiście i tak ma się dobrze - jest pełen energii i głośnym szczekaniem domaga się uwagi oraz należnych mu głasków :) Od czasu do czasu ma problemy z tą przednią łapką, która "od zawsze" mu drżała. Teraz są momenty, że nie może na niej stanąć i chodzi na trzech, wogóle sporo lezy kładąc się na boku. Wyniki wyszły mu niezłe, wątrobowe tylko trochę przekroczone, w tej chwili wszystkie staruszki są na Hepaticu dostaliśmy trochę darów, jak widać, bez Puszka nic wydarzyć nie nie może, wszystko ma pod kontrolą :)
  6. Misio był u nich prawie 4 lata.... niestety ślad zaginął, przysłowiowy "kamień w wodę".... mam obawy, że dosłownie. Misio mieszkał tuz przy Odrze i bardzo lubił w rzece pływać, najmłodszy już nie był.... niestety jest "teoria", że mógł utonąć, są wiry przy tzw. "główkach", a tam właśnie pływał zawsze. Wciąż ogłąszamy i szukamy... Dziękuję i pozdrawiam serdecznie! Oto Łatek na spacerze. Od 2,5 tygodnia spacery, jedzenie dokłądnie ważone w celu odchudzania.... ja już ledwie żyję od tych długich spacerów, a Łatek.... tylko 1,1 kg schudł! Od kilku dni upały bardzo dokuczają staruszkom, najbardziej Odi i Puszek odczuwają, dostają leki nasercowe ( Vetmedin). Morelka dostaje Stress-out ( nie widać poprawy :( ), a Maksio bierze Arthro-Vet ( trochę mu pomaga na łapki obolałe). Niestety z uszami Pirata coraz gorzej, miał pobrany wymaz z ucha i antybiogram zrobiony, dostał jakieś krople z "celowanym" antybiotykiem.
  7. podobno Ksenia nie lubi dzieci.... ;) naprawdę cudowne wieści i serce się raduje :)
  8. oj, piękny ! przepraszam za opóźnienie w finansowych wieściach, oto one: przelew poszedł 26.07.2017 na kwotę 333,- zł i wpłaty: 50,- Marta M. dla Argo (30.06.) 40,- ranias (03.07.) 50,- Aimez_moi (03.07.) 60,- Maruda za 6 m-cy (04.07.) 40,- Marek M. (04.07.) 10,- dorota1 (04.07.) 40,- zachary (07.07.) 50,- mtf zalesie (10.07.) 120,- Agusia P (21.07.) 50,- Marta M. (31.07.) 50,- Aimez_moi (31.07.) 40,- Marek M. (02.08.) 40,- ranias (03.08.) 10,- dorota1 (03.08.) 650,- wpłaty razem 235,60 stan konta Argo i Marcela w dn. 12.06.2017 552,60 stan konta 03.08.2017 Murko, proszę o rachunki, wyślę przelew :)
  9. ja też ;) ale przepraszam za lukę, ostatnio życie się na mnie uwzięło :( wieści Marcelkowe mam takie: przelew poszedł 26.07.2017 na kwotę 333,- zł i wpłaty: 50,- Marta M. dla Argo (30.06.) 40,- ranias (03.07.) 50,- Aimez_moi (03.07.) 60,- Maruda za 6 m-cy (04.07.) 40,- Marek M. (04.07.) 10,- dorota1 (04.07.) 40,- zachary (07.07.) 50,- mtf zalesie (10.07.) 120,- Agusia P (21.07.) 50,- Marta M. (31.07.) 50,- Aimez_moi (31.07.) 40,- Marek M. (02.08.) 40,- ranias (03.08.) 10,- dorota1 (03.08.) 650,- wpłaty razem 235,60 stan konta Argo i Marcela w dn. 12.06.2017 552,60 stan konta 03.08.2017
  10. dokładnie tak !!!!! a fotki mam jeszcze takie z kolegą :)
  11. Udało się "zorganizować" kontrolę i na razie nie jest źle, jeśli chodzi o tego biszkoptowego staruszka. Okazuje się, że stracił nie tylko wzrok, ale i węch :( słyszy za to i radośnie reaguje na dźwięk głosu człowieka. U mnie kolejny problem - zaginął Misio, którego prawie 4 lata temu wyadoptowałam sąsiadom. Tak po prostu uciekł i "kamień w wodę". Ogłoszenia nie przyniosły żadnego rezultatu :(
  12. kolejne zmartwienia "przykrywają" te wcześniejsze, życie popycha do przodu, szkoda tylko, że sękatym kijem popycha, boleśnie bardzo :( Zmarł nagle pan Filipa, tego jamnika, który tak często do mnie uciekał. http://www.roland-gazeta.pl/13608-nieprzytomny-mezczyzna-w-malczycach-lekarz-stwierdzil-zgon biedny Filipek został sierotą, na razie są dzieci, wszystkie mieszkają w Anglii, najstarsza córka chciałaby zabrać Filipka, bo to jej pies był, gdy tu mieszkała. Nie wiem, jak długo dzieci tu zostaną i jak szybko uda im się załatwić formalności... oby Filipek pojechał z nimi, a nie został u brata na wsi :( Sam znów został też Misiek sierota, pani po 1,5 