Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20356
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. Olafek prosi o pomoc! ze strony schroniska prowadzonej na Fb przez wolontariuszy: Przyjacielski Olaf szuka domu! Olaf, to niewielki ok. 12 kg starszy kudłaty psiak z krótkim ogonkiem To psiak pełen wigoru, wesoły, skoczny, uwielbiający smaczki, pchający się na kolana Olaf dopiero uczy się chodzić na smyczy, ale idzie mu całkiem nieźle! Jest wykastrowany, zaszczepiony przeciwko wściekliźnie i zachipowany
  2. Problem z widzeniem Papisia jest bardziej neurologiczny, niż okulistyczny, więc chyba warto skonsultować się z neurologiem, może akurat da się mu pomóc. Dorzucę coś od siebie też do kosztów.
  3. Ja też o tym myślę...ile ich tam.... Feniks cierpiał od kilku lat...w ciągu tych 13 lat w schronisku pewnie na początku wybiegał do siatki, prosił o uwagę...potem zrezygnowany siedział smutny z tyłu...a potem przyszła choroba - siedział w hangarze nie wychodząc już, cierpiąc cicho i nie okazując tego współtowarzyszom... aż przyszedł wielki mróz i wszystkie psy schowały się w hangarze.... czy miejsca dla niego zabrakło? czy czując zbliżającą się śmierć wyszedł umrzeć spokojnie? tego się nigdy nie dowiemy.... Dobrze, że dla Runo pomoc przyszła na czas ! Będzie dobrze, musi być dobrze !!!!
  4. Kwas foliowy ma 16,1 przy normie 7,5 - 17,5 to w górnej granicy normy( zapis jest przesunięty do przodu, ale chyba dobrze odczytałam). Zastrzyki Wit. B12 są strasznie bolesne, ale niedobór jest znaczny :( :(
  5. Ten błysk w oczkach daje nadzieję, że będzie dobrze. Temperatura spada, ulga wielka... Tysiąc myśli mi się kłębi, ale może jutro wyniki biochemii wyjaśnią przyczynę takiej mocno niepokojącej morfologii... "Żeby to był tylko ten ząb" cytowane wyżej powtarzajmy jak zaklęcie.
  6. To jedno zdjęcie wystarczy, żeby deklaracje udało się zebrać, przecież tyle tu dobrych, wrażliwych cioteczek - nie umiałyby nie pomóc takiemu bidusiowi. Tylko wątek założyć mu trzeba, bo tutaj króluje śliczna Fiszunia :)
  7. Już zmieniam na Katowice. Borys to prawdziwy miś przytulak - już w schronisku Quatro się na nim poznał i do niego się przytulał :) :) Sama bym go chciała przytulić, jak patrzę na jego zdjęcia.
  8. Poradzisz, kochana <3 powoli, spokojnie, nie stresuj się bo Marcelek Twój stres czuje...będzie dobrze, jeszcze będziemy tu wspominać nasze niepokoje i stresy ;)
  9. Cudne widoki, przepiękna wiosna... szkoda, że wiosenną radość mąci świadomość tego, co nieuchronnie nadchodzi :( :(
  10. Ja też mam taką obsesję i dlatego, choć Suvi na wspinającą się nie wygląda, pomyślałam o dodatkowym zabezpieczeniu. Ale w takich warunkach rzeczywiście potrzebne nie jest. A psiaki może polubią towarzystwo Suvi i wcale nie będą niezadowolone :)
  11. Widziałam kiedyś zdjęcia posesji na której mieszkał husky uciekinier i na całej długości pod górną krawędzią ogrodzenia poziomo były zawieszone na sznurach takie szare rury PCV, żeby pies wspinając się po ogrodzeniu trafiał łapami na obracającą się luźno rurę i nie pokonał płotu... Suvi nie jest najmłodsza i może nie aż tak sprawna, żeby się wspinać wysoko, ale tak mi przez myśl przeszło, że może jednak zabezpieczyć. Miałam kiedyś tymczaskę, która po takich panelach wspinała się jak małpka, dzikuska złapana na Sedalin :(
  12. Czyli Bonusikowi szukamy domu z trawką i podwórkiem, a Franusiowi - domu z duuuużą kanapą - żeby obok kochający człowiek mógł siedzieć i głaskać <3
  13. Tyle nas tutaj kochających Bonuska ( niestety zapsionych "po kokardki"), że jak pokażemy go światu - na pewno znajdzie się ktoś, kto takiego wyjątkowego, wspaniałego psa pokocha...do tego stróż "Gratis" ;) ;) ;)
  14. Niestety są sprawy "nie do przeskoczenia", czasem zło jest silniejsze :( Fotki robię ja, a wrzuca maarit - dzieli nas cała szerokość Polski :) ja na zachodzie, maarit na wschodzie mieszka :) Ostatnio została mi już tylko wytrwałość, energia zaczyna się wyczerpywać, jakby ktoś baterie wyciągnął :( śmierć Feniksa i zniknięcie Misia strasznie mnie przybiły :( Myślę, że jakby miały wybór te moje pieski, to wolałyby własny domek i bycie jedynakiem...czasem mi ich żal właśnie dlatego, że muszą się dzielić moją miłością, a każde z nich ( i każdy pies na świecie!) zasługuje, by mieć swojego "własnego" kochającego człowieka...
×
×
  • Create New...