Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20435
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. I ja bardzo się cieszę, że domek Lili jest tu z nami i będą "świeżutkie" wieści, a najbardziej cieszy, że tak cudownie Lili trafiła. :) :)
  2. Działka ma 13 arów, a tylko niewielkie skrawki odgrodzone płotkami udało się ocalić ;) Chłopaki podlewają, Tina przesadza - ogrodników u mnie nie brakuje ;)
  3. Ja.... nie ma dnia, żebym o nim nie myślała i gdyby nie problemy zdrowotne, wzięłabym go na BDT. Niestety dopóki nie wyjaśni się stan mojego zdrowia - nie mogę wziąć żadnego nowego biedaka, mam ich 10. Tyle tych bied potrzebujących pomocy, że drugie 10 gdybym wzięła, to i tak za mało :( :(
  4. Skoro Olafek znalazł dom, to może "przekierujemy" pomoc na Feliksa - on wygląda na bardzo potrzebującego pomocy...albo inny psiak w pilnej potrzebie. Niech nie zmarnuje się zaczęta "akcja pomocowa" :)
  5. czytam, czytam...znów czytam.... nie mam halucynacji, Olafek pojechał do domu.
  6. Sporo go czeka w najbliższym czasie - resekcja zębów, wycięcie guzka...oby tylko tyle! Dość już wycierpiał...
  7. I ja też uwielbiam kaczeńce, w mojej rodzinnej miejscowości jest piękny "zamek na wodzie", a nad tą wodą - kaczeńce,mnóstwo kaczeńców, które jako dziecko podziwiałam idąc do szkoły. Agatko, oby Twoje słowa spełniły się co do jednej literki !!!!!!!
  8. Może wykorzystać tą propozycję? Piesek dopiero trafi do oddzielnego boksu, w tym czasie sunia mogłaby już opuścić schronisko i poczekać na miejsce u Murki.
  9. Biedna Andzia, oby to nie nawrót choroby. Tak pomyślałam czytając, że Andzia chyba spokojna, grzeczna i daje sobie przemywać ucho...bo mam owczarkowatego Pirata, który często na w znacznej części obcięte ucho choruje, ale mam problem przemywaniem, zakrapianiem...może dlatego, że to "facet" ;)
  10. Mam sporo deklaracji, ale wpłacę dla Amely choć 50 złotych, bo koszty naprawdę duże. Nie mogę sie napatrzeć na zdjęcie Amely z Borysem...cudne!!!
  11. Binguś i Lemonek i mnie mocno w serce zapadły. Myślę, że wszystkie razem tu na dogo jesteśmy, żeby wzajemnie dzielić się doświadczeniami "na własnej skórze" i wspierać się w często bardzo trudnych momentach, wspólnie łatwiej podejmować decyzje, od których zależy psie życie. Czasem można mieć odmienne zdanie, ale cel tylko jeden - szczęście psiaków skrzywdzonych <3
  12. Odwiedzam Lemonka...kolejny raz oglądam filmiki i rozklejam się nad czułością i przyjaźnią psiaków...rozdzielenie ich byłoby wielkim ciosem, zwłaszcza dla Lemonka.
  13. Cudna Kamusia, aż chciałoby się przytulić kochany pycholek <3 Od początku była ładna, ale u Was wypiękniała bardzo :)
  14. No i od razu widać, kto nad wszystkim czuwa i domu pilnuje! ;) ;) ;) Przyłączam się do prośby :)
  15. Myślę, że tu możemy sobie ufać i może dobrze, że się tak stało, bo jak widać "kamień z serca" spadł pewnie nie tylko Krystynie :) :) Kremacja indywidualna jest droga, a najbliższy psi cmentarz mam jakieś 40-50 km stąd... nie chciałam go mieć aż tak daleko, nie mogłabym codziennie z Fenisiem "pogadać".
  16. Wydawało mi się, że Murka wrzuciła zdjęcia Lumi z mniejszym pieskiem i pisała, że sunia pomaga jej w socjalizacji wycofanego Popo, a mały ją uwielbia i wszędzie za nią chodzi...ale teraz do mnie dotarło, że to Andrea ( też zamojszczanka) była, nie Lumi...ech, ja już chyba "w piętkę gonię" ;) edit: Opowiadając z zapałem o cudnej Lumi nie pomyliłam wątków, tylko jakoś dziwnie skojarzyłam Lumi i te fotki z Popo i szukałam, jak..ech :( źle ze mną....tego szukałam:
×
×
  • Create New...