-
Posts
20435 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
60
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Widziałam kiedyś zdjęcia posesji na której mieszkał husky uciekinier i na całej długości pod górną krawędzią ogrodzenia poziomo były zawieszone na sznurach takie szare rury PCV, żeby pies wspinając się po ogrodzeniu trafiał łapami na obracającą się luźno rurę i nie pokonał płotu... Suvi nie jest najmłodsza i może nie aż tak sprawna, żeby się wspinać wysoko, ale tak mi przez myśl przeszło, że może jednak zabezpieczyć. Miałam kiedyś tymczaskę, która po takich panelach wspinała się jak małpka, dzikuska złapana na Sedalin :(
-
Tyle nas tutaj kochających Bonuska ( niestety zapsionych "po kokardki"), że jak pokażemy go światu - na pewno znajdzie się ktoś, kto takiego wyjątkowego, wspaniałego psa pokocha...do tego stróż "Gratis" ;) ;) ;)
- 1565 replies
-
- 2
-
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Niestety są sprawy "nie do przeskoczenia", czasem zło jest silniejsze :( Fotki robię ja, a wrzuca maarit - dzieli nas cała szerokość Polski :) ja na zachodzie, maarit na wschodzie mieszka :) Ostatnio została mi już tylko wytrwałość, energia zaczyna się wyczerpywać, jakby ktoś baterie wyciągnął :( śmierć Feniksa i zniknięcie Misia strasznie mnie przybiły :( Myślę, że jakby miały wybór te moje pieski, to wolałyby własny domek i bycie jedynakiem...czasem mi ich żal właśnie dlatego, że muszą się dzielić moją miłością, a każde z nich ( i każdy pies na świecie!) zasługuje, by mieć swojego "własnego" kochającego człowieka... -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
On w mieście całkiem dobrze się odnajduje, może to "miastowy" pies... -
Przeciw będą te organizacje, które nie dla zwierząt, a dla hodowców działają.
-
Borys odszedł. Kiedyś znowu się spotkamy Skarbie
mari23 replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Moje było na Warszawę, zmieniłam na Konstancin Jeziorna, wyróżnione. Zmienić miasto? -
Rachunki do opłacenia są oprócz pobytu, to i mój grosik przyda się Bonuskowi. Ja każdą wizytę na jego wątku kończę łzami....
- 1565 replies
-
- 1
-
-
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
I ja trzymam mocno....oby złych wieści nie było... -
I ja się podpiszę dodając drugi argument (z własnego doświadczenia), że wynajmowane mieszkania są jednak tymczasowe, a przy zmianie kolejny właściciel kolejnego mieszkania już na psa zgodzić się nie musi, w taki sposób po roku wróciła z adopcji Betty....o rok starsza, o rok "mniej adopcyjna".... domu już nie znalazła :(
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Kubuś, Miluś i Tinka mieszczą się w całości, ale tym razem wlazła Betty i zakłóciła "czarną symbiozę" ;) -
Matko moja :( :( :( serce pęka :( :( Jak tak można ??? Dokąd zmierza ludzkość ??? Jakim trzeba być człowiekiem, żeby na starość skazać bezbronne stworzenie na taki los :( :( :(
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
mari23 replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Może w miejscach "niebezpiecznych (pod podmurówką) podsyp żwirkiem jakimś, żeby tam nie kopała, bo kiedyś może zdąży przed Tobą i przekopie na druga stronę, w końcu ziemia tam już miękka, łatwa do "obróbki" dla króliczych łap. Co do adopcji - zapytam koleżankę, która współpracuje ze Stowarzyszeniem Pomocy Królikom, może akurat mają kogoś fajnego do adopcji. Mam Cardalis z jakiegoś daru, chyba zastosuję u Kubusia, bo on ma chore serce i kaszle. Bajutkowi życzę szybkiego gojenia i żadnych więcej problemów, niech obaj z Alfredem korzystają radośnie z uroków przyrody i Maciejowej wzorowej opieki <3