miesiąca pobytu tutaj wyjechała wczoraj i ponownie Misio pod moją opieką. dziękuję !!!!! Bardzo dziękuję Tobie i Wam wszystkim, bo dzięki Wam łatwiej mi to wszystko dźwigać... Żeby tak nie narzekać ciągle - mam dla Was dobre wieści z nowych domków :) dwie szczeniaczki od biszkoptowej suczki tak już urosły :) super domek im się trafił i bardzo się cieszę. a to dawny Nosek... teraz Hublot :) z Warszawy wkrótce przeprowadza się na Pomorze. i Kira - ślicznotka od 2 dni w nowym domku :) Krótko u mnie była ślicznota, po sterylce i zdjęciu szwów poszła do swojego domku, na swoją kanapę. Dom bez małych dzieci, co dla niej ważne, gdyż w dotychczasowym domu dostała nieźle "w kość" od dzieci właśnie. Alma szczęśliwa, na brak towarzystwa narzekać nie może :) Dziewięcioosobowa zwierzolubna rodzina :) Niestety w gminnym ciasnym kojcu siedzi ten oto niewidomy staruszek. Warunki i "opieka" tam takie, że chyba zabiorę go, bo do schroniska nie chcą go odwieźć - wiadomo, szkoda pieniędzy urzędnikom:( Kojec jest mały, nie ma zadaszenia, a staruszek kompletnie sobie nie radzi :( na dźwięk ludzkiego głosu ożywia się bardzo, przesympatyczny biedak. Wciąż biję się z myślami, jak mu pomóc... :(
  13. w wakacje "martwy sezon", a kiedy we wrześniu ruszają adopcje i dzwoni telefon - jakoś mnie czasem "meczą" myśli, czy to aby nie ci, którzy psiaki przed wakacjami porzucili....
  14. oj, dużo..... bardzo dużo :( choćby u mnie.... w tej chwili "tylko"jedenastka!
  15. i ja też :) a "przy okazji" finanse podam: ujemne saldo po przelewach: - 314,40 wpłaty: 50,- Aimez_moi (30.05.) 60,- AgusiaP (30.05.) 50,- Marta Anna M. (31.05.) 40,- ranias VI (05.06.) 40,- zachary (05.06.) 10,- dorota1 dla Argo (06.06.) 100,- mtf zalesie (06.06.) 40,- Marek M. (08.06.) 160,- Marinka (12.06.) 550,- razem wpłaty minus 314,40 saldo poprzednie 235,60 stan konta Argo i Marcela w dn. 12.06.2017
  16. ujemne saldo po przelewach: - 314,40 a to wpłaty: 50,- Aimez_moi (30.05.) 60,- AgusiaP (30.05.) 50,- Marta Anna M. (31.05.) 40,- ranias VI (05.06.) 40,- zachary (05.06.) 10,- dorota1 dla Argo (06.06.) 100,- mtf zalesie (06.06.) 40,- Marek M. (08.06.) 160,- Marinka (12.06.) 550,- razem wpłaty minus 314,40 saldo poprzednie 235,60 stan konta Argo i Marcela w dn. 12.06.2017
  17. oj, tak!!!! Jak bardzo się cieszę!!!!! Miałam możliwość poznać ją, przytulić, pospacerować.... strasznie mi zapadła w serce - tym większa moja radość z dobrych wieści
  18. ja trochę spóźniona, do życzeń się przyłączam !!!!!
  19. I ja się cieszę, zwłaszcza, że domek cudowny, wyjątkowy! Pani jest inspektorem ochrony zwierząt i behawiorystą :) i ma cudowną rodzinę :) Dziękuję, staruszków, problemów i potrzeb mnóstwo.... który najpilniejszy... nie jestem w stanie pomyśleć :( moje serce jest zdruzgotane, ostatnie tygodnie trudne mam bardzo, ale kilka ostatnich dni to już "kumulacja" jakaś :( i odeszła moja ukochana podopieczna Nora [*] nie mogę się pozbierać :( :(
  20. też tak myślę.... i trochę się martwię :(
  21. i ja... :( :(
  22. Podpiszę się po d tym zachwycając się jednocześnie prześliczną i szczęśliwą Dianką :) Moja tymczasowiczka Alma też cudownie trafiła :)
  23. u mnie burzy nie boją się tylko najdzielniejsze staruszki.... te głuche :)
  24. zajrzałam :) Dziękuję za ogłoszenia, wyjątkowy, naprawdę wyjątkowy domek właśnie Alma znalazła - z całego serca dziękuję za pomoc w szukaniu jej domu !!!!! znalazła właśnie, wciąż nie mogę uwierzyć.... wciąż boję się cieszyć..... odczekam, czy nic się nie wydarzy - będą fotki z domku i relacje, pani, która adoptowała Almę zajmuje się pomocą zwierzakom!!! A Kirył czyli biały akito-husky otrzymał imię Mietek, pan dzwoni i ..... ech, oszalał na punkcie Mietka :) czekam, aż zgra fotki z aparatu i będą zdjęcia ze spacerów i "łóżkowego" Mietka :) Tyle dobrych wieści, problemów Wam oszczędzę ....
  25. może dzisiaj......
×
×
  • Create New...